poniedziałek, 9 lipca 2012

lakier Illamasqua... z bliska :)


Tak na szybko chcialam wam pokazac lakier Illamasqua, ktory byl u mnie czescia freakowego zestawu. Juz tyle razy mialam o nim napisac ale ciagle brak czasu, co w sumie jest dziwne... bo ostatni tydzien uplynal mi na w miare intensywnym "nicnierobieniu" :P


Kolor podoba mi sie niesamowicie. Taki pastelowy jasny fiolet (wykonczenie "gloss"), ktory nazywa sie "Wink". W buteleczce mamy 15 ml lakieru w cenie £13.50


Pedzelek dosc standardowy, przyjemny w uzyciu. Lakier ma tez dobra konsystencje nie jest gesty ale tez sie nie leje. Do ladnego pokrycia pazurka potrzebowalam dwoch warstw.


W zwiazku z tym, ze nie mam czasu chwilowo na malowanie paznokci... checi tez zreszta kuleja, to zalaczylam zdjecie, ze strony Illamasqua, ktore idealnie oddaje kolor lakieru.

zdjecie pochodzi ze strony Illamasqua.com

45 komentarzy:

  1. Piękny kolor! Wydaje się nieco podobny do Lavender My Secret, który mam właśnie na paznokciach i który jest duuuuuuuuuużo tańszy :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystko jest do czegosc podobne i dla mnie akurat nie ma znaczenia, ze My Secret jest tanszy :]

      Usuń
    2. Dla mnie ma, bo na Illamasque zwyczajnie mnie nie stać :) Tak tylko napisałam, że podobny :)

      Usuń
    3. tak jak napisalam... podobienstwa kolorystyczne mozna znalesc pewnie w kazdej firmie :)

      Usuń
  2. ale pani ze zdjecia ma boskie pazurki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt... tez bym takie chciala :D

      Usuń
  3. Świetny kolor! Niby tyle odcieni lawendy ostatnio w wiosennych/letnich kolekcjach, ale każdy inny i każdy chciałoby się mieć :) Przypomina mi Lilacism Essie :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Lubię wszelkie odcienie fioletu. Kolor lekki i budzący skojarzenia z kwiatami:)

    OdpowiedzUsuń
  5. Piękny kolor, mam teraz bardzo podobny na paznokciach z Essie ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękny kolorek. Musi zabójczo wyglądać na opalonych łapkach!

    OdpowiedzUsuń
  7. jest śliczny :) I ma bardzo duza pojemnosc!

    OdpowiedzUsuń
  8. Uwielbiam fiolet na pazurach, szczególnie taki.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ładny kolorek, chociaż nie przepadam za takimi kolorami :)

    OdpowiedzUsuń
  10. uwielbiam Illamaskowe lakiery :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mam nadzieję, że i ja polubię po naszym wspólnym zamówieniu :)

      Usuń
    2. tez mam nadzieje, ze go polubie :D

      Usuń
  11. jaki piekny kolor!!!!

    u mnie recenzja SLEEK MONACO zapraszam
    www.blonde-makeup.blogspot.com

    OdpowiedzUsuń
  12. Ładny kolor,ale ją bym go u siebie na pazurkach nie widziała;-)teraz mam pomarańcz z maleńkimi złotymi drobinkami i też nie jestem do końca przekonana;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pomaranczy tez nie lubie za bardzo... tzn. podoba mi sie u innych :)

      Usuń
  13. Ładny kolorek, chociaż ja wolę chyba ciemniejsze fiolety. Moje paznokcie po tej cholernej hybrydzie są w coraz gorszym stanie. Kiedy będę mogła znowu je pomalowac... buuuu...

    OdpowiedzUsuń
  14. Przepiękny kolor! Takie odcienie kojarzą mi się z wiosną :)

    OdpowiedzUsuń
  15. super kolor, tylko zanim bym zużyła taką ilość lakieru, to wysechłby a za taką cenę można mieć np. My Secret tak jak zauważyła Zielone Serduszko ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. watpie zeby ten z MySecret mial taka sama jakosc ale zalezy co kto lubi, ja we wszystkich lakierach nakladam 2 warstwy i te porzadne sa i tak szalenczo wydajne :) ... ale prawde mowiac jak mam kupic to wole Essie, ten mialam w zestawie, wiec jak to sie mowi... darowanemu koniowi w zeby sie nie zaglada ;D

      Usuń
  16. ojeejj jaki piękny i wogole masz idealne pazurY1

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Monica to nie moje pazurki, moje chwilowo nie nadaja sie do publikacji :P ... napisalam, ze zdjecie pochodzi, ze strony Illamasqua :D

      Usuń
  17. takie kolory lubię:) śliczny:))

    OdpowiedzUsuń
  18. Jest absolutnie boski!!! Ciesze się że trafiłam na Twój blog :-) Zostaje :-)
    Pozdrowionka ciepłe.

    OdpowiedzUsuń