poniedziałek, 3 października 2011

douglasowy Box of Beauty - wrzesien 2011

Do tego wrzesniowego boxu bylam dosc sceptycznie nastawiona, jednak nie jest tak zle jak mi sie na poczatku wydawalo a do tego, box sam w sobie zawieral mala niespodzianke.



Glownym produktem jest tym razem polerka do paznokci Tana - Manoa Cristal . Ja sie co prawda z ta firma jeszcze nie spotkalam ale produkt ten ma dobre opinie na stronie Douglasa. Ogolnie nie uzywam tego typu polerek, z braku czasu i cierpliwosci ale skoro juz jest to wyprobuje, czy faktycznie tak dobrze sobie radzi jak obiecuje producent. Cena to 5, 75 €



A pozatym mamy w tym miesiacu krem do rak Weleda z olejkiem rokitnikowym (10 ml), Venus mydlo glicerynowe antybakteryjne (100 g) ... marka ta jest wlasnoscia Douglasa i robi kosmetyki do pielegnacji ciala i twarzy. Lip Smacker (4 g) o zapachu arbuza, o raz perfumy Anna Sui - Forbidden affair EdT (4 ml) ... musze przyznac, ze urocze sa te wszystkie miniaturki perfum, nie typowe probki tylko wlasnie miniaturki. Lip smacer i mydlo sa w sumie pelnowymiarowymi produktami. To pierwsze uwielbiam za zapach a mydelko zawsze sie przyda.



Najwiekszym zaskoczeniem, byla obecnosc calkiem sporej probki Lancome Hydra Zen, w porzadnym szklanym opakowaniu (15 ml). Seria ta jest antystresowa i nawilzajaca, przeznaczona do wszystkich typow skory. Chetnie sobie ten kremik przetestuje, dodajac do niego krople olejku arganowego. Zaskoczona bylam, bo kremik ten nie jest czescia wrzesniowego boxu ale prawde mowiac nie mam nic przeciwko takim niespodziankom.



:)

18 komentarzy:

  1. ślicznie wygladaja te perfumki! lip smacker lubie tak samo jak Ty - za zapach, szkoda tylko ze nie nawilzaja tak dobrze, jakbym chciala:)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
  2. ah, zazdroszczę :) gdyby takie coś było u nas dostępne, to na 100% bym skorzystała :)

    OdpowiedzUsuń
  3. jak mozna sie zapisac, zeby otrzymywac taka paczuszke? przychodzi to raz w miesiacu? ile trzeba za to placic? ciekawa sprawa... pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  4. o ciekawe pudełeczko tym razem .Ten Lancome bardzo fajny pewnie.

    OdpowiedzUsuń
  5. Lip Smacker <3 Uwielbiam =]

    A niespodzianka całkiem fajna, czekam na opinię, bo ostatnio spędziłam trochę czasu przy półce Lancome nie wiedząc co mi się nada a przy czym płacę tylko za markę =]

    OdpowiedzUsuń
  6. Fantastyczne, też takie gadżety bym chciała. :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dziwne :P Ja w swoim BB nie mialam probki Lancome. W sumie wszystko to samo tylko lip byl o smaku bananowym (ochyda). W sumie chyba wszyscy powinni dostac to samo!Nie wiem od czego to zalezy!??

    OdpowiedzUsuń
  8. oh szkoda,że w polsce nie ma czegoś takiego:(

    OdpowiedzUsuń
  9. ambivalence,
    dla tego zapachu jestem w stanie im to wybaczyc a moze dlatego, ze moje usta sa w dobrym stanie i nie wymagaja specjalnego nawilzenia ;) ... a co najlepsze wcale nie jestem fanka arbuzow ale w produktach kosmetycznych uwielbiam :D

    Shopping Monster,
    moze kiedys bedzie, jak jakas perfumeria (sieciowa) zauwazy, ze to swietny interes. W koncu wszelkiego rodzaju probki i tak dostaja...

    Agata,
    Box of Beauty dostepny jest w Niemczech...

    Mami,
    ano fajne :D to na przyszly miesiac tez sie zapowiada calkiem calkiem ;P

    Natasza,
    prawde mowiac ja watpie zebym wrocila do pielegnacji Lancome... a uzywalam jakis czas. Nie sa to zle kosmetyki, bo i przy tych cenach nie powienny byc zle ale wlasnie nie do konca jak dla mnie cena jest adekwatna do tego co dostajemy. Jak juz szalec to wolalabym produkty Heleny Rubinstein albo Estee Lauder. Aczkolwiek na razie zostane przy azjatyckich produktach, bo dawno moja cera nie wygladala tak dobrze jak teraz :D

    Vila,
    :)

    ziejunia88,
    no wlasnie on nie byl w boxie, bo tym razem to zreszta mialam w torebce ale i tak kremik Lancome latal sobie luzem po kartonie :]

    A to, ze dostajemy rozne produkty to od poczatku tak bylo. Wlasnie glownie w przypadku pomadek, blyszczykow i lakierow. Tu czesto albo ma sie szczescie albo nie.

    ps. czy ja dobrze u Ciebie widze, ze masz brytka ??

    Majorka,
    moze kiedys bedzie :)

    Swirrusku,
    prawda :D ... ja lubie takie hihi...

    OdpowiedzUsuń
  10. Mam tego smacker'sa i nie mogę go zużyć. Coś mi nie pasuje w nim - ten arbuz taki sztuczny jakiś :/ Ale ogólnie zazdroszczę samej idei takiego box'a :)

    OdpowiedzUsuń
  11. lady_flower123,
    :)

    Bella,
    on taki dosc intensywny ale mi nie przeszkadza ;)

    OdpowiedzUsuń
  12. ooo fajny ten wrześniowy box dostałaś:) może namierzyli, że opisujesz to na blogu i Ci tą próbke kremu wrzucili xD

    OdpowiedzUsuń
  13. Na Krawędzi,
    ja sobie tak myslalam, ze moze te osoby, ktore caly czas maja abonament dostana cos jakis czas cos dodatkowego :D

    OdpowiedzUsuń
  14. lubię ten kremik Lancome.. też miałam w tych małych 15 ml opakowaniach, dostane przy okazji jakichś zakupów.. świetny jest pod makijaż i super nawilża :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Przepraszam Cie mała pomyłka :) Po napisaniu komentarze u Ciebie przypomniało Mi się jeszcze o jednym produkcie który był w paczce a mianowicie próbka płynu do demakijażu z firmy ORLANE (Widocznie małe bonusiki każdy dostaje inne).To był mój pierwszy BB wiec myślałam ze wszyscy dostają to samo :P Tak tak mam kotaka brytyjski krótkowłosy ;) Lila :) Pozdrawiam :))

    OdpowiedzUsuń
  16. Marti,
    wlasnie sporo dobrego i nim slyszalam i dlatego chetnie go przetestuje :)

    ziejunia88,
    czyli juz wszystko jasne :D
    ja mam dwa niebieskie brytki :D

    OdpowiedzUsuń