czwartek, 19 kwietnia 2012

podklad Givenchy Eclat Matissime... z bliska :)


 Givenchy Eclat Matissime

 W przeciwieństwie do typowych podkładów matujących, nie wysusza nadmiernie skóry, nie prowokując tym samym nadmiernego wydzielania sebum. Lekka niczym powietrze i świeża konsystencja utrzymuje stan skóry w idealnej równowadze między blaskiem a długotrwałym  matowym efektem. Zawarty we fluidzie cynk aktywizuje się wyłącznie w razie potrzeby, w kontakcie z serum. To właśnie pozwala uniknąć odwodnienia skóry i umożliwia dostosowanie się podkładu do rodzaju cery. Przy długotrwałym stosowaniu, skóra sama osiąga idealną równowagę, i odnajduje przejrzystość i blask.

Poza cynkiem, podkład zawiera koktajl aktywnych substancji, które mają działanie oczyszczające: imbir, krwiściąg i cynamon – zwężają pory, wyrównują powierzchnię skóry oraz usuwają niedoskonałości. Zawiera filtr SPF 20 – w końcu matowa skóra i promienie UV niezbyt idą w parze!

 Dostępny w 8 odcieniach:

1. Mat Porcelain
2. Mat Shell
3. Mat Sand
4. Mat Beige
5. Mat Honey
6. Mat Gold
7. Mat Ginger
8. Mat Amber


Wygodne, proste i lekkie opakowanie z pompka. Standardowo zawiera 30 ml podkladu. Podklad jest dosc plynny ale nie lejacy... ja lubie taka konsystencje, idealnie naklada sie pedzlem i latwo sie rozprowadza. Jest lekki ale dobrze sobie radzi, jak dla mnie idealny na lato.


 Oczywiscie Douglas dal ciala i zamiast koloru No.4 Mat Beige, ktory zamowilam i ktory figurowal na rachunku, przyslali mi No.5 Mat Honey. Jak zobaczylam to pomyslalam WTF ?!? Wiem, ze moglam odeslac ale nie chcialo mi sie bawic i postanowilam sprawdzic, jak sie bedzie Honey prezentowal.

 
 Na szczescie nie jest duzo ciemniejszy, wiec odetchnelam z ulga, na lato bedzie idealny... bo jakby nie bylo, nawet jak sie nie opalam to twarz nabierze troche koloru. To bedzie dobry kolor dla zoltkow. Jest to 100% zolty i tu wlasnie mialam watpliwosci, 4 ma wiecej bezu ale na szczescie niepotrzebnie sie obawialam. Trzyma sie skubany swietnie, wiadomo po jednym uzyciu trudno cos stwierdzic ale jak na razie jestem bardzo zadowolona. Do tego stapia sie ze skora i jest praktycznie niewidoczny. To jest moj pierwszy podklad z tej firmy i jestem bardzo pozytywnie zaskoczona.


 Krycie ma srednie dla mnie wystarczajace, poradzil sobie z drobnymi niedoskonalosciami, ladnie wyrownal kolor ale niektore przebarwienia sa lekko widoczne. Z tym, ze nawet nie myslalam o tym, ze je zakryje... wiec podsumowujac rezultat jest w porzadku i jestem zadowolona. Podklad ten faktycznie daje mat, do czego musze sie przyzwyczaic, bo wieki nie mialam typowo matujacego podkladu i troszke mi dziwnie ;)  ... ale wyglada przy tym na twarzy bardzo naturalnie.


Podklad potraktowalam sypanym Chanel Cristalline, machnelam brewki kredka Artdeco i usta pomadka Catrice. Na policzkach troche rozu Chanel 68 Rose Ecrin (moja milosc do tych rozy nie przemija). Na rzesach Givenchy Eye Fly i na lini wodnej cielaczek MaxFactor.

Voilà! Bonusik - sroka w wersji minimalistycznej.


48 komentarzy:

  1. Bardzo przyjemny, naturalny efekt.
    i baaaardzo podoba mi się opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładny i naturalny efekt. Sroczce pięknie w wersji minimalistycznej.
    Uwielbiam Liv :)

    OdpowiedzUsuń
  3. ma ladne proste opakowanie.lubie takie.bardzo naturalnie wyglada:)super

    OdpowiedzUsuń
  4. Sroka mini wygląda super :)

    OdpowiedzUsuń
  5. ślicznie w nim wyglądasz :)) przyznam szczerze, że odkąd zużyłam próbkę Matissime (03) to wciąż o nim myślę :) ale na razie mam jeszcze caaaałego chanela plus niedobitki guerlain i clarins

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mialam zadnego matujacego, moje wszystkie (mam az dwie sztuki) sa rozswietlajace...

      Usuń
  6. Honey jest taki jaaaasny? T_T
    Ładnie wygląda na zdjęciach :3

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez sie zdzwilam ale potem doszlam do tego, ze moze przez to on honey bo taki zloty ;)

      Usuń
  7. o widzisz, i dzięki Tobie znów mam cel w życiu - teraz będę sobie marzyć o nim, bo Benefita już mam, a ciężko żyć bez chciejskiego celu :D

    baaardzo ładnie wyglądasz w wersji minimalistycznej :))

    OdpowiedzUsuń
  8. Mam takie wrażenie, że Sroce we wszystkim ładnie... :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ślicznie wyglądasz na ostatnim zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  10. No i w końcu widzę u Ciebie uśmiech na twarzy!:)piękny minimalizm w makjażu:)kolor podkładu wydawał mi się ciemny, ale pieknie wtopił się w Twoją twarz:)otwarcie opakowania przypomina mi to... z zapalniczek żarowych:):P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi tez sie skojarzyl z zapalniczka :)

      on jest dosc mocno zolty ale roztarty ladnie sie zlewa ze skora :)

      Usuń
  11. na Tobie to wszystko ladnie wyglada:)podoba mi sie opakowanie, takie..luksusowe:) pomarzyć :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niekoniecznie ;) ale staram sie unikac rzeczy, ktore mnie oszpecaja :D

      Usuń
  12. Maus jak zwykle kusi! :) Skoro jesteś pozytywnie zaskoczona to pewnie warto złapać w Dougim próbkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ostatnio ciagnie mnie w kierunku wynalazkow ;D ... po Lancome, ktory mial matowic ale nie do konca to robi, za to mimo wszystko swietnie wyglada... zachcialo mi sie matujacego podkladu :D

      Usuń
  13. Powiew luksusu, no i jeszcze ten bonusik:)

    OdpowiedzUsuń
  14. ekstra:) opakowanie też na plusik:)

    OdpowiedzUsuń
  15. wersja make up free bardzo Ci służy, wyglądasz bardzo wiosennie, młodo i świeżo :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak w sumie przewaznie wygladam, jak pracuje to sie bardzo minimalistycznie maluje :)

      Usuń
  16. wygląda kusząco <: a to ostatnie z nim zdjęcie ach och *.*

    OdpowiedzUsuń
  17. Ale śliczna buźka. Podkład jest fajny, ale po kilku dniach mnie niestety przesuszył, czego bardzo żałuje, bo ma cudne kolory i najjaśniejszy nie jest za ciemny, a to ostatnio rześkość.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na mojej mieszanej moze sie bedzie sprawdzal :) o przesuszenie raczej nie musze sie martwic :)

      Usuń
    2. Ja tez mam mieszaną, ale zarówno ten jak i nowy chanel tak mi zrobiły i corii tez.

      Usuń
    3. uuuu... ja go codziennie uzywac nie bede, bo jednak kocham glow ale co jakis czas, w miare potrzeb :D

      Usuń
  18. opakowanei jest fajne,
    Bardzo ladnie na Tobie wyglada!:)
    macalam go w sephorze i konsystencja mi sie spodobala :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Bardzo ładnie, dziewczęco ;)
    Ale cenowo podkład u mnie nie przejdzie :(

    OdpowiedzUsuń
  20. Myślałam, że kolor będzie dużo ciemniejszy, ale faktycznie nie jest źle :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez mialam obawy ale na szczescie nie jest ciemny, tylko dosc zolty :D

      Usuń
  21. wow, wyglądasz zupełnie inaczej! mimo że podkład jest reklamowany przez boskie Liv i Sroke, nie ma na niego miejsca w moim budżecie. Sroko pokaż się nam jeszcze w wersji naturalnej!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tzn?? bez makijazu?? ... pokazywalam sie juz pare razy, wiec nie widze potrzeby po raz kolejny :)

      Usuń
    2. myślę że i z makijażem, i bez makijażu też wyglądasz super, ale dzisiaj naprawdę spodobał mi się twój minimalistyczny make-up - nie odwrócił uwagi od twoich świetlistych oczu i jasnej buzi:)

      Usuń
  22. minimalistyczne wersje lubimy teeez :D

    OdpowiedzUsuń
  23. ale kosmiczne opakowanie!


    Sroczko w wersji minimalistycznej wygldasz cudownie!! nie moge sie napatrzec :) :)
    buziaki

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo ładny efekt/wykończenie. Sama nie wiem czemu, ale opakowanie bardzo mi się podoba:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo jest takie inne, proste i eleganckie... mi tez sie podoba :D

      Usuń
  25. Fajne ma opakowanie , szykowne .
    Bez zrobionego łoka jestes nie do poznania . Ile Ty masz lat ? 16? :D:D

    OdpowiedzUsuń
  26. Możesz śmiało zastąpić Liv ;) dużo młodziej wyglądasz w nim niż Ona .Swoją drogą kocham jej urodę i nie mogę jej poznać w tej kampanii :(

    OdpowiedzUsuń
  27. Prześlicznie scala się z Twoją buzią :) moze kiedyś go wyprobuje ;)

    OdpowiedzUsuń
  28. Bardzo Ci ładnie w takim minimalistycznym mejkapie :) A co do podkładu - podoba mi się, jak wygląda na twarzy, no i to opakowanie....*.*

    OdpowiedzUsuń
  29. świetnie wygląda na Twojej buzi - super ze jednak kolor jest oki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zapomniałam napisac iż uwielbiam ich opakowania i muszę oblukać ten podkład

      Usuń
  30. Odpowiedzi
    1. u mnie dobrze matuje, trzymal sie wiele godzin bez potrzeby poprawek ale wiadomo przetestowac trzeba na sobie, krycie jak dla mnie ma wystarczajace, bo on ukrywania roznych rzeczy to mam korektory ;D ... wiec nie jestem wymagajaca w tym temacie ale ogole to ma powiedzialabym srednie krycie :)

      Usuń
  31. Bardzo ładnie u Ciebie wygląda :) Ja się jakoś zraziłam do matujących podkładów...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w sumie tez nie przepadam za matujacymi ale ten mi sie spodobal :)

      Usuń