piątek, 13 lipca 2012

look... mial byc szary ale fiolet sie tam zablakal ;)

 Dawno nie siegalam po moje szaraki Guerlain a bardzo ta paletke lubie. Moze dlatego, ze ciagla mam w glowie to, ze makijazom robie zdjecia a szare dosc ciezko mi uchwycic. Ten liliowy dodatek na oku to cien p2 cheerful lilac (LE home sweet home). Caly makijaz zrobilam na kremowym cieniu Maybelline, ktory wam wczoraj pokazalam. Tak wlasnie na tym bialym, ktorego oczywiscie nie widac ale mimo wszystko rozswietlil ten makeup, sprawil ze wyglada lekko i dziennie. Tak tez myslalam, ze w tej roli sprawdzi sie calkiem dobrze.


Kreseczka zrobiona linerem Maybelline, po prostu go uwielbiam... glownie za trwalosc i lekkosc malowania. I oczywiscie rzesy Ardell... polowki 318, ktore ostatnio nosze namietnie i dosc czesto na zmiane z innymi polowkami. Linia wodna to oczywiscie ciekaczek Illamasqua.
 Tak sie calosc prezentuje :)


 Bonusik ;)


Na twarzy podklad Givenchy, pomadka to jedna z Guerlain Kiss Kiss Baby, ktore w dalszym ciagu namietnie zuzywam. Tak samo jak Guerlain Meteorites Poudre de Perles 01 (czyli pryszcze). Brwi standardowo kredka Artdeco nr 4.

42 komentarze:

  1. Odpowiedzi
    1. sa ;D ... czym pomalowane to nie ma znaczenia, bo i tak mam sztuczne doklejone a pozatym ostatnio uzywam BeYu praktycznie w kazdym makijazu :)

      Usuń
    2. Nie, chodziło mi o to jakiej firmy ale już doczytałam :)

      Usuń
    3. aaaa... jak polowki to tylko Ardell :D

      Usuń
  2. masz przecudowne oczy! pięknie wyszedł Ci makijaż :)
    pozdrawiam.
    xXx

    OdpowiedzUsuń
  3. Podoba mnie się ;) Bardzo lekki... i całkiem nieźle rozświetla te Twoje śliczne oczyska :)

    OdpowiedzUsuń
  4. podoba mii sie ten liliowy cien,no i rzesy robia swoje:)

    OdpowiedzUsuń
  5. ale cudnie.. szaraczki to moja bajka <3
    a ten bialy cien w kremi jako baza to musi byc genialna sprawa! s pewno wspaniale wydobywa kolory no i skoro jest taki trwaly to i makijaz sie ladnie trzyma. musze pomyslec o tym cacku :)

    OdpowiedzUsuń
  6. pięęęknie i uroczo chcę ardellki są cudne

    OdpowiedzUsuń
  7. Liliowy dodatek zacnym jest.

    OdpowiedzUsuń
  8. prześlicznie Sroczko! powtarzam to już do znudzenia przy każdym Twoim makijażu, ale inaczej nie mogę no :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Bardzo ładny makijaż, a sama paletka prezentuje się elegancko.

    OdpowiedzUsuń
  10. Twoje tęczówki mnie rozwalają. Zawsze miałam chysia na punkcie jasnych oczu. Szczególnie takich, gdzie tęczówka zdaje się mieć ciemniejszą obwódkę. A już jeśli są niebieskie - jest najpiękniej. W sumie uświadomiłam sobie, że chyba nigdy nie spotykałam się z chłopakiem/mężczyzną z ciemnymi oczami...

    A w temacie tego konkretnego makijażu: pięknie podkreśla kształt i kolor Twoich oczu. I o to chyba w makijażu chodzi. Żeby wyglądać pięknie.:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma sliczne oczy i podkresla je po mistrzowsku. Zgadzam sie w 100 % :)

      Usuń
    2. dziekuje dziewczyny :* ... staram sie :)

      Usuń
  11. Przepięknie! Jeszcze te Twoje oczy o tak czystej i intensywnej barwie. Po prostu cudownie!

    OdpowiedzUsuń
  12. Wyglądasz rewelacyjnie na tym zdjęciu :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Jak zwykle ślicznie :) Też chciałabym umieć się tak malować :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Cudowne oczęta!:)za każdym razem nie mogę się nadziwić że masz tak przepiękne tęczówki:) *_*

    OdpowiedzUsuń
  15. ten lilaczek slicznie dopelnia szrości , tak rozwesela ... podoba mi sie .I te rzęski tak naturalnie .Pieknie !

    OdpowiedzUsuń
  16. ślicznie i delikatnie. a właśnie się zastanawiałam nad tym białym tattoo jako nad bazą pod cienie ;p

    OdpowiedzUsuń
  17. ładny i pomimo ciemnych kolorów wyszedł nie za mocno :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pewnie to przez ten bialy cien, ktory uzylam jako baze :D ... bo normalnie wiem, ze makijaz powinien byc troche ciemniejszy :)

      Usuń
  18. Mi też się podoba,jak zawsze zresztą:-)

    OdpowiedzUsuń
  19. Rzęsy całkiem fajne :) Podoba mi się ten makijaż... No i oczywiście Twoje śliczne oczy <3

    OdpowiedzUsuń
  20. Bardzo ładny makijaż! A cienie Guerlain powalające - ostatnio jakoś choruję na wszystkie produkty tej marki ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Jeszcze kilka razy zobaczę u Ciebie te połówki i chyba będę szukać na nie dotacji :P Kolor szminki biorę w ciemno

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na ebayu polowki Ardell z wysylka (co prawda ze stanow) to jakies 3-4 dolary :)

      Usuń
    2. No to bez dotacji się uda;) kupuję:x

      Usuń
  22. bardzo ładnie Ci w takich chłodnych filoetach/szarosciahc

    OdpowiedzUsuń
  23. ... śliczny... te kolory mnie urzekły... takie jakby opalizujące... uwielbiam! :)

    OdpowiedzUsuń
  24. piękne oczy, a makijaż świetny:)

    OdpowiedzUsuń
  25. dziekuje dziewczyny i ciesze sie, ze sie podoba :D

    OdpowiedzUsuń
  26. Fajne połączenie :-) Dobrze, że fiolecik się zabłąkał ;-)

    OdpowiedzUsuń