niedziela, 19 grudnia 2010

sztuczne rzesy MAC


Ostatnio powrocilam do walki ze sztucznymi rzesami ;) ... a poniewaz aparat wrocil z serwisu, to moge wam efekty moich walk pokazac :) . I w sumie wiem juz dlaczego mialam takie problemy. Rzesy Zoeva sa dosc twarde i ciezko dopasowuja sie do powieki... co dla takiego zoltodzioba jak ja okazalo sie nie do przeskoczenia ;) ... dlatego tez zdecydowalam sie na zakup rzes firmy MAC, ktore pokazalam juz tutaj. Rzesy te maja dobre opinie i faktycznie jestem bardzo zadowolona z zakupu. Roznica w nakladaniu niesamowita, te bardzo szybko dopasowaly sie do powieki... nie dziabia mnie nigdzie i perfekcyjnie sie trzymaja. Uzylam kleju Duo ale skorzystalam z rad Katosu (filmik o przyklejaniu rzes jest swietny) i poczekalam az klej zacznie sie robic przezroczysty (miejscami) i dopiero wtedy przylozylam. Nawet ja (poczatkujaca) mialam jeszcze wystarczajaco czasu z dopasowaniem rzes do powieki, zanim klej zasechl. A efekt musze przyznac jest calkiem zadowalajacy :)




Na zdjeciach rzesy nr 2.

I wiem juz, ze na pewno dokupie jeszcze jakies... takie bardziej na codzien... bo te cudne firanki sa jak dla mnie zdecydowanie na wyjscia :) ...

16 komentarzy:

  1. Boskie te rzęsy. :)
    Jeżeli jeszcze nie wzięłaś udziału w moim rozdaniu to serdecznie zapraszam. ;)
    http://xdominikax3.blogspot.com/2010/12/moje-rozdanie-dla-was.html

    OdpowiedzUsuń
  2. Dominiko,
    dziekuje za zaproszenie :)... blog Twoj obserwuje ale w zabawie niech inni maja wieksze szanse ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Desti WOW pięknie!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!!

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękne. Ja mam niedobre wspomnienia związane ze sztucznymi rzęsami ( nie chciały się odkleić brrr)

    OdpowiedzUsuń
  5. Hola ola,
    rzesy cudne... to i sie od razu lepiej wyglada ;))

    Pieknosc,
    upss... to faktycznie... co to byl za klej, co tak Cie zalatwil :] ... z tym co ja mam idzie calkiem latwo :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja wolę jednak kępki przyklejać... Jakoś zawsze mi się wydaje, że z całymi przyklejonymi wyglądam jak drag queen i że bardzo widać, że są doczepiane... Takie zboczenie zawodowe :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Siulka,
    no tak :) ... trudno powiedziec zebym z tymi sie naturalnie czula ;) ... dlatego poszukam jakis bardziej delikatnych i krotszych (tak na codzien)... ale z kepkami na razie sie nie mierze :]

    OdpowiedzUsuń
  8. no kępki to chwila roboty jednak jest ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. dla mnie normalne to ciagle chwila roboty ;) ... ale kiedys jak sie wprawie... to moze...

    OdpowiedzUsuń
  10. Ech... No to czuję się zmobilizowana. Twoje oczy wyglądają świetnie. Poza rzęsami szalenie podoba mi się kształt brwi. :)
    Tylko klej dokupię inny i może na Sylwestra wystąpię z rzęsami jak firanki.
    Kupiłam te, które Ty masz i jaszcze środkowe w górnym rzędzie. :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Sabbath,
    trzymam kciuki ale klej polecalabym jednak Duo... bo on niego tez duzo zalezy :)

    te srodkowe z gornego sa swietne... na Sylwestra idealne, bardzo jestem ciekawa jak sie prezentuja na oku :) ... ja sobie dokupilam nr 4, takie bardziej na codzien... mam nadzieje, bo one potem na oku dopiero pokazuja swoja dlugosc :]

    ps. moje brwi rosna jak chca ale sa na tyle uprzejme, ze rosna w miare sensownie bo ja wiecznie zapominam o regulowaniu i tylko wyskubie to co wystaje poza rzadek ;)))

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja mam oczy lekko skośne, czy tez inaczej migdałowate - te rzęsy dodatkowo podkreślają ten kształt. Wiem, bo już nosiłam kiedyś takie.
    Może gdzieś wrzucę zdjęcie.

    OdpowiedzUsuń
  13. Powiem tak:D prezentujesz sie czarownicująco!!!!

    OdpowiedzUsuń
  14. Sabbath,
    bardzo chetnie obejrze jak sie u Ciebie prezentuja :))

    Hexx,
    tak mialo byc ;))

    OdpowiedzUsuń
  15. ależ piękniutko wyglądasz w tych rzęsach ;)
    szkoda, że w szczecinie nie ma maca ech :/

    OdpowiedzUsuń
  16. Poliii,
    dziekuje... a przy okazji... ja tez szczecinianka :))

    OdpowiedzUsuń