niedziela, 27 lutego 2011

zeby nie przedluzac...

... chcialabym oglosci wynik "sroczego mini konkursu"...

... zwyciezczynia jest...

Kosodrzewina


Wybor jednej osoby byl naprawde niesamowicie trudny, gdyz podobaly mi sie tez inne maile... ten z tyloma powodami, ze wystarczyloby na kazdy dzien miesiaca... te rymowane albo z obrazkami... i te bardziej osobiste... ehhh dawno nie stalam przed tak trudnym wyborem. Chcialam wszystkim uczestniczkom serdecznie podziekowac... i moze chco troszke pocieszyc, ze to nie byla jednorazowa akcja :) ... i choc nie bedzie to nastepnym razem "ten" puder to na pewno tez bedzie cos ciekawego :)

Zwyciezczynie prosze o kontakt mailowy i podanie mi adresu gdzie mam paczuszke wyslac... jeszcze raz gratuluje wygranej :) ... w przpadku braku kontaktu w ciagu tygodnia, wybiore kolejna osobe.

7 komentarzy:

  1. jupi! moja pierwsza wygrana w jakimkolwiek konkursie :) ale się cieszę :) dziękuję :*

    OdpowiedzUsuń
  2. Maius z Twojego bloga czerpię mnóstwo inspiracji i z wypiekami na twarzy go czytam więc musiałam właśnie Ciebie wyróżnić w tagowaniu ;)
    http://dezemka.blogspot.com/2011/02/versatile-blogger-tag.html

    OdpowiedzUsuń
  3. ach zazdroszczę:D bo bardzo fajny puder;P

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja jestem ciekawa, czym Kosodrzewina cię przekonała :))) Wiem, ciekawska jestem ;ppp

    OdpowiedzUsuń
  5. Cammie,
    uzasadnienie napisala dosc dlugim rymowanym wierszykiem... ktory mnie do tego rozbawil swoja trescia :))

    OdpowiedzUsuń