czwartek, 19 lipca 2012

La Roche - Posay Effaclar Duo... i nie tylko ;)

 Effaclar Duo kupilam po tym, jak nie polubilam sie z Effaclar K, ktory mi kompletnie nie podchodzi. To bya wtedy moja ostatnia proba i na szczescie Duo swietnie mi sluzy, aktualnie mam trzecia tubke i pewnie jak mi sie skonczy, to kupie nastepna. Uzywam go przewaznie na noc ale czesto tez na dzien, pod makijaz. Niestety o tym, ze mialam urlop praktycznie zapomnialam. Od poniedzialku przepracowalam juz 45 godzin, co ogolnie rzadko sie zdaza ale jak to czasami bywa... wszystko spada na raz na glowe. I na twarz ;) ... bo z niewyspania i zmeczenia mnie ladnie wysadzilo a do tego wscieklizna jajnikow mi sie pojawila 10 dni wczesniej... wiec po prostu zyc, nie umierac O_o


 EFFACLAR DUO to kompletny produkt do pielęgnacji skóry, który łączy 4 składniki aktywne działające na dwa główne objawy pojawiające się na skórze skłonnej do trądziku: Poważne miejscowe zmiany skórne: niacyna i pirokton olaminy do walki z rozprzestrzenianiem się bakterii i wyeliminowania niedoskonałości. Pory zatkane łojem: kombinacja kwasu LHA i kwasu linolowego odblokowuje pory, usuwając jednocześnie nagromadzone w nich martwe komórki tworzące te zatory. Te aktywne składniki w połączeniu z kojącą, niedrażniącą woda termalną La Roche-Posay zmniejszają zaczerwienienie. Formuła bez parabenu.

Sklad: Water, Glycerin, Cyclohexasiloxane, Hydrogenated Polyisobutene, Niacinamide, Isopropyl Lauroyl Sarcosinate, Ammonium Polyacryldimethyltauramid E/Ammonium Polyacryloyldimethyl Taurate, Silica, Methyl Methacrylate Crosspolymer, Sodium Hydroxide, Salicylic Acid, Nylon-12, Zinc PCA, Linoleic Acid, Pentaerythrityl Tetra-Di-T-Butyl, Hydroxyhydrocinamate, Capryloyl Glycine, Capryloyl Salicylic Acid, Caprylyl Glycol, Piroctone Olamine, Myristyl Myristate, Potassium Cetyl Phosphate, Glyceryl Stearate SE, Parfum/Fragrance


A poniewaz coraz bardziej lubie produkty z serii Effaclar, skusilam sie ostatnio na dwa kolejne produkty micela z cynkiem, ktory mimo wszystko jest bardzo lagodny i stosuje go na zamiane z tym z Vichy oraz nowosc krem matujacy na dzien. Oba produkty pojawia sie na pewno w osobnych postach, jak juz je troche pouzywam.


:)

64 komentarze:

  1. U mnie Effaclar Duo nie działał w ogóle ;( Pomógł mi dopiero Avene Cleanance K.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi dla odmiany Avene zrobilo kuku, wiec omijam szerokim lukiem ;)

      Usuń
  2. kiedys sie przekonam. moze. najlepiej na wlasnej skorze, gdyz o jednym i o drugim czytam skrajne opinie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w aptekach maja miniaturki :) ... tak najlepiej przetestowac :)

      Usuń
  3. Mi effaclar rok temu twarz uratowal.

    OdpowiedzUsuń
  4. muszę kupić sobie wreszcie jakieś takie coś na niespodzianki :) może w końcu zrobię polowanie w sierpniu w SP :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na niespodzianki tak doraznie to fajny jest Effaclar A.I. :)

      Usuń
    2. U mnie akurat A.I. niespecjalnie sprawdza się na niespodzianki. Jeśli coś mi wyskoczy to po prostu nakładam w to miejsce dodatkową warstwę Duo :)

      Usuń
    3. Dosłownie, double Duo! :D :D

      Usuń
  5. Na mnie w ogóle nie działał on...

    OdpowiedzUsuń
  6. Żadnego nie używałam, więc tym chętniej poczytam :)

    OdpowiedzUsuń
  7. chyba mnie ostatecznie przekonałaś do tego, by go spróbować ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. uwielbiam duo ale effaclar k tez! tyle ze effaclar k jest do typowo tradzikowej i tlustej skory i to specyficzny krem, dlatego osoby nie posiadajace typowo tlustej tradzikowej skory nie powinny go za bardzo stosowac. Daje efekty po dlugim regularnym stosowaniu. LRP to fajna marka a seria Effaclar bardzo udana :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o widzisz... to moze dlatego nie plubilam sie z Effaclar K :P

      Usuń
    2. to trudny krem, mnie najpierw tak po nim wywaliło,że chciałam rzucać nim o ściany, na brodzie miałam atak klonów, grudy podskórne ogromnie bolące....ale potem teraz w drugim miesiącu stosowania widzę efekty, nie jest idealnie ale na prawdę dużo mi pomógł :)

      Usuń
  9. Nigdy nie używałam, ale od jakiegoś czasu mam w planach uzbroić się w próbke i zapominam ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. O podoba mi się Effaclar Mat, ciekawe czy u nas jest już do kupienia :) Duo nie miałam, ale ostatnio używam Active C i EffaclarK.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na polskiej stronie LRP nie ma... u mnie to nowosc, dopiero sie pojawil :)

      Usuń
  11. O tym macie nie słyszałam no .. Ale to w sumie nie moja bajka :) effaclar duo ost uratował mi twarz jak mnie gigantycznie wysypało (nieplanowany atak wściekłego jajnika nr 2 pod rząd.. ;)). Wielbię go!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wierze, ze on da typowy mat, tylko kontrolowac wydzielanie sebum a co za tym idzie swiecenie... i zmniejszac pory :P

      Usuń
  12. Miałam effaclar duo - świetne wyleczył moją buzie, skusiłam się na effaclar M - i niestety mega rozczarowanie:/ może zaryzykuje i kupię effaclar K?:P

    OdpowiedzUsuń
  13. U mnie ten krem sie nie sprawdza. Ma byc odnlokowujacy a takiej wlasciwosci przy 5 miesiecznym stosowaniu nie bylo u mnie. Troszeczke matowil moja buzie i uzywalam go tylko na dzien na noc potrzebuje wiekszego nawilzenia.
    Ten plyn micelarny jest dobry aczkolwiek Bioderma bije go na glowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a ja akurat nie jestem fanka Biodermy, pomijajac ze u mnie niedostepna... to nie cierpie jej smaku i co po myciu twarzy oblizalam usta, to mi sie przypominalo za co ja nie lubie... pomijajac, ze nic rewelacyjnego w niej nie zauwazylam ;) ... w zmywaniu nie rozni sie od tej z Vichy ani o tego toniku z LRP :)

      Usuń
    2. Maus wreszcie jedna osoba która o tym na pisała, dokładnie przez 6 lat zastanawiałam się używając Biodermy co za dziwny smak mam w ustach, nawet kiedy płyn dostał mi się do oka miałam ten smak od razu w buzi... Tyle czasu trzeba było, żeby mnie oświciło "Kup sobie babo inny płyn!" No słów mi brak na mnie czasem hahah :D Może bioderma czyści dobrze ale Vichy i LRP tak samo ale poza tym pASKUDNA JEST ŻE SZKODA GADAĆ :/ sORRY kapslock
      Acha... też nie polubiłam się z Efalcar K dlatego nie brałam się za duo ... Kisisz babo jedna :))

      Usuń
  14. Kiedyś miałam Duo i kompletnie nie widziałam rezultatów, więc oddałam siostrze. Jakiś czas temu kupiłam znowu i pokochałam, kończę właśnie kolejną tubkę, a nową mam w zapasie. Używam codziennie na noc, ale mniej więcej raz na tydzień zastępuję go Effaclarem K lub Glyco A.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez mialam dwa podejscia do Duo :D

      Usuń
  15. Wczoraj go zakupiłam i dziś jest nasz drugi raz, póki co jest ok :) A czy mogłabyś o nim napisać coś więcej? Czy skóra bardzo się złuszcza po 2 tyg stosowania (bo słyszałam i takie opinie)?
    Dziękuję :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mi sie nic po nim nie zluszcza :) ... pewnie wiele zalezy od skory...

      Usuń
  16. czaje się na Duo :)
    kupię jak tylko pokończę choć część moich specyfików, które dosyć się sprawdzają :)))
    szybko z niespodziankami radzi sobie krem Bandi z kwasem migdałowym, często jak wyczuję pod skórą 'gula' to od razu smaruję, krem szybko 'ucisza' i często nie zdąży 'nieprzyjaciel' nawet wyskoczyć...

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja bardzo lubię kosmetyki tej marki, a na lato zawsze kupuję ich wodę termalną :)

    OdpowiedzUsuń
  18. dobra czytam i czytam o tym i podobno cuda dziala na cere tradziwkowa a co z zaskornikami i takimi gudkami czyli tzw niedoskonalosciami? bo mi przyszcze itp to wykskauja tylko przed okresem ale za to mam mnostwo ale to mnostwo zaskornikow. Jaka narazie jestem po tygodniu sotsowania toniku pichtowego i nei widze jakiegos specjalnego efektu

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja stosowałam i nadal stosuję tą serię i powiem Ci że grudki i inne wypryski po tym w ogóle mi nie wyskakują, jednak mam cerę tłustą, porowatą i niestety skłonność do zaskórników ale kiedy stosuję LRP to naprawdę moja cera jest o wiele bardziej jaśniejsza i pory się tak nie zapychają, są ładnie oczyszczone, jednak trzeba uważać na kosmetyki którymi się malujesz i naprawdę dokładny demakijaż.

      Usuń
  19. Najlepiej chyba zrobię jak się wybiorę do dermatologa i on zadecyduje co będzie najlepsze...ciągle borykam się z zaskórnikami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam ten sam problem ...ale przez prace to strasznei dlaeko mi do dermatologa

      Usuń
    2. dermatolog może pomóc lub nie. Mój tato ma problem ze skórą na karku to dostał krem natłuszczający, który nie zrobił nic, a chodził chyba z pół roku do dermatologa.

      Usuń
  20. effaclar mat to nic innego jak przeformulowany i zmienione opakowanie po effaclar m. nie mniej jednak uzywalam i bardzo go lubilam ;)
    micelarny LRP mialam ale ten normalny, pachnie jak guma balonowa z dawnych lat :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak tez wlasnie myslalam, ze to M. po reformie ;) ale i tak zapowiada sie sympatycznie, wiec zobacze jak sobie radzi... normalnego micela nie probowalam ale moze sie skusze :)

      Usuń
  21. kusi mnie ten micel, zobaczymy...
    a duo posiadam,wlasnie zastanawialam sie, czy kupic k czy duo i na szczescie od razu wybralam duo i strzal w dziesiatke. Mialam potworne podskorne ropne wulkany wzdluz zuchwy po obu stronach, cos koszmarnego, nigdy czegos takiego nie mialam i jako jedyny (co prawda z acne camouflage) dal sobie rade. Juz mi sie konczy, ale na pewno zainwestuje w kolejna tubeczke.

    OdpowiedzUsuń
  22. o ten krem matujący mnie zaintrygował, bo u nas chyba go jeszcze nie widziałam, daj znać jak się spisuję :)

    OdpowiedzUsuń
  23. mam i zamiewam sie na pwrót do niego bo ak zaczełam używac to mnie coś przesuszyło ale wtedy zaduzo nowości wprowadząlm iszcrze nie wiem co... teraz jest ok i denkuję vichy i powróce do effeclar

    OdpowiedzUsuń
  24. dużo juz słyszałam o effaclarze, jednak opinie sa bardzo podzielone;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak o kazdym kosmetyku tego typu... nikt Ci nie da gwarancji, ze zadziala jak powienien ;) ja zaczelam od Avene ale robilo mi kuku... jak pisalam Effaclar K tez mi nie podszedl ale Effaclar Duo owszem, jak to juz wiele razy pisalam kazda z nas jest swoim krolikiem ;D

      Usuń
  25. Na mnie zadziałał. Wywołał jeszcze większy wysyp podskórnych krost niż miałam przed kuracją.
    Bardzo źle go wspominam.

    OdpowiedzUsuń
  26. Duo mnie zaciekawił =] ale komentarz od @Independent Woman też i teraz nie wiem... bo na przykład taki aloes i oczar, które mają oczyszczać i bronić przed nieprzyjaciółmi też mi masakre na twarzy urządziły. Nie miałam chyba kosmetyków z LRP to nie wiem jak mogą na mnie działać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. one czesto na poczatku wysypuja, pozostaje pytanie czy potem bedzie lepiej... mi taka krzywde zrobily kosmetyki Avene ale LRP mi sluza... apteki maja probki, wiec mozna sprobowac delikatnie nie po calosci z probka i popatrzec co Ci podejdzie, bo przeciez nie masz takiej samej skory jak Independent Woman :P ... jak widac po komentarzach jak zawsze zdania sa podzielone... jednym pasuje, innym nie :)

      Usuń
  27. Muszę kiedyś spróbowac tego kremu, a jeśli nie jego to Effaclar K :)

    OdpowiedzUsuń
  28. nie znam tego effaclara mat!

    ale uzywam wlasnie Duo i jestem zadowolona! aczkolwie podrania moja cere, dlatego stosuje punktowo. po pryszczu musze uporac sie jeszcze z zaczerwienieniem i schodzaca skora ale jest tego plus... slad po niedoskonalosci o wiele szybciej znika!

    OdpowiedzUsuń
  29. Oj mam :) Ale na razie odstawiłam wszystkie "kwasowe" kosmetyki - chyba zbyt dużo różnych używałam na raz i buzia nie była zachwycona :(

    OdpowiedzUsuń
  30. ja nie mialam jeszcze zadnej stycznosci z la roszkoami, ale moze kiedys kiedys...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie ostatnio polubilam, to pierwsza apteczna firma, ktora mi podchodzi... zastanawiam sie nawet nad dwoma produktami z innej serii :)

      Usuń
  31. Dla mnie to jest lek na całe zło na twarzy :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Niestety moja cera ma tendencje do trądziku...używam różnych produktów ale tego jeszcze nie miałam okazji.

    OdpowiedzUsuń
  33. Osobiście nigdy nie zawiodłam się akurat na La Roche..każdy produkt kupiony od nich,jest godny polecenia, a miałam już ich kilka..raczej do cery suchej i wrażliwej,ale były super.

    OdpowiedzUsuń
  34. u mnie eff duo w ogóle się nie sprawdził :/ robiłam dwa podejścia - dwa pełnowymiarowe opakowania, z półroczną przerwą. Nie robił nic a nic, wręcz pogorszył mi stan cery :( ale eff K, cleanance K i triacneal.. oj taak , pomagają! no ale wiadomo, każda cera reaguje inaczej :) moja 15 letnia siostrzenica jest zachwycona tym kremem :) dobrze, że Ci podpasił :) ja ogólnie LRP uwielbiam, oprócz eff duo i wspomianego przez Ciebie eff A.I. :D

    OdpowiedzUsuń
  35. U mnie Ef. duo nie zrobił kompletnie nic. A z taką nadzieją do niego podchodziłam:(

    OdpowiedzUsuń
  36. Naprawdę Effaclar K Ci się nie sprawdził?ja go osobiście bardzo polecam ale on głownie się sprawdza na wygładzenie skóry, no i pory też były zwężone i czyściutkie:)
    Poza tym ma fajny skladnik:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie mam cery tlustej, wiec sie nie sprawdzil... wlasciwie nic mi nie robil :]

      Usuń
  37. będę musiała spróbować choć boję się takich specyfików po avenie zapychającej ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie kosmetyki Avene tez zrobily krzywde ;)

      Usuń
  38. Chyba mamy podobne cery ponieważ u mnie Effaclar K również się nie spisał, natomiast z Effaclaru Duo jestem niesamowicie zadowolona i używam już drugiego opakowania na którym na pewno nie zaprzestanę :)poza tym mam w planach zakup Redermicu R, o którym czytałam, że również się u Ciebie sprawdził :)

    OdpowiedzUsuń