niedziela, 20 lutego 2011

maseczki do twarzy - Merz Spezial

Wiekszosci z Was znane sa tabletki na wlosy, skore i paznokcie tej firmy. Oprocz tego Merz Spezial od dobrych paru lat ma na rynku takze przerozne maseczki do twarzy. Maseczki w piance (bardzo fajna jest z Aloesem "After Sun") ... albo typowe w saszetkach, wystapujace w wielu roznych odmianach. Wszystkie sa na oficjalnej stronie. Ja juz kiedys pare wyprobowalam i ogolnie bylam zadowolona... z tym, ze ogolnie wole maseczki z "chusteczka" jak takie do smarowania ;) . Wczoraj w oko wpadly mi dwie nowe z serii "Spa Deluxe"... i wzielam takze mojego ulubienca czyli Peel - off z wyciagami z owocow. Cena przystepna bo ta sztuke zaplacilam, 0,49 centow... a zawsze mamy 2 maseczki, wystarczy opakowanie przeciac w polowie.
W maseczkach mamy opatentowane naturalne proteiny (Microbiony), ktore transportuja skladniki do komorek skory i tam moga te rozwinac swoje dzialanie. I tak nasza skora odbudowywana bedzie od wewnatrz... hmmm... brzmi ciekawie :]

Pierwsza "Spa Deluxe" to maseczka relaksujaca z perla i kwasem hialuronowym. Wg producenta wygladza i odpreza skore, oprocz tych dwoch glownych skladnikow zawiera takze wyciagi z oliwek, panthenol (ktory ma uspokajac) i vit. E. Zalecaja uzywac do 3 razy w tygodniu na 10 - 15 min.

Druga "Spa Deluxe" jest maseczka, ktora ma przywrocic piekno naszej skorze. Zawiera zloto i kwas hialuronowy. Ogolnie dodatkowo zawiera to samo co maseczka z perla. Czyli dzialanie calkiem podobne.

Ostatnia to maseczka z wyciagiem z papai i ananasa. Ma oczyszczac doglebnie... usuwajac martwe komroki, wszystko to co nam tam zalega. Ekstrakty z owocow maja odzywic nasza skore i przywrocic jej blask.

Dolaczylam sklady... bo dla mnie sa one jak zwykle czarna magia ;) ... u mnie w przypadku maseczek to funkcjonuje na zasadzie albo mi cos sluzy albo nie wiec wiecej po to nie siegam ;) ... i jak potestuje... szczegolnie te z "Spa Deluxe" to napewno skrobne recenzje i podziele sie wrazeniami :)

8 komentarzy:

  1. Zechciałabyś wziąć udział w mojej urodzinowej wymianie? Zapraszam. Nie czekaj i dołącz :http://fashionery.blogspot.com/2011/02/propozycja-akcji-wymiany-urodzinowej.html - dobra zabawa gwarantowana. ;)

    Jak ja kocham maseczki. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Julia Natalia,
    maseczki tez lubie... tylko ciagle zapominam, zeby je uzywac ;))

    OdpowiedzUsuń
  3. Ciekawe, czy można je dostać stacjonarnie w Pl...
    Całkiem ciekawie się prezentują, pewnie nabyłabym dla mamy, która ostatnio polubiła maseczki :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Paramore,
    te z serii "Spa Deluxe" na pewno by sie jej spodobaly :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Super sprawa, wygladaja ciekawie ... :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Urbi,
    te zwykle sa fajne... dlatego tym bardziej te "Spa" mnie zainteresowaly... nastepnym razem dokupie jeszcze dwufazowa jojoba/perla :) ... pierwsze to delikatny peeling, drugie maska... jest u nich na stronie :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Te maseczki są super, przetestowałam kilka rodzajów i byłam bardzo zadowolona, najbardziej podobał mi się efekt maseczki z ryżem (już nie pamiętam dokładnej nazwy), super wygładza skórę, niestety skończył mi się zapas i muszę czekać do kolejnej wizyty w DE, mam nadzieję, że już niedługo:)))

    OdpowiedzUsuń
  8. MizzVintage,
    wlasnie ta z ryzem kiedys uzywalam i bylam zadowolona :))

    OdpowiedzUsuń