wtorek, 22 lutego 2011

Dior 5-Colour Eyeshadow - Pink Idol 770

Piateczki, ktore ostatnio wpadly mi w lapki z wymianki :) ... nie jest to najbardziej znana czy lubiana piatka... i po wstepnych testach widze, ze dosc trundo korzystac tylko z kolorow zawartych w paletce... bo sa to same roze... dosc cieple i lekki pomarancz... plus bialy perlowy rozswietlacz. Ale calkiem fajnie mozna ta paletke laczyc z innymi... przede wszystkim potrzeba tu jakiegos wyrazistego ciemnego koloru... dla mnie lepiej by ta paletka wygladala jakby posrodku miala czarny. A tak to jest sama w sobie troche bez wyrazu... na oku... bo w paletce prezentuje sie calkiem ladnie ;)

Dior 5-Colour Eyeshadow - Pink Idol 77


Z lewej strony gorne cienie... z prawej dolne :)

Makijaz wykonany tylko ta paletka lepiej by sie chyba prezentowal przy brazowych oczach... ale na pewno kiedys jeszcze sie pobawie i polacze te cienie z innymi... i zobaczymy co z tego wyjdzie :)

W kazdym razie w rzeczywistosci wyszedl z tego lekki dzienny makijaz... nie jest zly ale ciagle jak patrze na to zdjecie mam wrazenie, ze czegos mu brakuje... moze lepiej by wygladalo z czarna kreska ?? ... z delikatnymi makijazami to niestety tak jest, ze na zdjeciach wygladaja za delikatnie i przez to traca troche na urodzie.

ps. na policzkach roz Catrice z LE Floralista... tyle o ile go widac ;)

8 komentarzy:

  1. Sliczny makijaz!! Tez mysle, ze gdybys dodala czarna kreske (albo moze sliwkowa?) byloby super :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Magdalena,
    o widziesz... sliwkowa... bo w sumie mam tu sliwkowy tusz na rzesach to taka kreska moglaby super pasowac :))

    OdpowiedzUsuń
  3. Super makijaż, ja się właśnie zastanawiam nad zakupem siostrzyczki/braciszka dla mojej pierwszej, początkowo średnio udanej, diorowej piątki Sprin Bouquet i tak się na początku zastanawiałam nad Night Butterfly, ale jak sobie pomyślałam o tym Idolu na moich ślepkach (ciemnobrązowych) to hmmm.... sama nie wiem jakich cieni potrzebuję, na wieczór czy na dzień.

    A jak byś miała momencik i wkleiła zdjęcie ze śliwokową kreseczką? Chyba, że makijażu już nie ma... to wtedy przy okazji.

    Poza tym śliczne robisz makijaże.

    OdpowiedzUsuń
  4. Paulina,
    dziekuje :)
    makijazu juz nie ma ale kiedys zrobie :) ... kreska na pewno da temu makijazowi troche wiecej wyrazu :D ... jak masz ciemne wlosy to beda Ci pasowac wszelkie fiolety... niebieskosci tez... np. paletka Twilight :) ... albo z fioletami Misty Mauve... Stylish Move...

    te co masz to dosc jasne pastelowe tony... o mocniejszym makijazu mozna zapomniec ;) ... ale ja mimo wszystko ta paletke lubie :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Dolne kolorki suuuper :D
    I makijaż też bardzo ładny, w rzeczywistości pewnie wyglądał jeszcze fajniej!!

    OdpowiedzUsuń
  6. ehhh... zeby mi aparat tak nie zjadal kolorow bo czasami naprawde trudno oddac rzeczywisty wyglad...

    OdpowiedzUsuń
  7. Tak niestety z aparatami jest, czesto jak robie zdjecia makijazu dziennego to nie wstawiam bo nic nie widac ;) Jedank oczka bardzo ładne, takie kojarzace sie z kominkiem w gorskiej chacie ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. Swirrusku,
    to widze, ze to nie tylko moj problem :] ... jedyne wyjscie to nagrywac i wycinac z filmu ale kto ma na to czas ;]

    OdpowiedzUsuń