czwartek, 13 października 2011

Lancome Makeup Collection Holiday 2011



Lancome wypusci na swieta kolekcje sygnowana nazwiskiem Kate Winslet. Nie powiem zeby zachwycala. Ogolnie mam wrazenie, ze Lancome troche zeszlo na psy. Od dluzszego czasu nie wypuscili nic co by przyspieszylo bycie sroczego serduszka. A ostatnia akcja to mi tylko dzwigneli cisnienie, caly ten cyrk z lawendowymi blyszczykami... ale nic, bylo minelo a ja moje blyszczyki mam ale lekki uraz mimo wszystko pozostal.

Wracajac do kolekcji swiatecznej. Po raz kolejny mamy puder/rozswietlacz, z tym ze ten nawet nie zacheca wygladem do tego zeby mu sie blizej przyjrzec. A cena to ca. 42 $



Golden Hat Illuminating Smooth Powder Goldenescent Glow




L’Absolu Rouge Advanced Replenishing & Reshaping Lipcolor, cena ca. 29 $
  • La Base – Pearly transluscent white
  • 132 Caprice – True Red
  • 340 Rosette – Soft cream brown
  • 341 Misty Rose – Creamy pink
  • 342 Spice Pink – Soft cream red



Le Vernis Devine Lasting Color & Shine, cena ca. 15 $
  • 003 – Golden sparkle
  • 26 – Soft cream brown
  • 27 – Creamy pink
  • 28 – Soft cream red
  • 102 – True Red

A poniewaz ani pomadki ani tym bardziej lakiery Lancome tez mnie nie ciagna,
to moj portfel nie ucierpi, co mnie bardzo cieszy. Bo w okresie swiatecznym szykuje sie i tak pare innych wydatkow :)

11 komentarzy:

  1. Myślałam ,że będzie lepsza. Bardzo lubię świąteczne kolekcje różnych marek , bo zawsze cieszą oko i sprawiają wrażenie bardzo luksusowych.Bardziej podoba mi się rozświetlacz z EL , niestety w mojej Sephorze niedostępny i mogłam tylko tester pomacać:(

    OdpowiedzUsuń
  2. ostatnio wszyscy wypuszczają kolekcje świąteczne, a przecież mamy dopiero październik.. ;) uroczy jest ten kapelusik na rozświetlaczu :)

    OdpowiedzUsuń
  3. o prosze, a myślałam że to taka dobra firma

    OdpowiedzUsuń
  4. Mnie nic z ich kolorówki nie pociąga, krem do twarzy bym kupiła chętnie, bo jeden miałam i byłam wielce zadowolona, tusz do rzęs także mi się marzy do dłuższego czasu, ale ciągle na coś innego wydam =]

    OdpowiedzUsuń
  5. A mi się podobają lakiery, szczególnie dwa, ale ze względu na cenę sobie odpuszczę ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. A mnie się bardzo spodobał odcień Soft cream brown - pewnie dlatego, że na moim monitorze wygląda na brudny róż...

    OdpowiedzUsuń
  7. Ten kapelusz jak dla mnie kiczem trąci ... i sama Kate ...to ona ? matko co może zrobić obróbka .. nie podoba mi się .

    OdpowiedzUsuń
  8. Magda60005,
    ja ogolnie tez lubie ale od jakiegos czasu nie znajduje w nich nic ciekawego...

    Summerxoxo,
    no coz... u mnie w marketach tez juz mozna kupic pierniki i ozdoby swiateczne :]

    ~~Lila~~,
    ogolnie dobra, przez dlugi czas lubilam, szczegolnie podklady i blyszczyki, pudry tez miala w porzadku i pielegnacje ale od jakiegos czasu cos im zabraklo polotu, szczegolnie w przypadku kolorowki i nic ciekawego nie wypuszczaja

    Natasza Miszczuk,
    ja sie z tuszami Lancome niestety nie lubie :]

    Tanyia,
    takie kolory pewnie sie wsrod innych firm tez znajdzie :)

    Independent Woman,
    :)

    maroccanmint,
    co nie znaczy, ze tak wyglada na zywo ;)

    Mami,
    to samo pomyslalam, ze troche przedobrzyli z fotoszopem... tym bardziej, ze ona wlasnie taka bardziej naturalna jest :)

    OdpowiedzUsuń
  9. ta kolekcja na szczescie mi sie nie podoba, za to ta lawendowa miala bardzo dobry dla mnie kolorystycznie roz (nie wiem, czy toto z kapeluszem nie jest jego odpowiednikiem). Jednak mialam tak duze problemy z rozem z poprzedniej jeszcze kolekcji, Pop-N, o ktorych zreszta pisalam u siebie, ze sie jednak nie zdecydowalam. Cos to Lancome niebaldzo ostatnio jakosciowo...

    OdpowiedzUsuń
  10. mi sie z lawendowej tylko blyszczyki podobaja :) ... tzn. do tego stopnia, te kupilam. Roz ladny byl do popatrzenia, bo tak ogolnie to mam takie odcienie :)

    OdpowiedzUsuń