poniedziałek, 3 października 2011

Essence limited edition eyeshadow palette

O tej paletce slyszalam juz jakis czas temu. I nie powiem, chetnie bym ja zaadoptowala. Tym bardziej, ze calkiem sympatycznie sie prezentuje jezeli chodzi o cienie. Oprocz 12 pudrowych cieni mamy tez dwa eyelinery oraz dwa pedzelki w ciekawym kartonowym opakowaniu, przypominajacych troche paletki Urban Decay.



Z tym, ze bardzo jest to watpliwe, zeby udalo mi sie ja dorwac, bo bedzie to "very limited edition" ;] ... i jak podaje Essence dostepna bedzie ta paletka w paru wybranych sklepach. Co brzmi niestety malo obiecujaco. I naprawde szkoda, bo na pewno znajdzie sie sporo zainteresowanych srok.



Paletka bedzie dostepna w listopadzie, cena to 9,99 €

27 komentarzy:

  1. widać 'lekkie' wzorowanie się na UD ;) w sumie dobrze,że jest taka tańsza alternatywa,szkoda że trudno dostępna.

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda bardzo fajnie.. Chętnie bym ją w swoich zbiorach widziała.. Szkoda, że to limitka..

    OdpowiedzUsuń
  3. O tak, sroczką jestem tez ja. Chciałabym, chciała, ale pewnie nie będę jak większość miała... ;]

    OdpowiedzUsuń
  4. Bardzo podobna do paletke UD, ale ciekawie wygląda ;)

    OdpowiedzUsuń
  5. W wybranych sklepach, czytaj: na pewno nie w Polsce. Szkoda, nawet mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  6. wygląda fantastycznie, tylko ciekawe jak z jakością tych cieni, pigmentacja itp ....

    OdpowiedzUsuń
  7. będę w drogerii, gdzie są one dostępne, we Frankurcie.. Tyle, że nie dałabym 10€ za taką paletkę, majac na uwadze, że to Essence

    OdpowiedzUsuń
  8. e tam, ich cienie z reguły i tak mają kiepską pigmentację

    OdpowiedzUsuń
  9. faajna, ale szkoda, że właściwie nie do dostania :( I rzeczywiście widać podobieństwo z UD ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Kupiłabym ją, bo bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  11. no to mogę sobie już tylko o niej pomarzyć, bo to co u mnie dzieje się z limmitkami to kpina więc nawet sądzę że nie uda mi się jej ujrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. fajna;)
    chetnie bym ją dorwała w moje łapki:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie wygląda, to dość 'moje' kolorki, ale mimo wszystko 10 euro bym na nią nie wydała... Jeszcze jeśli będzie miała pigmentację jak np. paletka You Rock, to już w ogóle :P

    OdpowiedzUsuń
  14. Całkiem fajnie się prezentuje, ale chyba nie opłaca się nakręcać:D

    OdpowiedzUsuń
  15. Jakiś czas temu polowałam u siebie na paletkę Berlinową i nie było jej wcale (mimo, że była w ulotce promocyjnej) a panie ze sklepu nie miały pojęcia nawet o co mi chodzi. Niestety z tą może być podobnie :(

    OdpowiedzUsuń
  16. Anonyme,
    to samo sobie pomyslalam :]

    Gray,
    ja watpie zebym ja u siebie dorwala... pewnie pojawi sie w paru duzych miastach i to bedzie wszystko...

    OdpowiedzUsuń
  17. o bosszzzeee ,a niechże się nią wypchają na zdrowie !

    OdpowiedzUsuń
  18. Mami,
    laskawa jestes... ja bym im zyczyla, zeby im stanela w poprzek w gardle ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Mami, Sroczko - jesteście genialne. :D Humor mi się aż poprawił. ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ooo, boska! Wygląda fantastycznie

    OdpowiedzUsuń
  21. Moje kolory.....i mozna pomarzyc....ehhhh

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajne kolory, bardzo moje:) Ale pomarzyc dobra rzecz....

    OdpowiedzUsuń
  23. Vila,
    :)

    Aga,
    tylko co z tego, jak kupienie jej bedzie graniczylo z cudem ;)

    Hexx,
    tym razem pewnie i u mnie skonczy sie na marzeniach ;)

    OdpowiedzUsuń