sobota, 16 lipca 2011

Essence “50’s girls reloaded” LE... z bliska :)

W koncu dotarla do sklepow u mnie, druga z letnich LE Essence... “50’s girls reloaded”. I ta podoba mi sie zdecydowanie bardziej jak pierwsza. Podoba mi sie tez to co firma nam oferuje w tej limitowance. Kazda znajdzie cos dla siebie :)



Te drobiazgi wpadly do mojego koszyczka. Tylko pomadki, kupilam nie dla siebie... z prostego powodu, to nie sa moje kolory. Essence sie tym razem postaralo, opakowania sa porzadne a produkty dobrej jakosci.

  • Eyeshadow brush


Wzielam na sprobowanie, bo jak na razie slyszalam pozytywne opinie o ich pedzelkach. Ten dwustronny bedzie swietny na wyjazdy.

  • Translucent Losse Powder - 01 Ahoy!


Matuajcy transparentny sypaniec, niestety firma nigdzie nie podala skladu a szkoda. To jednak byl moj zakupowy faworyt z tej LE i ciesze sie, ze udalo mi sie go kupic.



  • Duo Eyeshadow


Wzielam dwa z trzech dostepnych. Pamietam, ze patrzac na zdjecia reklamowe w zaden sposob nie moglam sobie tych cieni wyobrazic ale w rzeczywistosci sa to calkiem udane dwojki.



  • Lipstick



Obie sa kremowe, bezdrobinkowe o dosc dobrym kryciu.



I jak wam sie podoba ??

35 komentarzy:

  1. Ta jaśniejsza pomadka wygląda dość fajnie :) Jeszcze bym się może skusiła na pędzelek... a poza tym raczej nic :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Zostałaś nagrodzona One Lovely Blog Award http://happynailsbymada.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  3. Woooooow, slicznosci :]
    Swatchuj szybko :D

    OdpowiedzUsuń
  4. Szmineczki wyglądają bardzo twarzowo :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Jakiej wielkości są włosia pędzelka? Ten mniejszy jest jak fioletowy kulkowy? Czy jeszcze inaczej? ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Też mnie ciekawił ten puder ;) Może sobie kupię, a tak poza tym to szminkę 02 i pędzelek o ile nie wykupią :D

    OdpowiedzUsuń
  7. Mam jaśniejszą pomadkę, kocham ją miłością bezwzględną ;) Puder czeka na wypróbowanie.

    OdpowiedzUsuń
  8. hmm na puder muszę zapolować =] Tylko nie wiem gdzie, bo do mnie nawet jeszcze Bondi Beach ani Balerina nie dotarły =[

    OdpowiedzUsuń
  9. Pomadki mają podobne opakowania do tych z MACa

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja chętnie kupiłabym puder, pędzelek i jaśniejszą pomadkę :) Świetna LE :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Swietna swietna swietna:D musze wyprobowac.Ale niewiem kiedy dotra do mnie skoro nawet baleriny jeszcze nie ma:(

    OdpowiedzUsuń
  12. Mi wpadły w oko cienie. Czekam na swatche :)

    OdpowiedzUsuń
  13. A w jakiej cenie są mazidełka do ust? Przymierzam się do kupienia jakiejś pomadki, bo zawsze używałam błyszczyka, ale teraz czas to zmienić :P

    OdpowiedzUsuń
  14. oprócz cieni zakupiłam to samo :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Tylko pozazdrościć:) Ciekawe czy w PL będzie dostępna ta limitowanka

    OdpowiedzUsuń
  16. Fajnie, fajnie... Tylko jakoś do cieni essence nigdy nie mogłam się przekonać, do końca sama nie wiem dlaczego, ta ich struktura do końca mnie nie przekonała. Poza tym fajny pędzelek, faktycznie będzie dobry na wyjazd (minimalizm przede wszystkim)i te pomadki również wydają mi się być całkiem przystępne. Ponoć do Polski ta kolekcja nie zawita, a szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  17. A jakie wykończenie mają te cienie?
    Limitka prezentuje się świetnie i bardzo żałuję, że nie będzie jej w Naturach... Mam nadzieję, że dotrze do Douglasów!

    OdpowiedzUsuń
  18. sypaniec super, chciałabym go dorwać w swoje małe łapki ;) i pędzelek też mi się podoba ;) do PL pewnie nie dotrze, a co dopiero do mojego małego miasta :/ chciałam bardzo spróbować tych fioletowych pędzelków, ale u mnie niestety też nie były dostępne..

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja dopiero testuję Essence. W Polsce nie zawsze można dostac to co ciekawsze :(
    Zapraszam Cię do nowej zabawy Tag w stylu łańcuszka św.Antoniego One Lovely Blog Award http://anna-fanfreluches.blogspot.com/2011/07/nominacja-do-one-lovely-blog-award.html. Pozdrawiam i śledzę nieustannie.

    OdpowiedzUsuń
  20. chciałabym mieć tą całą limitkę... głównie ze względu na te prześliczne opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Czekam na swatche cieni, bo świetnie się prezentują :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Pomadeczki mniam mniam !
    Kurcze u nas to te szafy beznadziejnie zaopatrzone :(

    OdpowiedzUsuń
  23. Też polowałam na tą jaśniejszą pomadkę i cienie, ale wątpię, że do nas dotrze ta limitowanka skoro nawet Balleriny nie było...

    OdpowiedzUsuń
  24. ja poprosiłam kolezanke tylko o zakup pędzelka:o

    OdpowiedzUsuń
  25. Mam nadzieję że dotrze do nas :/ Zapraszam do mnie.

    OdpowiedzUsuń
  26. Nominowałam Cię do udziału w zabawie - http://independentwoman92.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html - tu więcej szczegółów:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Miau Kot,
    trudno mi powiedziec bo nie mam kulki ale ta mniejsza koncowka moze bedzie miej wiecej tej samej dlugosci :)

    Peach,
    pomadka kosztuje 1,99 €

    Kashiia,
    ja za cieniami Essence tez nie przepadam ale te sa swietne :)

    Opos,
    powiedzialabym ze ciemniejszy to taka bardziej satyna a ten jasny idzie w perle :)

    OdpowiedzUsuń
  28. świetne opakowania w marynarskim stylu. Myślę, że na coś bym się skusiła

    OdpowiedzUsuń
  29. Z tej serii podoba mi się centralnie wszystko :D Ale raczej nie będzie mi dane tego dorwać, bo nigdy nie wiem, kiedy i jakie ich limitowanki pojawiają się w PL, a do Natury nie mam na tyle po drodze, żeby sobie sprawdzać.
    Tak czy siak fajnie, że jesteś zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  30. szmineczki opakowania jak MAC :) sprobowalabym :) i pedzelek tez :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Och zakochałam się w tej serii, ciekawe czy będzie u nas. Oby. Wszystko mi się podoba, kolory, produkty opakowania
    pozdrawiam
    zapraszam http://sunshine12153.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  32. Sroczko, wypróbowałaś puder? Jak się sprawuje? Bo nie byłam przekonana czy brać :)

    OdpowiedzUsuń