poniedziałek, 14 lutego 2011

Physicians Formula Blush... walentynkowo ;)

Nie bylabym sroka gdybym przepuscila to malenstwo ;) ... wpadl mi ten roz w oko ponad tydzien temu... przy przegladaniu jakiegos youtubowego kanalu... i stwierdzilam, ze musze go miec ;P ... oczywiscie firma Physicians Formula jest w Europie niedostepna ale za to mamy ogromny wybor produktow na ebayu.

To cudo w serduszka to roz (Glow & Mood Boosting Blush) z walentynkowej kolekcji "Happy Booster"... ogolnie sa dostepne dwa roze (Rose, Natural) ... puder (Translucent Beige) i dwa brazery (jasniejszy i ciemniejszy) ... ale wracajac do rozu... ja mam kolor Natural, ten drugi choc chlodniejszy wydal mi sie za mocny. Roz ma delikatny zapach, w opakowaniu jest go 7 g. Wg producenta nie zawieraja parabenow, sa hypoallergiczne, nie zapychajace i testowane przez dermatologow.

Roz zamkniety jest w plastikowej puderniczce z przezroczystym wieczkiem. Kolorystyka jak widac... rozne odcienie rozowego... od bardzo jasnego "tla" ... po coraz mocniejsze serduszka. Produkt jest calkiem dobrze napigmentowany i dosc latwo nabiera sie na pedzel. Ja uzylam zwyklego scietego pedzla do pudru.

Tak wyglada w swietle dziennym...

i z lampa blyskowa...

w polaczeniu roz ten daje delikatny, bardzo naturalny odcien rozowy, ktory na twarzy wyglada jak "zdrowy" rumieniec ;) ... z lekkim ale bezdrobinkowym polyskiem.

W puderniczce... pod rozem znajduje sie jeszcze male lusterko i pedzelek...
uroczy ale bezuzyteczny ;)

Dla zainteresowanych zalaczam sklad :)

A tak przy okazji oferta tej firmy... po prostu powala... roznorodnoscia produktow i iloscia odcieni... i musze przyznac, ze bardzo zaluje, ze jest u nas niedostepna... bo wiele rzeczy wyglada ciekawie.

25 komentarzy:

  1. piękny jest, aż szkoda używać ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Satruday,
    to samo pomyslalam ;) ... ale na szczescie ani moje testowanie ani uzycie do makijazu specjalnie mu nie zaszkodzilo :)

    OdpowiedzUsuń
  3. on jest tak śliczny, że od samego patrzenia na niego się robią piękne, naturalne rumieńce :D cudeńko, muszę przepatrzyć inne produkty tej firmy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Pannajoanna,
    pod nazwa firmy w poscie kryje sie link do oficjalnej strony ale ostrzegam... rumieniec staje sie bardziej mocny gdy sie ja przeglada ;))) ... pomijajac, ze chcialo by sie przytulic coraz wiecej rzeczy ;))

    OdpowiedzUsuń
  5. Maus, chyba nawet wiem, na jakim kanale go widziałaś ;)))

    OdpowiedzUsuń
  6. Cammie,
    wiem, ze Nissia go teraz tez pokazywala ale ja go widzialam u kogos juz jakis czas temu :)) ...

    OdpowiedzUsuń
  7. co by nie powiedzieć, wygląda wprost przepięknie - dla samego efektu wizualnego bym go kupiła ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Agulka,
    :))

    A.,
    tiaaa... wszystkie jestesmy sroki ;))

    OdpowiedzUsuń
  9. ech, też go chcę! tak ślicznie wygląda :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakiś czas temu widziałam te serduszkowe róże u Scrangie, zakochałam się w nich :)) ale... ja już mam swój "różowy" ideał ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Widziałam go ostatnio na YT! Jest cudowny :)

    OdpowiedzUsuń
  12. A mnie jakos nie zaczarowal. Tzn. jest fajowy i ladny, ale jak na kosmetyk drogeryjny troszke przydrogi ... Rozbestwilam sie :D

    OdpowiedzUsuń
  13. uroczy, ale czy będzie tak dobrze działał jak wygląda... ? :D

    OdpowiedzUsuń
  14. no właśnie..czy utrzymuje się długo na buźce ? ;d

    OdpowiedzUsuń
  15. Anu,
    takie cacuszko ;)

    Viollet,
    ja tez mam ale ja sroka jestem ;))

    KiziaMizia,
    dokladnie... wszystko przez ten YT ;)

    Urbi,
    akurat 10 euro to nie majatek ;))... jak ja lubie jak dolar nisko stoi ;P

    Lena, Natsoonable,
    wyglada bardzo dobrze... wczoraj go uzylam i nic mu nie moge zarzucic :) ... przez te kilka (ok.6) godzin co go mialam na twarzy trzymal sie bardzo dobrze...

    OdpowiedzUsuń
  16. Maus nie możesz pokazywać takich cudowności, bo moje oczy świecą tak, że oświetlają pół okolicy ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Lili,
    moje sie podobnie swiecily ;))

    OdpowiedzUsuń
  18. Niedobra Maus:P weszlam na strone i...przepadlam ale poki co poslinic sie tylko moge a konta na ebayu nie zakladam dla wlasnego dobra;)

    Kolory rozu prezentuja sie bardzo apetycznie:)))pokazesz na licu?:prosi:

    OdpowiedzUsuń
  19. Hexx,
    a kto Ci tam kazal wchodzic ;P ... ja bez konta na ebayu dostalanym aktualnie rozstroju nerwowego ;))) ... do mnie jeszcze idzie jasniutki brazer...

    kolor na licu moze znajdzie sie w jakims looku... albo jak w koncu przestanie byc tak cholernie sino i ciemno na dworze... bo mi wtedy aparat przeklamuje kolory...

    OdpowiedzUsuń
  20. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  21. To wspaniale kosmetyki - znam i uzywam ich od lat; Szkoda, ze w europejskich drogeriach nie mozna ich dostac - stoiska z PF w amerykanskim CVS sa bajkowe! Jakis czas temu zalozylam o nich watek na Wizazu-niestety nie cieszyl sie wtedy zainteresowaniem :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Carolina,
    az sie boje pomyslec jakby to sie skonczylo jakbym dopadla takie stoisko ;) ... ja co prawda niedawno "odkrylam" i po przegladnieciu ich strony padlam... ale na szczecie na ebayu jest dosc duzy wybor, wiec od czasu do czasu cos sobie kupie... szkoda tylko, ze nie mozna pomacac... wiadomo z kupowaniem w ciemno roznie bywa... szczegolnie jezeli chodzi o dobor odpowiedniego koloru...

    OdpowiedzUsuń
  23. Pomysl tylko Maus, jak byloby dobrze zostac ich dystrybutorem :) Swoja droga - zastanawia mnie, dlaczego nie chca wejsc do Europy... a fakt, ze nie ma ich w Niemczech... zupelnie niezrozumiale!
    Ps. dzieki Tobie odwazylam sie, by ujawnic blog ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Carolina,
    u mnie nie ma wielu firm... to tez nie jest tak, ze wszystko tu jest dostepne... a czasami jak cos wejdzie tak jak to mialo byc z NYX... to sobie Douglas zalatwil wylacznosc i walnal takie ceny, ze sie mozna bylo przewrocic... bo za paletke z 4 cieniami chcieli 48 euro :] ... srednio wiekszosc produktow miala po pareset % marzy :/ ... dopoki blogowiczki nie zrobily zamieszania i na razie sprawa ucichla...

    ps. super :) ... czyli moge oficjalnie dodac do obserwowanych :D

    OdpowiedzUsuń