wtorek, 24 kwietnia 2012

Catrice Colour Bomb Blush (LE Revoltaire)... w obrazkach :)


 Bo co tu duzo mowic... obrazki same sobie radza z przekazem ;)


 Opakowanie typowe dla produktow Catrice, zawartosc 8g rozu.


Roz sam w sobie sklada sie z dwoch kolorow.


 A tak sie prezentuja po wymieszaniu.


Efekt na skorze jest delikatny ale mozna go stopniowac.


To jeden z bardziej udanych limitowanych rozy od czasow Floralisty. 

:)

69 komentarzy:

  1. dobra! przyznaję jest piękny *.*
    pewno mi jeszcze powiedz, że limitka dostępna tylko u Was?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a tego to nie wiem... na razie byla u mnie ale w pl wszystko sie z duzym opoznieniem pojawia :)

      Usuń
  2. bardzo fajny, ciekawa jestem jak wygląda już na policzkach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. No nie! Od tygodnia odwiedzam wszystkie drogerie z szafą Catrice i poluję na ten róż i nic! Teraz mam większą determinację, bo rzeczywiście wydaje się fajny ;)

    OdpowiedzUsuń
  4. Naprawdę uroczy ten kolor. Muszę mu się przyjrzeć, gdy będę w naturze. ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny a wcześniej wcale nie miałam na niego ochoty;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Podoba mi się, ciekawe, czy duda mi się kupić. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. muszę go mieć, ciekawe, czy w tym roku się pojawi. :D

      Usuń
  7. Ciekawe czy u nas bedzie:-)w piątek nie było w naturze:-(

    OdpowiedzUsuń
  8. Cudeńko po prostu:)piękny kolorek szkoda że nie ma u mnie szafy Catrice:(
    Ps. A wiesz Sroczko że dziś mi się przyśniłaś?:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a skad mam wiedziec ;D ... mam nadzieje, ze nie rozrabialam ;D

      Usuń
    2. He he no skąd:D leciałyśmy razem samolotem i tyle:)

      Usuń
  9. Gdzieś już widziałam ten kolor :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ładny. Nie dla mnie ale ładny:)

    OdpowiedzUsuń
  11. wygląda obłędnie :) mam nadzieję, że pojawi się w PL

    OdpowiedzUsuń
  12. Mam nadzieję, że limitowanka do nas dotrze, bo skusiłam się na dwie pomadki i jedna z nich jest super i chcę więcej... No i jeszcze kuszą mnie lakiery

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomadke tez mam... cudny nudek :D uwielbiam takie !!

      Usuń
    2. a ja właśnie z nudka jestem średnio zadowolona

      Usuń
    3. czemu ??? Ja lubie nudki, u mnie sie dobrze sprawdza...

      Usuń
  13. Śliczny :) bardzo chciałabym mieć go u siebie :D chętnie bym się zakradła i Ci go zachabrusiła :D haha

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sroko, lepiej pilnuj dobytku! Też bym Ci ten róż podkradła ;D

      Usuń
    2. Atqa... mam dwa obronne koty ;D

      Usuń
    3. Eeee, na pewno można je czymś przekupić :D

      Usuń
    4. nö nö nö... nici z przekupywania, pozatym mieszkam w zamku, to wszystko jest dobrze zabezpieczone ;D

      Usuń
  14. Fajny :D Ale on jest bardziej brzoskwiniowy czy różowy, a może koralowy? :P Na różnych zdjęciach wygląda różnie i nie wiem, czy się napalać, czy nie :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. chyba bardziej rozowy :)

      Usuń
    2. O, to będę musiała się nim zainteresować jak limitka do nas wejdzie :)

      Usuń
  15. nie wiem, nie wzbudza we mnie dzikiej chęci posiadania

    OdpowiedzUsuń
  16. Znowu telepatia, u mnie dziś cienie Catrice:)
    Róż śliczny. Ja ostatnio codziennie miziam policzki różem The balm.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja powrocilam do chanelowych... po prostu je uwielbiam :D

      Usuń
  17. Podoba mi się,bardzo ładny kolorek. :) Zapewne i tak nie kupię bo u mnie róże z Catrice i Essence niestety szybko znikają z twarzy.

    OdpowiedzUsuń
  18. O jeja, jaki on jest ładniutki! :) Taki lekki i słodki, ciekawe czy go znajdę w PL :)

    OdpowiedzUsuń
  19. kocham róże, ten jest piękny :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Niby takie niewinne cieniowanko, a sprawia, że róż aż krzyczy "kup mnie!" ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bym Cie prosila, zebys sobie darowala te reklamowe komentarze... po pierwsze sa irytujace, po drugie to nie miejsce na nie a po trzecie szalenie mnie zniechecaja do zagladniecia na bloga... pomijajac, ze poczawszy od tego bede je kasowac...

      Usuń
    2. trzeba blokować Sroczka :)

      Usuń
    3. na szczescie jest ich nieduzo, wiec moge kasowac ;D

      Usuń
  22. Pomysł przypomina mi jedną z minionych limitek MACa. Fajna sprawa! Dwa kolory za jednym zamachem :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomyslowy bo mozna sobie fajnie stopniowac :)

      Usuń
  23. Jestem aktualnie w posiadaniu jednego z róży Catrice i nie jestem w żaden sposób zadowolona..:-(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nikt nie twierdzi, ze produkty te uszczesliwia caly swiat ;)

      Usuń
  24. Od kiedy tylko ujrzałam tę limitowankę na stronie Catrice zapragnęłam mieć ten róż i tylko czekam, kiedy wejdzie do mojej Natury czyli pewnie za 2 miechy. :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja na poczatku jak go zobaczylam na zdjeciach reklamowych, to nie bylam przekonana ale na zywo mi sie spodobal :D

      Usuń
  25. Ojezusmaryjoiwszyscyświęci! Chcę, choćbym miała wyrywać szponami ostatnią sztukę! :D

    OdpowiedzUsuń
  26. sroko, czekam z niecierpliwością na twój makijaż z tym cudeńkiem na policzkach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a czy sie taki pojawi, to zobaczymy... bo jeszcze nie podjelam decyzji czy go sobie zostawie :P

      Usuń
  27. Ha! Tez udalo mi sie go capnac :)

    OdpowiedzUsuń
  28. Śliczny:) Przypomina mi róż Estee Lauder.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o wlasnie... tak mi sie wydawalo, ze cos takiego gdzies bylo z wyzszej polki :)

      Usuń
  29. Jeśli ta LE zawita to go kupię. Dzięki :*

    OdpowiedzUsuń