wtorek, 8 maja 2012

postanowienie miesiaca :)


Mam wrazenie, ze Guerlain byl jedna z pierwszych firm, ktora wypuscila na rynek pomadkowe balsamy do ust nadajace lekki kolor. KissKiss Baby sa dostepne juz od dluzszego czasu... dlugo przed tak znanymi obecnie balsamami z Revlona czy Loreala. Ja moje oba Gueralin'y mam juz od roku i w sumie czas najwyzszy zeby je wykonczyc. Co prawda maja 24 miesiace waznosci ale przeciez nie ma co czekac do samego konca.


Jeden byl z regularnej sprzedazy, drugi z limitowanki... uzywalam co jakis czas co widac na zdjeciu ponizej ale od paru miesiecy lezaly samotnie a ja dosc rzadko po nie siegalam. W zwiazku z tym, ze moj stan pomadkowy lekko sie ekhmm... rozrosl, to postanowilam przez caly maj uzywac glownie tych dwoch pomadek. 


Oba kolory pasuja w sumie do wszystkiego a przy braku makijazu fajnie podkreslaja usta. Do tego faktycznie bardzo fajnie pielegnuja... " Dzięki zawartości masła z mango i olejku z luffy odżywia i chroni skórę warg. Dzięki Kiss Kiss Baby usta są miękkie, lśniące, gładkie i elastyczne." ... i tak tez jest w rzeczywistosci.


Kolor 261 czyli "Nudy Rose" ze standardowej sprzedazy pokazywalam juz tutaj. Jest to chlodny, brudny roz... kolor, ktory ja bardzo lubie na ustach. Druga tez chlodna ale bardziej rozowa to 262 "Cherry Summer" pochodzila letniej kolekcji 2010... ja ja kupilam jakis czas pozniej na ebayu.


 Musialam sie niezle namachac zeby zrobic widocznego swatcha, bo pomadki te typowo dla balsamowatych maja dosc delikatny kolor i wlasciwie bardziej podkreslaja nasz wlasny.


Jako motywacje postawilam sobie obok tych do zuzycia, nowy Dior Lip Balsam z letniej kolekcji 2012... i tak mnie szalenie korci ale wytrzymam, na razie sie od czasu do czasu na diorka pojopie i powacham... bo pachnie bosko rozami, chyba jeszcze lepiej jak chanelowe roze :]


Zobaczymy jak mi to pojdzie :P ... denkowanie kolorowki jest bardziej czasochlonne i skomplikowane jak pielegnacji. Tym bardziej przy wiekszym stanie posiadania a jednak w przypadku pomadek/blyszczykow patrze na "termin przydatnosci do spozycia" i oba te produkty lubie na tyle, ze szkoda byloby mi je pod koniec roku wyrzucic. 


51 komentarzy:

  1. Ja bym zużyła raz-dwa jakbym miała pokusę w postaci chanelki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hmmm... pokusa to diorowy lip balsam :]

      Usuń
  2. Nic tylko zużyć te cudowności:)piękne maja kolorki te balsamiki:)tak trzymać trzeba zużywać to co mamy już jakiś czas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ogolnie chomiczek nie jestem ale czasami mi sie zapomni, ze cos mam ;) ... a tym bardziej jak lubie, to w swiat nie puszczam. Dlatego teraz bede tego typu akcji co jakis czas robic :D

      Usuń
  3. są przepięknie opakowane ! obserwuje :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Ta Channel ma przepiękny kolor! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. No ta stojąca obok Diora i Clarinsa :P

      Usuń
  5. Odpowiedzi
    1. a dziekuje ale "pomecze" sie sama ;D

      Usuń
  6. a posmak jest jakiś znaczny? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomlaskalam chwile... i nie... nie ma posmaku :D ... zapach maja bardzo delikatny i sa bezsmakowe, dlatego je lubie... bo ja kaprysna jestem w tym temacie ;)

      Usuń
  7. już przez samo opakowanie je chcę:D!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dimiti dlaczego mnie to nie dziwi hehe...

      Usuń
    2. widocznie znasz mnie az za dobrze:D xD !

      Usuń
  8. Diorka mam świeżutkiego, poprzedniego zużyłam do samego końca, tak już z nim mam, że inne leżą, a ten jest wciąż okupowany:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie ja mojego tez zuzylam i uwielbiam forever :D dlatego jak zobaczylam, ze beda i to w innych kolorach to wiedzialam, ze zakupie :D ... i im dluzej na niego patrze, tym wieksza mam ochote na jeszcze jeden :P

      Usuń
  9. Odpowiedzi
    1. mozesz sobie darowac to wstawianie linka do wlasnego bloga :] ... w przeciwnym razie bede kasowac kazdy komentarz...

      Usuń
  10. Śliczne Guerlainki;) Myślę, że wcale się nie będziesz męczyć zużywaniem ich:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uzywanie ich to sama przyjemnosc ;)

      Usuń
  11. Zachęcają te pomadki do kupna, oj zachęcają!

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo tak wykonczyc kolorowke jest trudno, sama zaczelam szalenie ostatnio uzywac cieni codziennie, czego nigdy nie robilam, ale musze ich uzywac bo leza i sie marnuja ;-)))

    OdpowiedzUsuń
  13. życzę powodzenia w wykańczaniu ;) chociaż używanie takich kosmetyków to pewnie sama przyjemność i na pewno szybko zużyjesz obie pomadki ;) swoją drogą, mają śliczne opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  14. jaram się tym dizajnem niezmiernie. oby Ci się miło używało !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Digg bo Ty tez sroka jestes ;D a uzywa sie milo... mozna by powiedziec milusio ;P ...

      Usuń
  15. mazaj mazaj .Śliczne kolorki :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Denkuj, denkuj ;) ja mam mocne postanowienie wykończenia paletki 8 w 1 avonu (8 cieni nudkowych), jednak ni cholery mi to nie idzie.. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o takich amibicji na wykonczenie paletek nie mam hehe... zreszta gdzie ja z tymi moimi, musialabym codzienie intensywny makijaz robic :P ... ale o ile blyszczyki w miare mi ida tak z pomadkami ciezej, wiec postanowilam sie przylozyc ;D

      Usuń
  17. podoba mi się tu:) jest tak bardzo naturalnie:) pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo mnie to cieszy :) pozdrawiam :)

      Usuń
  18. Bardzo fajnie te Guerlainki wyglądaja :) w ogóle pokochałam ich pomadki i taki pomadko-balsam może kiedyś i do mnie trafi ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. polecam... sa naprawde fajne :)

      Usuń
  19. powodzenia! wierzę, że dasz radę :) tym bardziej, że kolorki bardzo uniwersalne i śliczne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na razie idzie mi calkiem dobrze :)

      Usuń
  20. kolor Dior'ka- cudny <3 nie wiem czy dałabym radę wytrzymać

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nawet nie probowalam i sie poddalam :)

      Usuń
  21. Też tak robię jak chcę zużyć coś z kolorówki. Teraz tak męczę liner w słoiczku z MAC, ale wolno mi to idzie :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wlasnie zauwazylam, ze o ile wysokopolkowe linery sie nie zmieniaja, to te z Zoeva troche podeschly...

      Usuń
  22. och pomadki wygladaja slicznie, jakbys miala problem ze zuzywaniem to wiesz...;D

    OdpowiedzUsuń
  23. No proszę.. a ja nie mam tych od G.
    teraz będę musiała zakupić i wypróbować.. tylko, jakoś ich do tej pory w sklepie nie widziałam.. hmm

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a sa :) ... tylko sie moze tak specjalnie w oczy nie rzucaja :)

      Usuń
  24. Ochhh ja tez muszę się zmusić do zacEcia denka w kolowce ostatnio naliczylam u siebie 32 szminki a jeszcze w listopadzie uzywalam tylko blyszczykow pizdrawiam buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oooo... to faktycznie sporo :D ... masz co zuzywac ;)

      Usuń