środa, 14 listopada 2012

RevitaLash... pare slow na temat ;)

Dzis tak na szybko, bo za chwile jade do Norymbergii :)
ostatnim razem plany pokrzyzowala mi pogoda, tym razem sie nie dam :P



O czym bedzie to juz widac. Taki maly update na temat RevitaLash. Uzywam tej odzywki od ca. 4 tygodni i wiem... szalonych efektow nie ma i na razie wcale sie nie spodziewalam ale cos tam juz sie rusza. Wiem, ze nie wszystkie osoby moga ta odzywke uzywac, bo niestety zdazaja sie nieprzyjemne skutki uboczne. Ja na szczescie nie mam tego problemu, moje dosc wrazliwe oczy ja toleruja. Choc musze przyznac, ze czasami mam wrazenie, ze sa bardziej zmeczone jak powinny ;). Szczegolnie gdy np. caly tydzien pracuje i jest to dosc intensywny tydzien, to odklad uzywam ten produkt czesciej i szybciej mam uczucie, ze moje oczy potrzebuja odpoczynku. Znacie efekt "piasku pod powieka". Z tym, ze to pojawia sie i znika a ja staram sie dodatkowo dopieszczac moje slepia, wiec jak na razie jest ok. Odzywke aplikuje sie latwo, choc pare razy udalo mi sie dziabnac w oko, jak mi pedzelek zjechal. Pozatym nie mam do niej zadnych zastrezen, uzywam systematycznie i jak na razie nie ominelam ani jednego wieczoru. Najwazniejsze, ze sie z nia polubilam i ze nie robi mi krzywdy, bo przy tej cene bylo by to malo przyjemne. 

Jezeli chodzi o efekt, to mi zalezy glownie na wydluzeniu a jak sie wzmocnia albo pare nowych urosnie, to tez nie bede sie smucic :) ... wiem, ze potrzeba do tego cierpliwosci, staram sie jak moge... choc wiadomo, ze chcialoby sie jak najszybciej. I jak patrze w lustro, to mam wrazenie, ze w koncu te moje rzesy znowu widac i co najwazniejsze nie ma roznicy miedzy jednam a drugim okiem, bo jakis czas temu prawde oko mialo krotsze rzesy, co mnie doprowadzalo do rozpaczy. Lekko sie uniosly do gory, chwilowo nie musze uzywac zalotki i nawet przy jednej warstwie w koncu widac, ze mam rzesy. Bo jeszcze miesiac temu efekt byl naprawde oplakany. W kazdym razie motywuje mnie to do dalszego uzywania i zobaczymy jak bedzie to wygladac za pare miesiecy. Moze do lata uda mi sie wyhodowac firanki ;)


Milego dnia zycze

Buziam :*

40 komentarzy:

  1. Szkoda,że widocznych efektów nie ma;/
    Miłęgo dnia w Norymbergi :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przeciez pisalam, ze trzeba poczekac... producet pisze, ze trzeba poczekac... to nie cudotworca, to odzywka a ona potrzebuje czasu zeby wzmocnic rzesy "od srodka" :P

      Usuń
  2. Czekam na dalsze efekty i porownanie przed i po :)
    Udanych zakupow!

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie narzekam na rzesy,ale kuszą mnie takie produkty nie powiem;-)tylko z systematycznoscia u mnie byłoby kiepsko,więc odpuszczam sobie:-)na jakieś wyjątkowe okazję mogę rzeski dokleic:-)swoją droga kiedyś miałam doklejone kepki przez koleżankę kosmetyczke,wyglądało to wyjątkowo fajnie a koledzy z pracy przez cały dzień myśleli dlaczego wyglądam tak jakoś nadzwyczaj ładnie;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedys na moje nie narzekalam ale ostatnio w ciagu dwoch lat coraz slabiej wygladaly... i jak ostatnio na nie popatrzylam to sie zalamalam i dlatego kupilam ta odzwyke :)

      Usuń
  4. ja ostatnio kupilam i po pierwszej aplikacji miałam podrażnione oko (jedno :> ), zupełnie nie wiem o co kaman, bo przecież wcześniej używałam dwie próbki po 0,5 ml i nic takiego nie miało miejsca. No nic.. próbuję dalej i jeśli nadal tak będzie to będę baaardzo smutna. :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pamiętam Twoje super efekty :) Ja dostałam 1 ml i na dniach chcę się zabrać za kurację, ale najpierw muszę porobić fotki przed.

      Usuń
  5. Desti zobaczysz efekt jest niesamowity, mi cholery nadal rosną i chyba będę musiała je przyciąć:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nielotchen :* ... czekam i przebieram kopytkami ;)

      Usuń
  6. Fajnie, że Cię nie uczulił:)życzę cierpliwości w czekaniu na efekty i firan aż do nieba:) udanego wypadu do Norymbergii:)buziaki:*

    OdpowiedzUsuń
  7. Moja mama używała i jest zachwycona... Widać, że rzęsy ma dłuższe i gęstsze, a na dodatek uniesione :) (efekty po 3 miesiącach) Dlatego ja też zastanawiam się nad kupnem tego cuda, chociaż cena trochę mnie odstrasza...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. cene ma zabojcza ale z drugiej strony jak moja 3,5 ml ma wystarczyc na ponad 6 miesiecy, to da sie przezyc... choc fakt polska cena powala :/

      Usuń
  8. Jednym słowem na bardziej widoczne efekty trzeba jeszcze poczekać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. efekty zapewne będą, bo to ponoć rzecz porządna, mam nadzieję, że ominą Cię sensacje, o których niektóre dziewczęta pisały, czyli jakieś pieczenia, łzawienia & tym podobne...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak na razie nie mam atrakcji, to w sumie juz nie powinno byc :)

      Usuń
  10. Ciekawa jestem jak zadziala na Tobie...

    milego pobytu w Norymbergii

    OdpowiedzUsuń
  11. Cierpliwości ;)
    Miarkę zrób !!! ;P inaczej pomiary będą niewymierne :D:D
    Pisz prędko ,co tam upolowalaś Sroczi !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jestem cierpliwa... jak diabli :P

      tniutniam miarke... mi wystarczy, ze bede naocznie widziec, ze dziala :D

      Usuń
  12. Szkoda że jeszcze nikt nie stworzył jakiejś ekspresowej odżywki ;P

    OdpowiedzUsuń
  13. Mi rzęsiska bardzo urosły pi RevitaLashu także jestem bardzo zadowolona :D

    OdpowiedzUsuń
  14. na efekty trzeba poczekać. u mnie pojawiły się po 2 m-cach. ale za to jakie :) w życiu nie miałam takich firanek i to zakręconych firanek :)

    OdpowiedzUsuń
  15. wow ... ja mówiąc szczerze nie bardzo wierzyłam ze te odzywki pomagają. Poczekam jeszcze kilka tygodni ale jak Sroczko będziesz zadowolona to i ja kupuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te porzadne pomagaja... tylko, ze jak sie kiedys przestanie uzywac, to z czasem rzesy znowu stana sie slabsze :]

      Usuń
  16. Pytanie tylko czy efekt się utrzyma po tym jak przestaniesz jej używać. Katosu chyba coś wspominała, że niestety trzeba ją stosować stale.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. trzeba... jak kazdy inny produkt tego typu :) ale producent pisze, ze po skonczeniu pierwszego opakowania, jak bedziemy miec takie efekty jakie chcielismy, to kolejne mozna uzywac 2 razy w tygodniu :) ... wiec jest to do przezycia, bo odzywka jest wydajna :)

      Usuń
  17. moja koleżanka po zakończeniu kuracji skończyła stosować(5 mc temu) i nadal ma fajne, efekt utrzymuje sie chyba aż rzęsy wypadną:D

    OdpowiedzUsuń
  18. Dziękuję więc za... właściwie ostrzeżenie...
    Co jakiś czas mam fazę, że kupiłabym coś do rzęs, żeby mi wyrosły, ale skoro "szału nie ma", a może uczulić (mnie pewnie by uczulił, znając życie ;-)) to...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Una... czasami mam wrazenie, ze pisze po CHINSKU O.o

      owszem szal jest... jak juz koniecznie musisz miec szal ale trzeba na to conajmniej trzy miesiace poczekac, bo to jest odzywka a nie dzin w butelce :P
      uczulac moze... jak wszystko inne, gwarancji nie masz i jak nie sprobujesz to nie bedziesz wiedziala.

      Ja uzywam dopiero miesiac i glownie chodzilo mi o to, ze dobrze toleruje ta odzywke i juz jest lepiej ale... (rece mi opadaja :P) ... jak widze, ze ktos oczekuje efektow najlepiej natychmiast :]

      Usuń
  19. Tak się składa, że wpadła mi próbka tej odżywki. 1ml szału nie robi, ale spróbuję, bo co mi szkodzi. Obawiam się tylko tych czerwonych obwolutek wokół oczu i innych ewentualnych podrażnień - zwłaszcza, że noszę soczewki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 1 ml to w sumie calkiem sporo jak na ta odzywke i powinno Ci wystarczyc na calkiem spore testowanie :) ... bo ona naprawde jest wydajna :)

      Usuń
  20. sprawię sobie na święta :)

    OdpowiedzUsuń
  21. wydaje mi sie ze rzesy sa bardziej widoczne u Ciebie teraz ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie tez mam wrazenie, ze juz je lepiej widac... po ostatnio, to wygladalo to coraz smetniej ;)

      Usuń
  22. chyba jest ich więcej / są dłuższe :) i jestem pewna, że będzie jeszcze lepiej :D

    OdpowiedzUsuń