środa, 11 kwietnia 2012

i sroka dostala Blogboxa :)


 Ha! ... i do mnie dolecial moj Blogbox, wyczekiwany z niecierpliwoscia. 
Dostalam go od Gosi z bloga Lyna_sama bloguje kosmetycznie. Domyslam sie, ze nie bylam latwym orzechem do zgryzienia :P ... ale udalo Ci sie zrobic swietna paczuszke, z ktorej sie bardzo ucieszylam. Dziekuje :*


Musze przyznac, ze uwielbiam moment rozpakowawania a w przypadku Blogboxa jest to 100% niespodzianka. I tak w towarzystwie futer, ktore bardzo interesowala ta niebieskia siateczka, w ktora niektore smakolyki byly zawieniete... moim slepiom ukazala sie zawartosc. 


 Inglot Pigment do ciala (212) w cudowym fioletowym kolorze i oczywiscie wyladuje u mnie na slepiach... juz go widze w fajnym smoczku :D ... kolor niesamowity i bardzo moj.


Spirulina Algi Morskie ze strony "Zrob sobie krem". Juz sobie poczytalam troche na stronie (klik) i ciekawa jestem jak sie u mnie sprawdzi, mam nadzieje, ze "specyficzny zapach" mnie nie zabije ;) ... ale znioslam slowicze gowienko, to i z tym sobie poradze. Szczegolnie jak bedzie tak dobra jak producent obiecuje :)


 Truskawkowe mydelko Stenders, ktore teraz namietnie wacham... bo mi sie niesamowicie podoba. Na sucho nie do konca czuc truskawke ale ma w sobie cos co mnie niesamowicie przyciaga. Bardzo mi sie podoba... ten serduszkowy ksztalt tez :)


Dostalam tez probki kremow Diora "Capture Totale" i "Capture Total One Essential". O ile kocham kolorowke, to pielegnacje tej firmy omijalam, moze to sie zmieni ;)


I calkiem spora probke pudru bambusowego, ktory mnie juz od jakiegos czasu intrygowal. Wiele osob go chwali a ja do tej pory nie mialam okazji przetestowac, wiec bardzo chetnie to nadrobie :)

***

Bardzo mi sie idea blogboxow podoba. Ja w moim dostalam rzeczy, do ktorych wlasciwie nie mam dostepu i pewnie sama z siebie nie wpadlabym na to zeby zamowic w ciemno. A tak mam okazje potestowac i do tego radocha jaka sie ma po odebraniu paczki, szalencza ciekawosc i chec rozerwania opakowania jak najszybciej zeby sie dorwac do zawartosci :)

A dla zainteresowanych... box zrobiony przeze nie trafil w lapki szefowej, czyli Obsession.


56 komentarzy:

  1. MUSZĘ koniecznie wziąć udział w kolejnej edycji, bo mi dziewczęta narobiły takiego smaka na przygotowywanie, pakowanie & robienie komuś niespodzianki, że aż mnie nosi :-)

    cudna zawartość!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. digg, zgadzam się z każdym słowem. też wezmę udział w następnej edycji :)

      Usuń
  2. Pigmentu na oku domagam się!
    Świetny box :)

    OdpowiedzUsuń
  3. to pudeleczkood BU z pudru bambusowego jest beznadziejne, lepiej sobie przesyp do jakiegos innego jezeli masz ;-)
    moje sie nei dokrecalo i strasznie popekalo w czasie uzywania.


    paczuszka jest super! czekam na Twoja relacje na temat spiruliny :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jest beznadziejne, ale nie miałam innego by jej go przesłać :). Sroczka sobie na pewno poradzi :)

      Usuń
    2. a przynajmniej sie postara hehe... na razie dumam ale moze znajde jakies opakowanie zastepcze... bo z tego sie sypie, jak sie na nie patrzy... ni mowiac o otwieraniu ;D

      Usuń
    3. No ja niestety nic nie znalazłam :/ sama modlę się by moj puder z EL się kiedyś skończył bym mogła tam wsypac ten z BU xD ale predzej mi się podkład mineralny z Lily Lolo skończy niż to XD

      Usuń
    4. no wlasnie te wszystkie sypane rzeczy maja to do siebie, ze sa cholernie wydajne :D

      Usuń
  4. cudne pudełko. mnie spirulina niestety podrażniła, ale taki los wrażliwca (mogę się z kimś wymienić, odstąpię mało co ruszone 30g pudełko). Do samego zapachu można się przyzwyczaić, po paru minutach nos odpuszcza i się sam wyłącza:) Puder bambusowy matuje rewelacyjnie, przerobiłam jakiś czas temu wersję z jedwabiem, i teraz zbieram się, by zamówić znowu. A pigment ma piękny kolor:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ale piękny pigment! <3 Czekam na srocze/smocze oczko ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. teee musze pomyslec, zeby Ci moje paczki ladniej pakowac, bo az wstyd :PP swietna zawartosc :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie musisz, Twoje paczki i tak sa cudne :*

      Usuń
  7. Świetna paczuszka:-)najbardziej podoba mi się pigment z inglota-proszę o pokazanie go na sroczym oczku,i mydelko serduszkowo,truskawkowe:-)

    OdpowiedzUsuń
  8. Smakowity ten Twój boxik a serduszko przypomina galaretkę;) Mam te próbki kremów Diora i moja skóra je pokochała chociaż są przeznaczone do mocno starszej cery. One Essentail to serum więc nie zapomnij pokryć go później kremem:)

    OdpowiedzUsuń
  9. niom nom nom niom niom juz wizualizuję sobie te piękny pigment na Twoich ślepiach *.* czekam topiąc nóżką

    OdpowiedzUsuń
  10. Mnie tez podoba sie idea blogboxów:)fajne rzeczy dostałaś:)a tak przy okazji to widzę się na liście spamerów:): Dnie wiedziałam że już jestem w tym gronie:)

    OdpowiedzUsuń
  11. super pomysł , idea.... niech się inne boxy w szanowna pocałują :D
    Aż mi żal , ze nie mam bloga :D

    OdpowiedzUsuń
  12. puder bambusowy mam ale dla mnie nie za bardzo...
    spiruline uzywam i polecam..
    a ten cien z Inglota po prostu przepiekny kolor - czekam na sroczy makijazyk z tym pigmentem ...

    OdpowiedzUsuń
  13. Bardzo fajny boxik Ci się trafił..
    Obsession miała na prawdę świetny pomysł z tą akcją :D

    OdpowiedzUsuń
  14. świetną paczuchę dostałaś :)

    OdpowiedzUsuń
  15. cudny box - idea rewelacyjna :) sama już dwa razy brałam w niej udział - mimo, że ta edycja mniej szczęśliwa ;) to i tak za 3 x na pewno spróbuję :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Lynka zrobiłą Ci super boxa moim zdanie widać,że dobrze wiedziala co lubisz:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Spirulina jest bardzo dobra :)). Przy mojej nadwrażliwej cerze spisuje się świetnie. Co do zapachu - pierwsze trzy razy były dla mnie męką (a zwykle radzę sobie z okropnymi zapachami, choć mam wyczulony węch, po prostu wmawiam sobie, że nie są tak złe), ale później nagle przestałam reagować, co mnie bardzo cieszy ;).

    Puder bambusowy jest moim małym marzeniem. Mam nadzieję, że się spełni.
    I uwielbiam wszelakiego rodzaju cuda do kąpieli!

    Cudowny BlogBox. Może się skuszę na następną edycję?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wczoraj otworzylam i powachalam, faktycznie koszmarek ale kotom sie podoba :D

      Usuń
  18. miałam bambuska swego czasu. :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Świetne produkty, pięknie zapakowane ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. Super box. Jestem ciekawa pigmentu i pudru :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Łał... :D ale fajny box i pokazuj szybko pigment, bo do Inglota mam lepszy dostęp (nie to co Kiko) więc żal mi nie będzie ;P

    OdpowiedzUsuń
  22. ale fajną paczkę dostałaś ;)Te mydełko w kształcie serduszka faktycznie przyciąga ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. świetny pomysł z tym blogboxem i zawartość też niczego sobie :-))

    OdpowiedzUsuń
  24. Bardzo fajna zawartość :) Spirulina jest dość specyficznym produktem... U mnie zawsze kończy się mega czerwoną buzią po zmyciu. Ale tak czystej i oczyszczonej skóry nie mam po niczym innym :)

    OdpowiedzUsuń
  25. aaaaale cudny box! :) Lynka się postarała, nie ma to tamto :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Świetny blogbox! Naprawdę jeden z najciekawszych w tej edycji. Widać, że autorka bardzo się postarała i wybrała ciekawe produkty, jak Sauria80 wspomniała od serca.

    OdpowiedzUsuń
  27. Rewelacyjny BOX! Do Spiruliny już się przyzwyczaiłam ;) Rewelacyjnie oczyszcza i delikatnie rozjaśnia twarz, dodatkowo fajnie kondycjonuje i nawilża buzię. Polecam. Warto dla niego przemóc się z tym smrodkiem ;P

    OdpowiedzUsuń
  28. Mniam! Aż chyba też wezmę udział w następnej edycji, zobaczymy jak finansowo wyjdę :P

    OdpowiedzUsuń
  29. Ufff.... ulga Cieszę, że Ci się podoba, kamień spadł mi z serca i dobrze, że wszystko bez problemu do Ciebie dotarło :)

    Spirulina zapach ma ogromnie intensywny i śmierdzący (wybacz XD) ale efekt jaki daje jest bardzo fajny, zdecydowanie od czasu do czasu zwłaszcza przed jakimś wyjściem warto przecierpieć te 15 min. nie trzymaj jej za pierwszym razem zbyt długo, bo może podrażnić, jest mocna :)

    Miłego używania :) a pigmencik chcę zobaczyć na oczku ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapomniałam dodać, że faktycznie starałam się wybierać takie produkty do, których masz gorszy dostęp :) Zawsze to ciekawiej dostać coś takiego :)

      Usuń
    2. A juz sie zastanawialam co to za lomot... a to Twoj kamien ;D

      Spiruline na pewno przetestuje, ciekawi mnie efekt... najwyzej padne z niedotlenienia :] ... na poczatku pewnie bedzie sukces jak wytrzymam 5 min :P

      pigmencik bedzie na oku... na 100% :)

      Usuń
  30. ja jestem zadowolona z pudru bambusowego i też zaczynałam od odsypki
    a który konkretnie masz
    sam bambus?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co Lyna napisala to sam bambus :)

      Usuń
    2. On jest z jedwabiem. Nie napisalam tego? Jesli nie to przepraszam :-).

      Ogolem jest to ta wersja z BU najbardziej wypasiona ;-)

      Usuń
    3. Lyna napisalas ale ja slepy krecik jestem :P ... i w radosnym amoku wypadlo mi to z glowy :D

      a przy okazji... przesypalam puder do opakowania po sypancu Essence 50's Girls Reloaded i jest idealnie, teraz moge korzystac bez obawy, ze mi sie rozsypie :D

      Usuń
    4. No to dobrze :D ojjj mam nadzieję, że amok będzie dłużej trwać i produkty przypadną do gustu :)

      No to fantastycznie, tak czułam, że w Twoich zapasach znajdzie się jakieś pudełeczko, które było po czymś :).

      Usuń
  31. ale pyszności! oddaj trochę :P
    brawo dla Lynci.. się Gosieńka postarała :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moja paczusia ;D musze sie nia nacieszyc :P

      jasne, ze sie postarala :) zrobic boxa takiej marudzie jak ja nie jest latwo hehe...

      Usuń
  32. Fajny blogbox. Czekam na mojego i doczekac sie nie moge:) Bardzo podoba mi sie ta idea i wklad 'czasu' dziewczyn, ktore je robia.

    OdpowiedzUsuń
  33. fajny box, strasznie podoba mi sie akcja i to ze dziewczyny naprawde sie staraja by trafic w gust:)

    OdpowiedzUsuń