wtorek, 26 lipca 2011

KIKO... czyli jak uszczesliwic sroke ;)

Pare tygodni temu podczas przelotu przez centrum handlowe, wpadlo mi w oko, ze wloska firma KIKO otwiera swoj pierwszy sklep w Regensburgu.



Wczoraj mialam okazje zagladnac do srodka a wlasciwie po prostu mnie do srodka wessalo, jak tylko zoabczylam, ze sklep jest otwarty. Wystroj podobny jest do sklepow MAC lub Inglot. Wybor niesamowity i interesujacy. Ceny jak dla mnie calkiem przystepne, zobaczyc je mozna na stronie firmowej... link podalam nizej.

Mam dla was pare zdjec, zeby latwiej sobie mozna bylo wyobrazic jak to wyglada. Wiadomo nie udalo mi sie obfocic wszystkiego... i tak jak glupia latalam z iphonem. Przegapilam tusze i co., akcesoria oraz cala pielegnacje, bo tego firma tez ma sporo.

Szminki i blyszczyki






podklady wszelkiego rodzaju, korektory, pudry, roze, bazy




rozswietlajace bronzery



cienie (maty, perly i blink blink)



wypiekane cienie... jedynki i dwojki



i lakiery we wszystkich odcieniach jakie sobie mozna sobie wymarzyc.



Wybralam sobie trzy rzeczy do potestowania, jakbym mogla to wzielabym wiecej... bo jeszcze pare produktow do mnie machalo ale nie chcialam przesadzac. Z tym, ze ja tam jeszcze wroce hehe... tylko zdecydowanie bez slubnego ;)

Wzielam blyszczyk, cien i puder mineralny.



22 komentarze:

  1. tak wygląda właśnie raj :o

    OdpowiedzUsuń
  2. Faktycznie ciekawy asortyment mają. Mnie już nic nie ruszy. Marsi grają koncert w Polsce a ja akurat mam kase na bilety to od wczoraj w euforii chodzę :)Faktycznie ciekawy asortyment mają. Mnie już nic nie ruszy. Marsi grają koncert w Polsce a ja akurat mam kase na bilety to od wczoraj w euforii chodzę :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Bardzo duży mają asortyment:) po testuj i napisz oc myślisz:)

    OdpowiedzUsuń
  4. Vedette,
    dokladnie :)

    Natasza,
    wlasnie widzie hihi...

    Kobiecewariacje,
    na pewno napisze :)

    Dezemka,
    nioooo... :D

    OdpowiedzUsuń
  5. Zostałaś nominowana do One Lovely Blog Award
    http://barwne-zycie-moje.blogspot.com/2011/07/one-lovely-blog-award.html

    OdpowiedzUsuń
  6. och zazdroszczę, tyle produktów :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Łudząco przypominają KOBO :d

    OdpowiedzUsuń
  8. ale cienie są sprzedawane osobno, tak? nie ma paletek?

    OdpowiedzUsuń
  9. Z checia dowiedzialabym sie jak prezentuja sie kolorowe maskary, szczegolnie fiolet:))) Jak bys pamietala podczas zakupow to bede wdzieczna:*

    OdpowiedzUsuń
  10. ojoj..można wsiąknąc na dobre ! :D
    no jest w czym wybierać jest !!! :D

    OdpowiedzUsuń
  11. Ech dodawałam komentarz z telefonu i dwa razy mi treść dodało, przepraszam =]

    Oj tam oj tam akurat koncert grają 8.11 a my z M mamy rocznice 3.11 to od razu wypad weekendowo -rocznicowo - koncertowy zrobimy ^^

    OdpowiedzUsuń
  12. nigdy o nich nie slyszalam... ale wygladaja bosko, szczegolnie polka z podkladami :love:

    OdpowiedzUsuń
  13. Właśnie - raj, raj lakierowy. Ja chcę ;(

    OdpowiedzUsuń
  14. OMG, ja też tam chcę :D
    Daj znać jak się sprawują "łupy" :)

    OdpowiedzUsuń
  15. jakie cudenka !


    http://bajeczneopowisci.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  16. Czytałam na pewnym blogu, że ich baza pod tusz jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  17. lubię wypiekane cienie z KIKO :)
    fajne też mają lakiery i tusz dający efekt sztucznych rzęs (taki fioletowy).

    szkoda, że będąc ostatnio w berlinie nie wiedziałam, że mają w ofercie ten olejek http://www.kikocosmetics.com/eshop/it/product/-/productdetail/shimmering-body-oil-spf-6/KC0040106100100/915458 bo pewnie bym się skusiła :0

    OdpowiedzUsuń
  18. Anonyme,
    :)

    Na Krawędzi,
    niop :D

    Goskaaa,
    dziekuje za otagowanie, moze kiedys w koncu zbiore sie za napisanie...

    Sunshine12153,
    zeby tak je jeszcze miec w swoim kuferku ;)

    Helloyellow., Kosmetykoholiczka,
    albo na odwrot, bo z tego co widzialam w necie to kobo przypomina produkty roznych firm :]

    Simply_a_woman,
    nie ma paletek

    Hexx,
    hihi... bede pamietac, tusze teraz troche ominelam, bo mialam za malo czasu :)

    Mami,
    o jest w czym wybierac... to fakt :)

    Natasza,
    nic sie nie stalo :D

    Urbi,
    ja slyszalam... dziewczyny pisaly o tych kosmetykach na niemieckim watku :)i na niemieckich kanalach yt... nastepnym razem tez musze sie blizej tym wszystkim podkadom i pudrom przyjrzec :)

    Dominika,
    o tak... to cos dla lakieroamniaczek :)

    FasOla,
    na pewno napisze :)

    Ewela,
    :)

    DobraDusza,
    bede musiala sie jej blizej przyjrzec :)

    Mortish,
    tusze maja fajne szczoteczki a wypiekane na oko tez mi sie podobaly, pomacam nastepnym razem :)

    OdpowiedzUsuń