wtorek, 28 grudnia 2010

L'oreal Perfect Clean Purifying - zel do mycia twarzy


Przez ostatnie pare dni uzywalam sobie jeden z zakupionych nowosci L'oreal, o ktorych pisalam tutaj. I jestem bardzo pozytywnie zaskoczona. Zel jest delikatny, ladnie oczyszcza... nie podraznil i nie zapchal. Twarz po umyciu jest miekka i gladka... dla mnie mieszanca jest idealny. Jest bardzo wydajny i podejrzewam, ze zaprzyjaznie sie z tymi produktami... a jak juz sie u mnie pokaza to przetestuje pozostale.

Zel jest przezroczysty o lagodnym, swiezym zapachu. Dorzucam przy okazji skad dla zainteresowanych. Jak widac zawartosc opakowania to 150 ml.

Scrublet jest mieciutki i wygodny w uzyciu.

Tu zeby pokazac przyssalam go do lustra... moj wisi zamkniety w szafce w lazience jak nietoperz ;) ... przyczepiony do szklanej poleczki... i trzyma sie calkiem porzadnie :)

5 komentarzy:

  1. O, czekałam na tę recenzję. Super, że się dobrze sprawuje. Będę się musiała za nim rozejrze, dla scrubletu szczególnie :P

    OdpowiedzUsuń
  2. Ehh, się znowu nie wylogowałam z firmowego konta google. xD W każdym razie to ja, Ania ze Swirl Pearls

    OdpowiedzUsuń
  3. Ania,
    :))

    polecam... naprawde fajny jest... i zel i szczoteczka :)

    OdpowiedzUsuń
  4. śliczny kocur :D chłopak czy dziewczynka ?:-)

    OdpowiedzUsuń
  5. to byl kocur ;) ... teraz jest bezjajeczny... wiecej o moich kocurach jest na blogu -> http://dwa-brytki.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń