środa, 26 października 2011

Estee Lauder Pure Color Cyber Eyes Holiday 2011

Estee Lauder postawilo tym razem na odwazne, mocne i metaliczne kolory. I musze przyznac, ze choc osobiscie przewaznie siegam po spokojniesze odcienie, tak ta kolekcja wpadla mi w oko. Cienie sa mocno nasycone i pieknie prezentuja sie na oku, do tego rownie ciekawe kredki o intensywnych kolorach. Taka troche niezimowa ta kolekcja ale jak najbardziej przyciagajaca wzrok. Ciekawi mnie Prisma Shine™-Technologie w cieniach, ktora inowacyjnie laczy wode, metaliczny pigment i zel. Cienie te mozna nakladac na sucho i na mokro. Kredki maja 70% zawartosc pigmentu.



Pure Color Cyber Eyes Holiday 2011


PURE COLOR GELÉE POWDER EYESHADOW 29,00 €
  • Cyber Copper (miedz)
  • Cyber Pink (roz)
  • Cyber Lilac (fiolet)
  • Cyber Silver (srebro)
  • Cyber Green (zielen)
  • Cyber Teal (turkus)



PURE COLOR INTENSE KAJAL EYELINER 21,00 €
  • Blackened Black
  • Blackened Cocoa
  • Blackened Plum
  • Blackened Sapphire
  • Blackened Olive
  • Electric Teal




SUMPTUOUS EXTREME LASH MULTIPLYING VOLUME MASCARA 27,00 €
  • Extreme Teal
  • Extreme Violet
  • Extreme Copper

Kolekcja bedzie dostepna od listopada 2011

Ja na pewno przyjrze sie zarowno cieniom jak i kredkom blizej. Ciekawi mnie ten "zel" w cieniach a kredki oczarowaly mnie kolorami. Moze i ja skusze sie w koncu na cos bardziej odwaznego ;)

9 komentarzy:

  1. Kredki są śliczne :)) Albo kupię kredkę EL, albo MACową na święta :))
    Teraz to taki czas, że wszystkie firmy kuszą na święta, ale mam wrażenie, że za dużo tego wszystkiego ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Bardzo ładne .Mam słabośc jakos do tej firmy ogólnie ..i do pielęgnacji na którą rzadko bo rzadko ,ale sobie pozwalam i jakoś kolorówka też zawsze trafia w to co mi sie podoba -opakowania też mają takie ładniusie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Tanyia,
    okres swiateczny to najgorszy czas, bo wtedy ze wszystkich stron atakuja ;)

    Mami,
    ja sie przymierzam do pielegnacji, bedziemy sie poznawac doglebnie ;D ... znaczy sie moja skora bedzie sie poznawac :P
    Do kolorowki mialam dosc chlodne podejscie ale odkad troche zmienili wyglad i zaczeli sie przykladac to moje zainteresowanie lekko wzroslo. Choc te zlote opakowania nie za badzo mi podchodza ale ja ogolnie nie lubie zlota hehe... ale tusze do rzes uzywalam i calkiem niezle byly, teraz mam miniaturke jakiegos i tez calkiem cacy na oku wyglada :D

    OdpowiedzUsuń
  4. A ja takie kolorki uwielbiam i mam już sporo podobnych w kolekcji :) natomiast muszę przyznać, że jak na święta to bardzo odważnie :D

    polecam zwłaszcza kolorek Teal, mój ulubiony na lato :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Boooooze... Przecudowny makijaż!!! zaraz się rozpłynę z zazdrości:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Makijaż modelki rzeczywiście bardzo ładny. Z chęcią sama bym się przyjrzała bliżej i cieniom, i kredkom. U mnie paleta cieni jest mocno pastelowa, a czasem takie mocne odcienie się przydają. Ala cena jak zwykle mocna, więc zostanę chyba przy tańszych zamiennikach. Mimo, że to oczywiście nigdy nie to samo, ech.

    OdpowiedzUsuń
  7. Zamykam oczy i wyobrażam sobie, że mam makijaż dokładnie taki, jak ta modelka... mmmm... :)

    OdpowiedzUsuń
  8. piękny makijaż modelki, pokusiłabym się o zrobienie go może nawet :)

    OdpowiedzUsuń