czwartek, 5 lipca 2012

Hansaplast Footexpert... moje wrazenia :)

 Ja w sumie od wielu lat bylam wierna probuktom Scholl'a, pisalam o nich jakis czas temu tutaj, ktory ma bardzo dobre produkty i jest u mnie wszedzie dostepny. Do tego najlepiej mi sluza ale wiadomo ja jestem ciekawscie stworzenie i jak mi cos nowego w oko wpadnie, to musze przetstowac :P ... i tak tez zainteresowalam sie firma Hansaplast znana glownie z plastrow wszelkiego rodzaju a od pewnego czasu wypuszczaja kosmetyki do pielegnacji stop. Pamietam kiedys mialam ten krem w sloiczku ale nie dosc, ze zapach mi nie podszedl, to z dzialania tez nie bylam za bardzo zadowolona, nic specjalnego.

Od jakiegos czasu uzywam dwoch produktow.
  • Hansaplast Silver Active Fußspray - (150 ml) to nic innego jak spray do stop, ktory zapobiega poceniu sie i przykremu zapachowi, dziala antybakteryjnie dzieki zawartosci srebra i zapobiega powstawaniu grzybicy. Wg producenta ma dawac ochrone przez 48h, no coz 12h tez w sumie wystarczy i jest bardziej realistyczne. Bardzo go lubie, jest po prostu rewelacyjny a do tego nie zawiera talku jak wiele innych produktow tego typu. Na pewno zagosci u mnie na dluzej.
Sklad:  Butane, Isobutane, Propane, Cyclomethicone, Aluminum Chlorohydrate | Aqua, Citric Acid, Silver Citrate, Disteardimonium Hectorite, Dimethicone, Octyldodecanol, Persea Gratissima Oil, Citronellol, Linalool, Butylphenyl Methylpropional, Limonene, Alpha-Isomethyl Ionone, Parfum
  • Hansaplast Soft Feeling - (75 ml) hmmm... balsam ten ma glownie nawilzac i zapobiegac wysuszaniu sie skory. Niestety wrazenia mam podobne jak po tym kremie w sloiczku. Ten pachnie co prawda lepiej ale nic mi nie daje a tak prawde mowiac, mam wrazenie, ze podeszwy mi sie szybciej przesuszaja jak bez tego kremu. To opakowanie zmecze do konca ale za kolejne podziekuje.
Sklad:  Aqua, Cetyl Alcohol, Myristyl Alcohol, Glycerin, Sorbitan Stearate, Isopropyl Palmitate, Trilaureth-4 Phosphate, Cera Microcristallina, Octyldodecanol, Dimethicone, Panthenol, Paraffinum Liquidum, Phenoxyethanol, Methylparaben, Ethylparaben, Propylparaben, Carbomer, Glycine Soja, Sodium Citrate, Bisabolol, Citric Acid, Chamomilla Recutita Flower Extract, Hexyl Cinnamal, Hydroxyisohexyl 3-Cyclohexene Carboxaldehyde, Benzyl Salicylate, Linalool, Alpha-Isomethyl Ionone, Limonene, Citronellol, Eugenol, Hydroxycitronellal, Parfum

  •   ANTI HORNHAUT Intensiv-Creme 20% UREA - (75 ml) kupilam na ratunek moim wymeczonym stopom. Krem ten zawiera 20% mocznik i ma intensywnie nawilzac nasza skore, pomagajac zlikwidowac zrogowacenia i pozostawic skore miekka i delikatna. Ten krem jest faktycznie dobry i jak posmaruje nim stopy wieczorem to czuje jak skora przestaje byc napieta. Ten krem zdecydowanie robi mi dobrze, no moze nie mi tylko moim pletwom ale ja tez cos z tego mam ;). Producent obiecuje poprawe juz po 4 dniach od pierwszego uzycia.
 Sklad: Aqua, Urea, Glycerin, Sodium Lactate, Cetearyl Alcohol, Glyceryl Glucoside, Hydrogenated Coco-Glycerides, Caprylic/Capric Triglyceride, Ethylhexyl Cocoate, Octyldodecanol, Cera Microcristallina, Dimethicone, Lactic Acid, Sorbitan Stearate, Aluminum Starch Octenylsuccinate, Phenoxyethanol, Paraffinum Liquidum, PEG-40 Castor Oil, Sodium Cetearyl Sulfate, Carbomer, Limonene, Citronellol, Geraniol, Parfum


A jak juz mowa o tej firmie, to chcialam wam pokazac mojego ulubienca glownie na lato. Bo wtedy tez nosze buty na gole stopy i niestety nawet najwygodniejsze buty potrafia mi trobic kuku. To malenstwo (10 ml) nosze w torebce i oczywiscie przed wyjsciem z domu smaruje po raz pierwszy. Jest to dosc gesty zel, ktory pewnie glownie sklada sie z silikonow, bo roztarty na skorze jest niewidoczny ale posmarowane miejsce staje sie sliskie i buty wtedy nie obcieraja. Banalna i genialna rzecz :)

udalo mi sie znalezc sklad, tak jak myslalam: Dimethicone, Dimethicone Crosspolymer


Zastanawiam sie jeszcze nad kupnem kremu peelingujacego i tak tez myslalam nad czyms do relaksujacej kapieli stop, bo cos mnie ostatnio wszystkie kostki bola ale to rownie dobrze moge uzyc zwykla sol do kapieli i wyciag z arniki.

46 komentarzy:

  1. Avon ma dobre kosmetyki do stóp, również w Biedronce można takowe znaleźć :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Chyba nie musze powtarzac, ze w Polsce nie mieszkam wiec srednio mnie interesuja produkty z Biedronki pomijajac, ze nie szukam... tylko opisalam co uzywam. Avonu nie lubie.

      Usuń
  2. ja ostatnio pisałam o jedwabiu do stóp z KIWI, działa dokładnie jak ten specyfik, który opisujesz, po spryskaniu chroni stopy przed uszkodzeniami :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na pewno takich produktow jest wiecej i warto o nich pisac, bo naprawde sa swietne :)

      Usuń
  3. gehwol ma też niezłe produkty do stóp :) o tej firmie nigdy nie słyszałam, ale ten krem z mocznikiem brzmi zachęcająco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Gewohla bardzo lubie ale nie wszystkie produkty do smarowania, ja musze uwazac z zapachami, bo jak mi nie pasuje to potem nie uzywam :P

      Hansaplast do tej pory robila glownie plastry, ta linia pielegnacyjna jest stosunkowo nowa :)

      Usuń
    2. Ja polecam Gehwol Talk do stóp np. przed weselem czy inną okazją gdzie musimy być długo w wysokich obcasach!

      Usuń
  4. Przydałoby mi się takie silikonowe maleństwo do torebki.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo fajny bajer, drugi taki mam z Scholl'a wiec na pewno cos takiego w pl jest dostepne...

      Usuń
    2. Ciekawe czy spisałaby się jakaś tania silikonowa baza pod makijaż w takiej funkcji.

      Usuń
    3. bazy maja w sobie mimo wszystko cos tlustawego no i kolor... to jest bezbarwny zel :)

      Usuń
    4. Ale jest sporo takich bezbarwnych silikonowych baz, które swoją drogą zapychają mnie strasznie. Zazwyczaj w składzie głównie dimethicone :) Może to sposób na zużycie kosmetyku, który się na twarzy nie sprawdza? ;)

      Usuń
    5. jasne :D jak jest przezroczysty to jak najbardziej :D bo to glownie chodzi o poslizg, zeby but nie tarl... wtedy nie robi babli i ran...

      Usuń
    6. Czyli muszę popytać w aptekach :)

      Usuń
  5. Ja mam jeden balsam do stóp a i tak mam problemy z jego regularnym używaniem;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale ten specyfik,który polecasz na lato jest zachęcający:-)Ciekawe czy w PL można go znaleźć:-)

      Usuń
    2. ja w sumie codziennie smaruje stopy kremem ale po tym jak caly dzien latam w butach, to sobie inaczej nie wyobrazam, bo czesto mam bardzo meczone nogi :)

      Usuń
  6. oj, nie chciałabym żeby Hansaplast było FOOD expertem :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe... ja tez nie ;D dzien bez literowki jest dniem straconym :]

      Usuń
  7. Jeju - ja chyba nigdy nie znajdę ideału do stóp .. mam skłónności nie tyle do suchych pięt ,ale do modzeli , które twardnieja i gó.... o daje ściarnie . Trafić dobrze zmiękczający krem to chyba jak świętego Graala ...;)
    Ten ostatni cudaczek super wynalazek .Właśnie kupiłam ostatnio butki , które bosko pija pięty (wwwrrrrr..... ) tanie były ,ale ładnie i dobrze trzymały moje chude ponad przecietność stopy na których wszystko lata :( No to mam .Powiedziałam M , ze jesli jeszcze kiedykolwiek będę chciała kupić tanie , sieciowe buty ,ma mnie za ucho wyprowadzić ze sklepu przy wszystkich !!:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego tez omijam tanie sieciowe buty, chocby nie wiem jak slicznie do mnie machaly :D

      na mocno wyschniete stopy to ja glownie z Scholla uzywalam ale ten z mocznikiem swietnie sobie radzi i przede wszystkim rano nie ma na stopach slizgajacego sie filmu, czego nienawidze :]

      Usuń
    2. zdroworozsądkowa dziewczyna :D

      Usuń
  8. ale to maleństwo cudne musi być! mnie obcierają wszystkie buty :/ muszę poszukać wśród innych firm, bo tej tutaj nie znam i jakoś nigdy nie wpadła w oczy.. ale rozejrzę się :D

    a ze stópowych rzeczy, to ja głównie Scholla używam.. dobrze działa i mam zaufanie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z Scholla tez cos takiego mam, wiec popatrz u Ciebie :)

      Usuń
  9. hmm mam jedne buty, które mnie nie obcierają, ale się wrzynają w palce bardziej, więc moja pierwsza myśl "Kupic sobie ten silikon do stóp" chyba odpada =]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czemu... palce tez smaruje i dziala :)

      Usuń
  10. Hmm...ten kremik z 20% mocznikiem by mi się przydał, bo coś mi skóra na piętach schodzi. Ten spray do stóp też fajna sprawa, zwłaszcza gdy mamy takie upały jak teraz. U mnie temp. 35'C...

    OdpowiedzUsuń
  11. Zazdroszczę szczególnie kremu z tak wysokim stężeniem mocznika, bo najwięcej, ile spotkałam w Polsce w drogeryjnych kosmetykach to 10%:) Ale skoro już wiem, ze cudeńka o 'mocy' 20% też istnieją, to może czas udać się na ponowne poszukiwania:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez sie zdziwilam, ze az 20% ma :)

      Usuń
  12. loł zachwycila mnie ta ostatnia rzecz!! a nie slizgaja sie buty wtedy po nodze ;-) ? balabym sie ze wyskocze z butow

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a co do moich stopek to stosuje co mi w rece wpadnie a jak moje stopy potrzebuja ratunku to dosypuje mocznika do porcji kremu :D

      Usuń
    2. Właśnie o to samo chciałam zapytać co Marie ;)) Mnie często buty obcierają... Najgorszy jest ten pierwszy raz ;)

      Usuń
    3. jakos nigdy z butow nie wyskoczylam ;D ... to sie smaruje tylko te miejsca, ktore gniota albo obcieraja...

      Usuń
    4. no ale skoro obciera pieta i tam posmaruje to sie przeciez but zeslizgnie? :P przy szpilach to jest niebezpieczne ;-)

      Usuń
    5. właśnie zamówiłam to cudo bo mam z doma parami butów problem przy zakładaniu - zacinaja mi sie w palcach i przez to mnie pózniej cisną - ciekawa jestem efektu...

      Usuń
    6. Marie w butach na obcasie tez juz probowalam :) mi to w zaden sposob nie przeszkadza, posmarowane mam tylko miejsce na piecie gdzie obciera a reszta nogi trzyma but na miejscu ;D

      Usuń
    7. no to musze pomyslec o tym cudzie :) aczkolwiek ja ostatnio mam taki problem ze mi sie dwie pary szpilek rozciagnely i ku mojej rozpaczy sa to moje ulubione buty.. ratuje sie tzw zapietkami ale musze w jednej parze naklejac je nawet podwojnie...

      Usuń
    8. doszło malutkie cudo posmarowałam dzisiaj i założyłam inwazyjne buty i jest super nic mi się ni blokuje - będzie to mój ulubieniec.. :-)

      Usuń
  13. a ja jestem mega zadowolona z neutrogeny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam neutrogene do rak ale do stop u mnie nie widzialam :]

      Usuń
  14. u nas mozna kupic spray dajace jedwabna powłoke na stopy [z kiwi, i no name]
    a ja ostatnio uzyłam sztyftu compeed i tez dał rade.

    OdpowiedzUsuń
  15. i tez widziałam na blogach ze mozna jakies silikonowe bazy pod makijaz uzyc w tym celu.

    OdpowiedzUsuń