środa, 20 lipca 2011

Shiseido Deep Clear Cleansing Oil

Od paru dni uzywam olejku do mycia twarzy Shiseido,
o ktorym pisalam wam tutaj.



I jedno co moge powiedziec to WOOWW !! W zyciu nie przypuszczalam, ze olejek do mycia jest tak swietny. Jakos mi sie to nie za bardzo kojarzylo, no bo jak... olejek i mycie, jakos mi to nie pasowalo. A tu taka niespodzianka.

Olejek rewelacyjnie zmywa makijaz i swietnie nawilza skore. Jeszcze zaden produkt do mycia twarzy, nie pozostawial mojej skory tak miekkiej i przy tym dobrze oczyszczonej. Ma lekki i przyjemny zapach, jedyne poczatkowe trudnosci wynikaly z tego, ze jak nazwa wskazuje, jest to olejek i dozowanie oraz nalozenie na twarz wymaga szybkosci, inaczej przecieka przez palce :P



Olejek sam w sobie jest przezroczysty, w polaczeniu z woda robi sie bialy. Wiadomo w zadnym wypadku sie nie pieni ale jest to zupelnie zbedne bo olejek sobie swietnie radzi.



Wychodzi na to, ze przerzuce sie na olejki bo sa faktycznie rewelacyjne. Na pewno przetestuje rozne firmy... bo kusza mnie jeszcze z Missha i DHC.

Macie jakies doswiadczenia z tego typu olejkami ??

26 komentarzy:

  1. O ja nie mam niestety ,ale skoro jest WOW! to chyba czuje , ze będę .. ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Czekaj, to jak Ty nim zmywasz? Na dłoń i na twarz, jak żel do mycia? I zmywasz wodą? Czy jak? :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Doświadczenia nie mam, ale mam zamiar sobie kupić olejek do mycia twarzy, bo już wiele osób mówiło, że taka forma jest o wiele lepsza niż zwykłe myjadła =] Na razie to testuje pilingi Misshy, Cure i Innisfree =]

    OdpowiedzUsuń
  4. Mami,
    :D

    Miau Kot,
    jasne, ze na dlon i woda :)

    Natasza,
    to fakt, forma jest o wiele lepsza :) pisz o peelingach na blogu, chetnie poczytam :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Kurczę, kusisz.:D
    Można wiedzieć od kogo kupowałaś?:>

    OdpowiedzUsuń
  6. .mimsuru,
    :) ... kupowalam u alphabeautyuk

    OdpowiedzUsuń
  7. musze sobie kiedys sprawic taki :)

    OdpowiedzUsuń
  8. i co ? oczka też dobrze zmywa? jakoś dalej nie potrafię sobie wyobrazić omywania skóry olejkiem :D

    OdpowiedzUsuń
  9. Abscysynka,
    dobrze sie zmywa :) i dopoki sie nie sprobuje to trudno sobie wyobrazic ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Dzisiaj sobie taki olejek wyprodukowałam (macerat z kasztanowca + cromollient)i tez jestem w ciężkim szoku jak rewelacyjnie zmyło mi to wodoodporny tusz, bb cream, minerały,... WOW :) A skóra mięciutka.
    Ja mi przejdzie faza zabawy w domowego chemika to moze sprawię sobie takie cudo Shiseido :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Kurde, kolejne "wooow" na mojej wish liście :P

    OdpowiedzUsuń
  12. Polecam olejki myjące z BU, cena dużo niższa a jakość mmmm ... super ;-)

    OdpowiedzUsuń
  13. miałam i Kanebo i żółty olejek Shiseido - generalnie bardzo polecam, bo rewelacyjnie zmywają makijaż; olejki w Polsce można kupić na allegro; wiem, że Sephora i Muji mają je w swojej ofercie, ale nie wiem czy są dobre.

    OdpowiedzUsuń
  14. Polecam olejki z BU, jeśli odpowiada Ci taka forma :) oraz inne z "naturalnych" sklepów, np. ZSK. Słyszałam, że świetny jest zapach śliwkowo-kokosowy (właśnie z zsk) ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Mam obecnie olejek Shiseido ale chyba z jakies innej seri (zielona butelka), ale czysci swietnie! :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Bardzo lubię olejki do mycia. Shiseido ani żadnego innego z wyższej półki nigdy nie miałam. może kiedyś się skuszę. Moje pierwsze olejki były z BU: pomarańczowy (rewelacja) i egzotyczny (kiepsko był). Teraz mam olejek Sephory i jestem zadowolona.

    OdpowiedzUsuń
  17. no jutro wypata, wiec juz wiem gdzie sie kliknie :) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  18. Ania,
    w zyciu bym nie przypuszczala, ze olejki sobie tak dobrze radza :)

    Sprawdzanka,
    :)

    mama Stelli i Livii ,
    nie mi zalezy na tym, zeby cena byla nizsza a BU mi w ogole nie podchodzi.

    Estella,
    ja z all nie korzystam :)

    Opos,
    no wlasnie nie odpowiada, BU to nic dla mnie :) ... wole azjatyckie produkty :)

    Shilpa,
    ciekawa jestem tego Twojego zielonego :D

    Atqa,
    ja teraz tez lubie :D

    Monika,
    :)) pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  19. No to poszłam za ciosem i kliknęłam olejek ;)
    co prawda skusilam sie na inny z Lieraca ..zobaczymy ;)

    OdpowiedzUsuń
  20. ehhh a ja wlasnie szukam czegos do mycia buzi :D myslalam ze kupie cos tanszego ale widze ze nic z tego :D


    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  21. Mami,
    hehe... mam nadzieje, ze Ci podejdzie :)

    Ewela,
    :)

    OdpowiedzUsuń
  22. O, super, ze o nim napisalas!
    Zachowanie tego Twojego olejku, przynajmniej na zdjeciach, jest jak mojej Dermalogica, o ktorej niedawno pisalam u siebie. A teraz mam Kanebo, i jest podobnie - zaczynam podejrzewac, ze one wszystkie sa z jednej stajni.

    OdpowiedzUsuń
  23. Proznosc,
    w sumie powinny byc podobne, w koncu to olejki ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. A ja się skusiłam i nie żałuję.:D
    Cud, miód i orzeszki.:D
    I mam żadnych suchych skórek, jak po innych produktach do mycia twarzy.:)

    OdpowiedzUsuń
  25. .mimsuru,
    ciesze sie, ze Ci podpasowal :)

    OdpowiedzUsuń