wtorek, 27 listopada 2012

p2 smokey eye... kredki do smoka z bliska :)


 Przed chwila doszlam do tego, ze tych kredek jeszcze nie pokazywalam. To jest tez jedna z nowosci, jaka p2 zaprezentowalo na jesien. Jak wiadomo ja bardzo lubie kredki jako bazy pod cienie a te do smoka wydaly mi sie szczegolnie interesujace :)


Kupilam dwa dosc bezpieczne kolory, czyli czarny i jasny braz ze zlotem.


 Podoba mi sie opcja wysuwania, nie trzeba temperowac i sane w sobie sa na tyle porzadnie wykonane, ze nie powinny sie lamac... choc wiadomo wszystko jest mozliwe.


 Kredki sie swietenie rozciera. Moze nie wygladaja na szalenie mocne ale do smoka jak najbardziej sie nadaja, bo wiadomo beda tylko czescia makijazu, wazne jest dla mnie zeby sie rownomiernie rozcieraly i byly trwale. Wg producenta maja byc wodoodporne, wiec zobaczymy.


To byloby tak na szybko... teraz czeka mnie wyprawa do urzedu celnego, oczywiscie znowu dostalam zaproszenie do odbioru paczki z Azji... i tak mi sie wydaje, ze w srodku jest moje mizonowe zamowienie, czyli slimaki w kremie nadciagaja ;)

A przy okazji... jak milo... mam centrum handlowe po prodze, 
wiec pewnie sie tam zatrzymam i zrobie maly przelot po sklepach :P 

32 komentarze:

  1. Fajnie że jest opcja wysuwania ;)
    pomyśle chyba nad kupnem tej kredki ;d

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawsze mozna potestowac w sklepie i jak sie spodoba to kupic :)

      Usuń
  2. Fajne te kredki, ta brązowa wpadła mi w oko;)bardzo szkoda, ze w Polsce nie są do zdobycia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nic straconego, zawsze sie moga u mnie pojawic... jak nie w rozdaniu, to moze w tytce ;)

      Usuń
    2. Fakt, ale ja nie mam za bardzo szczęścia do rozdań póki co tylko raz coś wygrałam:D

      Usuń
    3. ja jeszcze nigdy, wiec i tak jestes lepsza jak ja ;)

      Usuń
  3. Byłam w dm ostatnio i stałam przed szafą p2 chyba z pół godziny. Dumałam, dumałam i nic nie wydumałam. Nic mnie za serce nie złapało ;) Może następnym razem sięgnę po którąś z kredek. Te metaliczne były ciekawe, ale ja kredek kurna nie używam :) Z tych ta brązowa mi się podoba ;)
    Miłego latania po sklepach.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja czesto biore pare rzeczy zeby sobie poprobowac, jak mi potem nie podejda to tez nie ma rozpaczy ;)

      Usuń
  4. Oba kolorki bardzo ładne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Podobają mi się te drobinki w brązie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. zapowiadają się ciekawie;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ja jednak jesteś staroświecka i wolę nieautomatyczne kredki ;P Zdecydowanie wole cienką końcówkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to sa w sumie cienie w kredce, wiec taka koncowka jest wtedy jak najbardziej wskazana ;)

      Usuń
  8. To jak wróciszto prędziutko się pochwal co tez pzytargałaś z Centrum i co kryje obściskiwane przez celników pudełko ;) Swoją drogą ,to chyba zazdrośnicy :P tak ze złośliwości Cię ciągają tam .Jesli nie ,to jak nic wpdałaś tam w oko jakiemuś panu celnikowi heheheh .Co mnie nie dziwi nic ,a nic .

    Ta jaśniejsza kredeczka piieeeeeekna:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pare drobiazgow przygarnelam ;) ... a w azjatyckiej paczuszcze mam mizonowe slimakowe kremy :D

      Usuń
  9. To masz szczęście, że paczkę możesz odebrać, bo ja zamiast swojej dostałam list oznajmiający, że uczestniczę w przestępstwie zakupu podrabianego towaru :/ Na szczęście żadnych konsekwencji prawnych nie było, ale wyobraź sobie moje zdziwienie, gdy zamiast torebki przeczytałam coś takiego...

    P.s. Jakiego programu używasz do łączenie zdjęć w kilka?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe... ja nie kupuje podrobek ;) ... bo wiem, ze one przez celne lapki ida i wtedy pewnie tez bym taki list dostala... z tym, ze u mnie laczy sie to z kara pieniezna... niestety :/

      to jest najcudowniejszy i najprostszy program online -> http://www.picmonkey.com

      :)

      Usuń
    2. Cholewcia, nie mogłaś mi wcześniej powiedzieć to bym nie zamawiała? ;) Ja sobię podróbę zamówiłam, bo na oryginalnego LV mnie nie stać...

      Dzięki za linka. Mam swój program w laptopie, ale nie działa tak jak bym chciała i krew mnie zalewa.

      Usuń
    3. ten online jest fajny bo prosty :)

      hehe... a skad moglam wiedziec, ze wpadniesz na taki pomysl :P ... ja wiem, ze u mnie wylapuja takie paczki i mozna niezle zaplacic za taki kaprys... wiec lepiej kupic swinie i zbierac na oryginal, jak potem zaplacic kare i nie miec nic :/

      Usuń
  10. Koniecznie pochwal się co upolujesz w centrum :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. post bedzie... bo przy okazji mam rozne inne zakupy do pokazania :)

      Usuń
  11. taka czarna kredka latwa do rozcierania wlasciwie to by mi sie przydala :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. taka czarna kredka w sumie zawsze sie przyda ;)

      Usuń
  12. Nie miałam jeszcze nic p2, bo w czeskim Dm się ich nie uświadczy, ale planuję na pewno wycieczkę do Niemiec- albo w Grudniu albo Styczniu, a wtedy zrobię niemały napad na to i owo.

    Brązowa to trochę nie mój odcień, ale inny brąz albo czerń chętnie bym przygarnęła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. p2 jest wylacznie w niemieckich dm'ach :)

      Usuń
  13. Sroczko, tę kredeczkę jednak trzeba temperować :) z tyłu opakowania jest wyciągana taka plastikowa, nietypowa temperówka. Za to z trwałości powinnaś być zadowolona i z łatwości rozcierania. Ja bardzo lubię i teraz maluję głównie lekko roztarte kreski :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no tak... ale nie tak jak typowa kredke :) ... a jak bym jej tylko jako bazy uzywala, to w sumie nie potrzebuje wcale temperowac :)

      Usuń
    2. no tak tak, w tej sytuacji rzeczywiście nie :)
      jestem bardzo zadowolona z tej kredki, bo tak jak mówię - odkryłam fajne urozmaicenie makijażu w postaci tej roztartej kreski zamiast wyrazistej, to trwałość od 6 rano do obecnie 7 wieczorem w niezmienionej postaci jest boska. nie badałam tylko wodoodporności kredki, ale to w sumie mi niepotrzebne.

      Usuń
    3. podstawa, ze sie caly dzien trzyma :D takie roztarte kreski sa fajne :)

      Usuń
  14. super kreduchy :) nie dziwota, że Sroka je kocha :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sroka ma nadzieje, ze bedzie je kochac ;)

      Usuń