sobota, 18 grudnia 2010

Tigi, S - factor Flat Iron Shine

Z serii ulubione produkty do wlosow... spray Tigi o cudnym zapachu azjatyckiej gruszki... pielegnujacy wlosy... i chronioncy przed goracym czyli niezastapiony dla mnie gdy uzywam suszarki albo prostownicy :) . Spray do tego nadaje wlosom blask... nie obciaza a dodatkowo chroni takze przed UV i szkodliwymi czynnikami zewnetrznymi. Produkt jest wydajny i nadaje sie do wlosow slabych, suchych i odpornych na stylizacje. Opakowanie zawiera 125 ml.

4 komentarze:

  1. O!tym mnie zaciekawilas bo choc z Tigi przerobilam wiekszosc produktow (pasuje mi tylko lotion SuperStar)to na ten sie nie zdecydowalam poki co.
    Jest wydajny?

    OdpowiedzUsuń
  2. bardzo... moze przez to, ze to spray to nie da sie na raz za duzo nalozyc :) ... ja z Tigi najbardziej lubie te dwa produkty co pokazalam... ten spray i nablyszczajacego plemnika ;) :D ... te sie najlepiej sprawdzily na moich cienkich wlosach...

    OdpowiedzUsuń
  3. No wlsnie ja choc mam duzo wlosow to sa cienkie...i lubie kiedy dodatkowo zyskuja na objetosci bez efektu oklapniecia tzw.przylizania;))a wiekszosc produktow obciaza mi wlosy i efekt w ciagu dnia jest mizerny.
    Bardzo dobrze wspominam plyn z Kadusa seria Amulett czy jakos tak ale niestety zostal wycofany:///
    Zaraz sobie poczytam o plemniku:))i cos mi sie wydaje,ze dokonam zakupu.
    CMOK!

    OdpowiedzUsuń
  4. Hexx,
    tylko z plemnikiem to delikatnie... bo jego nie trzeba duzo zeby byl efekt :)

    OdpowiedzUsuń