piątek, 25 maja 2012

L'Oreal Paris Rouge Caresse... z bliska :)


Wpadla mi w oko podczas lazenia po drogerii, pare razy sie jej przygladalam i odkladalam na miejsce, choc testy wypadaly pozytywnie, az w koncu ostatnio wrzucilam do koszyka, zeby sie jej przyjrzec blizej. 

L'Oreal Paris Rouge Caresse
dostepna w 16 kolorach

  •  01 Fashionistas Pink
  • 02 Innocent Pink
  • 03 Lovely Rose
  • 04 Rose Mademoiselle
  • 07 Cherry Magenta
  • 101 Tempting Lilac
  • 102 Mauve Cherie
  • 201 Flirty Violet
  • 202 Impulsive Fuchsia
  • 203 Rock‘ n ‘Mauve
  • 301 Dating Coral
  • 401 Rebel Red
  • 403 Hypnotic Redd
  • 501 Nude Ingenue
  • 503 Seductive Beige
  • 602 Irresistable Expresso

 Wg producenta: łączy w sobie zalety szminki, błyszczyka i pielęgnującego balsamu. Nadaje ustom delikatną, pożądaną w sezonie wiosennym mgiełkę koloru z połyskliwym wykończeniem, gwarantując jednocześnie utrzymujące się do sześciu godzin nawilżenie wrażliwej skóry ust. Pomadki zawieraja dwa razy mniej wosku i niewielka ilosc Titanium Dioxid. Zawiera za to maselko jojoba, ktore nadaje produktowi "poslizg".


Ja nie wiem kto wpadl pierwszy na pomysl, zeby porownywac ta pomadke do Lip Blam. Ogolnie teraz tego typu pomadki... srednio kryjace ale jednak dajace kolor na ustach, nawilzajace i dajace polysk... wyrastaja jak grzyby po deszczu. I tak tez ta jest jedna z wielu tego typu ale typowym balsamem tez nie jest. To jest pomadka... lekka i przyjemna w uzyciu. Zamknieta w ladnym plastikowym opakowaniu.


Ja jak zwykle siegnelam po roz... blady, jasny roz a dokladnie nr 02 Innocent Pink.


Pomadka jest bardzo kremowa, mam wrazenie jakby byla lekko mokra jak nakladam na usta. To daje duza latwosc nakladania, pomadka slizga sie po ustach. Jest praktycznie bezzapachowa. 


 Kolor na ustach jest delikatny ale widoczny. Nie zauwazylam zeby to nawilzanie bylo dlugotrwale ale ladnie pielegnuje usta. Dosc szybko tez ja zjadam, wiec musze czesto poprawiac. Podoba mi sie, bo wyglada bardzo naturalnie, nie wchodzi w zalamania ust.


Gdyby nie ilosc roznego rodzaju pomadek, to moze siegnelabym po inne odcienie ale na razie mam co uzywac a pewnie wkrotce znowu sie cos nowego pojawi. Jednak warto sie jej przyjrzec z bliska, bo moze akurat stanie sie ta ulubiona :)

Sklad: OCTYLDODECANOL, DIISOSTEARYL MALATE,PENTAERYTHRITYL TETRAISOSTEARATE, BIS-DIGLYCERYL POLYACYLADIPATE-2,POLYETHYLENE, PHENYL TRIMETHICONE,HYDROGENATED COCO-GLYCERIDES, CERA MICROCRISTALLINA / MICROCRYSTALLINE WAX, SIMMONDSIA CHINENSIS BUTTER / JOJOBA BUTTER, LAURYL METHACRYLATE/GLYCOL DIMETHACRYLATE, CROSSPOLYMER, C18-36 ACID TRIGLYCERIDE, CALCIUM ALUMINUM BOROSILICATE, ALUMINA, SYNTHETIC FLUORPHLOGOPITE, BHT, BENZYL ALCOHOL, CALCIUM SODIUM BOROSILICATE, TIN OXIDE, GERANIOL, POLYETHYLENE TEREPHTHALATE, SILICA, ACRYLATES COPOLYMER, PARFUM / FRAGRANCE, [+/- MAY CONTAIN, CI 77891 / TITANIUM DIOXIDE, MICA, CI 77491, CI 77492, CI 77499 / IRON OXIDES, CI 45410 / RED 28 LAKE, CI 15850 / RED 7, CI 15985 / YELLOW 6 LAKE, CI 45380 / RED 22 LAKE, CI 15850 / RED 7 LAKE, CI 19140 / YELLOW 5 LAKE, CI 73360 / RED 30 LAKE, CI 42090 / BLUE 1 LAKE, CI 15850 / RED 6, CI 75470 / CARMINE

46 komentarzy:

  1. ja też o niej myślę, tylko fioletowa mi się marzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja do testu wzielam taka najbardziej bezpieczna ;D

      Usuń
  2. Mi się marzy 07 Cherry Magenta, ale w PL jej nigdzie nie widziałam :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie sa wszystkie odcienie :)

      Usuń
    2. Znaczy się ta, co ta pani z reklamówki ma na ustach :P Magenta na pewno, ale chyba nie Cherry ;)

      Usuń
    3. A za ile? Może się uśmiechnę do koleżanki, akurat w Niemczech przebywa :D

      Usuń
    4. a zebym to ja wiedziala :D ... ale wg netu cos ca. 10€

      Usuń
  3. To ja wiedzialam,ze taki kolor kupisz :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe... no tak, w przypadku pomadek/blyszczykow to jestem latwa do przewidzenia :D

      Usuń
  4. Oooooo jaki ładny kolor! Chyba nie ma go u nas:/ Muszę na niego zapolować jak będę za granicami naszego pięknego kraju!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawde mowiac jak im sie tak przygladam, to wiekszosc mi sie podoba ;D

      Usuń
  5. kolor mi się strasznie podoba ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ładnie się prezentuje. Kolor, który modelka ma na ustach bardzo mi się podoba.

    OdpowiedzUsuń
  7. Odpowiedzi
    1. czyli wszystko pasuje... bo ja owszem :D

      Usuń
  8. Przepiękny kolor ! :)

    somethinaboutit.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  9. Mam 4 odcienie i bardzoooo lubię te pomadki.

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam takie kolorki ;] slicznie naturalnie wyglada!

    OdpowiedzUsuń
  11. Mam 2 i jestem bardzo zadowolona. Jak troche zuzuje tego co mam, to napewno jeszcze sobie dokupie.
    Moim zdaniem sa lepsze niz oslawione lip balms Loreala czy Lip Butters z Revolona.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trudno mi porownac, bo nie mam tych oslawionych ;) ... ale ta jest calkiem przyjemna :D

      Usuń
  12. kolor śliczny! wybór mało zaskakujący, bo wiem, że takie lubisz :) ja też bym pewnie taką wybrała.. ale Loreala nie lubię i już :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez nie przepadam ale potestowac lubie ;)

      Usuń
  13. Też mam takowa pomadke w kolorze 501 i jestem z niej zadowolona:-)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kochana kup koniecznie kolor 101
    w opakowaniu wygląda dziwnie, ale to ulubieniec wielu dziewczyn.
    Ja mam 3 a ten jeden kolor molestuje codziennie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze kiedys ;) na razie mi wystarczy mazidel do ust :)

      Usuń
  15. Ja mam 101 ale jeszcze nie używałam, muszę najpierw inne mazidła wykończyć.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie mi w ostatnim czasie tyle tego przybylo :/

      Usuń
  16. Uwielbiam te pomadki, mam w tej chwili trzy i chciałabym jeszcze jakąś :D

    OdpowiedzUsuń
  17. pięknie się prezentuje, ja będę miała swoją w czwartek! :]

    OdpowiedzUsuń
  18. bardzo ładna, delikatna... efekt na ustach podobny po pomadce/błyszczyku z Celii tyle, ze bardziej matowy

    OdpowiedzUsuń
  19. Dating Coral to moj ulubieniec. Mam jeszcze Lovely Pink ale totalnie mi nie podpasowal i chyba sie pobede...

    OdpowiedzUsuń
  20. bardzo delikatny kolorek, chetnie zobaczylabym ta czerwona w akcji :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Fajny produkt;) Może się skuszę, jak wykończe Colour Riche Balm'y.

    OdpowiedzUsuń
  22. Daje bardzo delikatny efekt ! Ulubię takie wykończenie!Ciekawy blog dodaje do obserwowanych!Zapraszam do siebie:)

    OdpowiedzUsuń
  23. Sroczko, mam do Ciebie pytanie w sprawie zakupów BB-kremów na ebayu. W jaki sposób wykrywasz podróbki? Masz jakiegoś sprawdzonego sprzedawcę? ;> Pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. podawalam kiedys sprzedawcow, u ktorych kupuje -> http://cosrocewokowpadnie.blogspot.de/2011/04/azjatyckie-produkty-co-gdzie-i-jak-na.html

      pomijajac, ze kupuje tylko u sprzedawcow i tylko na "kup teraz" ... to patrze co ma jeszcze dana osoba w sprzedazy i jakie ma opinie :)

      Usuń
  24. Mnie się spodobała 04 Rose Mademoiselle

    OdpowiedzUsuń
  25. Ale piękna, bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  26. Bardzo ładny różyk:)klasyka:)

    OdpowiedzUsuń
  27. ładnie wygląda na ustach

    OdpowiedzUsuń
  28. Niby to to fajne, niby różyk.. ale nie znalazłam fajnego koloru dla siebie. Ale jakoś nad tym nie boleję :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ale fajnie, notka napisana w dniu moich urodzin, kiedy właśnie dostałam taką pomadkę, tylko że 103 Sweet Berry ;)

    OdpowiedzUsuń