sobota, 12 maja 2012

kremowe cienie Kiko... z bliska :)


  Liquid Colour Eyeshadow  dostepne byly w letniej, czyli w sumie aktualnej kolekcji "City Summer". Wlasciwie wzielam je z czystej ciekawosci i nie do konca bylam przekonana, czy w ogole beda mi sie podobac. Nie chodzi oczywiscie o kolory, bo te podobaja mi sie bardzo ale z takimi cieniami to roznie bywa.


Wzielam takie dosc bezpieczne kolory, czyli jasny bez (01 Silk) i ciemna czekolade (07 Moka).
Ogolnie dostepnych jest 8 kolorow.


Proste opakowanie. W tubce mamy 6,5 ml w cienie 6,90 €. 
Cienie te nie zawieraja parabenow.


Prawde mowiac nie spodziewalam sie po nich takiej pigmentacji. Cienie sa trwale, wcale nie bylo tak latwo zmyc je z reki po tym jak wyschly. Ale najbardziej to zaskoczyla mnie intensywnosc koloru. Czesto tego typu cienie na skorze po prostu gina. Bardzo jestem ciekawa jak sie zachowaja na oku i przy najblizszej okazji postaram sie cos zmalowac z tymi cieniami. Moze nie oba na raz, bo bardziej myslalam, zeby uzywac je jako cienia bazowego. Mam nadzieje, ze zwykle cienie beda z nimi dobrze wspolpracowac.


:)

70 komentarzy:

  1. oba takie moje:D! wyglądają fajnie:) faktycznie pigmentacja powala!

    OdpowiedzUsuń
  2. Jestem zachwycona brązem, czekam na makijaż z użyciem obu cieni.

    OdpowiedzUsuń
  3. pigmentacja faktycznie powalająca - ten brąz opalizuje, czy mi się wydaje?

    OdpowiedzUsuń
  4. Kolory świetne, czekam na makijaż nimi wykonany :D

    OdpowiedzUsuń
  5. '01 silk' wygląda nieziemnsko! Pigment rzeczywiście bardzo intensywny. :) Z pewnością nie są to cienie dla amatorów.

    OdpowiedzUsuń
  6. Silk <3 chyba nie muszę nic wiecej mówić

    OdpowiedzUsuń
  7. wow, pigmentacja powala na kolana.
    Moka jest pięknym głębokim kolorem, którego bardzo mi brakuje w mojej kosmetyczce, bo wiem jak pięknie podkreślałby pewien odcień zieleni, który moja tęczówka raz na jakiś czas lubi sobie przybrać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo... ten kolor na pewno ladnie by podkreslil zielone oko :)

      Usuń
  8. wiesz, że sprzedajesz nam magię? z kremu cóś takiego by powstało? o.O
    no nie dowierzam o.O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez nie dowierzalam :) ... jakbym wiedziala, ze tak beda wygladac to wzielabym jeszcze fiolet i grafit hehe...

      Usuń
    2. ale jak znam Ciebie pokierujesz tam niebawem swe kroki :D

      Usuń
    3. to tego fioletu nawet nie pokazuj, bo się znowu udławię ;P

      Usuń
  9. Świetnie wyglądają, super pigmentacja i krycie :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jakie świetne cienie !! ;) Czekam na jakiś makijaż z nimi :D

    W wolnej chwili zapraszam do mnie na news :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Wow,ale superowe,kurcze nigdy nie mialam takich cieni,a firma KIKO coraz bardziej mnie interesuje;-)

    OdpowiedzUsuń
  12. a czy w ogóle Kiko jest w DM? :>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a skad... Kiko ma swoje sklepy :)

      Usuń
    2. no to będę płakać normalnie...
      chociaż nie... w lipcu otwierają koło mnie nowe lotnisko, chyba będę polować na tanie bilety do Niemiec i się przelecę po samo Kiko :D

      Nie no po samo Kiko to się nie opłaca ale brzmi nieźle :P

      Usuń
    3. to zalezy dokad bys leciala... w Berlinie jest pare sklepow Kiko... i wiele innych ciekawych, tez wartych przelotu :D

      Usuń
  13. OMG jaka pigmentacja,musze je sobie oblukac;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Też zamówiłam u jednej dobrej duszyczki blogowej :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. wow, napigmentowanie faktycznie świetne. Ja jakoś nie mam przekonania do cieni o konsystencji innej niż stała ;) ale te wyglądają zachęcającoz ciekawe jak się sprawdzą "w akcji" :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Kolory i pigmentacja świetne, ale nie wiem jak bym się dogadywała z taka formula cieni..

    OdpowiedzUsuń
  17. Takie niepozorne, a ich pigmentacja powala na kolana... Ciekawe czy kiedyś Kiko pojawi się w Polsce:)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja zawsze się boję, że tego typu cienie będą się ekspresowo rolować...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez sie boje ale ciekawosc przy tym wieksza i jak nie wyprobuje to nie bede wiedziec ;)

      Usuń
  19. Jakie sliczne!!!! Dlaczego Kiko nie ma w Polsce??! :(

    OdpowiedzUsuń
  20. A tak z zupelnie innej parafii. Czy moglabys napisac pare slow o kremie BB na noc HANSKIN Magic BB Night Cream?? Jakis czas temu mignelo mi to u Ciebie na blogu.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisalam o nim i na pewno wszystkie informacje, ktore podalam sa w poscie... w zakladce Hanskin :)

      Usuń
  21. wow! nie spodziewałam się takiego efektu, świetna pigmentacja!

    OdpowiedzUsuń
  22. Lecę ich szukać na eBay'u :)

    OdpowiedzUsuń
  23. nałożone na dłoń, prosto po wyciśnięciu, przed roztarciem, kojarzą mi się z ptasią kupą ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. Ale pigmentacja, łał :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Pigmentacja powala! Super! A myślalam, że będą takie półprzezroczyste :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak sie nalozy palcem i nieduzo, to beda bardziej "przejrzyste" :)

      Usuń
  26. Dobrze wyglądają, ale cena chyba też "dobra"?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cene podalam... jak dla mnie jest w porzadku :D

      Usuń
  27. wow, ta pigmentacja aż bije po oczach ;) chętnie zobaczyłam je na oku ;D:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno beda... w koncu musze je w jakims makijazu wyprobowac :)

      Usuń
  28. WOOOWWW... naprawdę wyglądają niesamowicie...
    KIKO ma też z tego co zauważyłam coraz lepszą trwałość... :)

    OdpowiedzUsuń
  29. wyglądają super, jak wszystko zresztą z kiko:)

    OdpowiedzUsuń
  30. jaka swietna pigmentacja!no po prostu cudowne:)

    OdpowiedzUsuń
  31. Piękna pigmentacja!:)kolorki mają cudne w sam raz na szybki makijaż:)

    OdpowiedzUsuń
  32. kurcze , naprawde pigmentacja super ..
    nie moge doczekac sie prezentacji na oku (no i oczywiscie testu trwalosci )..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko zalezy od tego jak i ile cienia sie nalozy na powieke :]

      Usuń
  33. przepiękne kolory! pigmentacja faktycznie powala!

    OdpowiedzUsuń
  34. cienie r e w e l a c y j n e :))

    OdpowiedzUsuń
  35. alez pigmentacja!! silk jest cudowny

    OdpowiedzUsuń
  36. latem zawsze przesiadam sie na cienie w kremie lub plynie, do tej poey ulubiencami byly wodne cienie Chanel, ale widze, ze to tansza alternatywa:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. swietne sa te w sloiczkach z Maybelline ale te kikowe tez niczego sobie :)

      Usuń
  37. mówiłam już kiedyś, że jakoś obawiam się kremowych cieni? :P ale mamo, co za pigment, szaleństwo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez sie obawiam, bo one dosc kaprysne ;D

      Usuń
  38. pigmentacja bardzo dobra, na twej dłoni wyglądają zachęcająco, ale już wyobrażam sobie jak próbuje je zaaplikować na powiekę - wyszłoby coś w rodzaju roztopione czekoladowo waniliowe lody na połowie twarzy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak bym nalozyla taki cien palcem, to mialabym go wszedzie dookola, tylko nie tam gdzie powinnam a do tego cienie wtedy mizernie wygladaja, bo polowa zostaje na palcach ;)

      Usuń
  39. Niezłe, jeszcze tak intensywnych i kremowych nie widziałam Oo

    OdpowiedzUsuń
  40. Niezła pigmentacja. I same kolory niczego sobie:-)

    OdpowiedzUsuń
  41. Zawsze zadziwia mnie jak takimi kremami czaruje się piekny efekt . Czekam na niego ;)

    OdpowiedzUsuń
  42. Faktycznie fajna pigmentacja jak na taką konsystencję :-)

    OdpowiedzUsuń