piątek, 11 lutego 2011

look... zwyklaczek w brazach ;)

W zwiazku z tym, ze dawno nie siegalam po cienie Guerlain, to pomyslalam, ze czas na jakiegos zwyklaczka. Cienie te sa trwale, dosc dobrze nasycone jednak kolory maja na tyle delikatne, ze raczej trudno nimi sobie kuku zrobic. Z moich wszystkich paletek tej firmy pozostawilam sobie dwie... te ktore najbardziej lubie. Guerlain Ombre Eclat 4 Couleurs - 407 Bal de Minuit jest jedna z bardziej lubianych paletek, choc dosc trudno ja dorwac... bo byla czescia LE.

Pogoda ciagle szaro-bura wiec i swiatlo mialam nieciekawe ale cos tam widac :]



Na ustach pomadka z Catrice "Elisabeth" (LE Urban Baroque)


A pozatym:

6 komentarzy:

  1. slicznosci. fantastycznie wygladasz ...

    OdpowiedzUsuń
  2. Urbi,
    dziekuje :* ... jak na fakt, ze ciagle jestem chora i czuje sie jak wypluta to efekt udalo mi sie dobry uzyskac :]

    OdpowiedzUsuń
  3. bardzo ladnie Ci w tej pomadce. jaki to kolorek? masz takie sliczne symetryczne i pelne usta....pozazdroscic :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Viki,
    napisalam... pomadka to Elisabeth :) ... tu ja pokazywalam -> http://cosrocewokowpadnie.blogspot.com/2011/01/catrice-pomadka-elisabeth-le-urban.html

    OdpowiedzUsuń
  5. W koncu udalo mi sie upolowac upragnione Bale i....teraz dopiero widze ile moglo mnie ominac bo mimo wszystko zadne zdjecie nie oddaje w 100% ich uroku nie?
    Ogolnie nie zwracam wiekszej uwagi na opakowanie;)to tym razem puzderko z czterema cegeilkami wzbudza we mnie ogromna radosc i cieszy nie tylko oczy:D
    W kazdym razie,dziekuje za te notke bo ona przewazyla nad pragnieniem posiadania i..udalo sie:D BIG CMOK!

    OdpowiedzUsuń
  6. Hexx,
    to sa najcudniejsze cienie Guerlaina... ja praktycznie wszystkie inne moje paletki puscilam w swiat... zostawilam tylko bale i perle (z regularnych) do smokiego :) ...i nie ma za co :D ... niech Ci sluza :)

    OdpowiedzUsuń