wtorek, 3 lipca 2012

granatowy eyeliner Catrice (LE Cruise Couture)


Kolejny z produktow, ktory juz jakis czas czekal na swoja kolej.  Ta kolekcja juz dawno zniknela z regalow i ten eyeliner to byl jedyny produkt, ktory mi sie spodobal. 


Liner "Nautica" nalezal do LE Cruise Couture. Typowe szklane opakowanie a w nim 4 g produktu. Kolor to ciemny, chlodny granat bez zadnych drobinek.


Wlasnie ten kolor mnie zauroczyl, na szczecie byl tester wiec moglam sobie pomagac i od razu wiedzialam, ze go wezme ze soba. Uwielbiam takie kolory a ten jest wyjatkowy, przez to ze jest taki ciemny. Przypomina mi atrament w kalamarzu.


Konsystnecja typowa dla linerow tej firmy, choc wydaje mi sie, ze i tak sa odrobine bardziej twarde jak kiedys. Jednak bardzo wygodnie sie nim maluje, pedzelek nabiera odpowiednia ilosc. Trwalosc dobra... przetrwal dzis w niewzruszonym stanie wiele godzin, wlasciwie wiekszosc dnia ale to tez nic nowego, te eyelinery maja bardzo przywoita jakosc a co za tym idzie i trwalosc. 


Liner ma dobrze nasycony kolor, jednak dobrze jest poprawic zeby uzyskac naprawde jednolity kolor. Wiadomo lepiej poprawic, jak nalozyc za duzo :P


Nie pamietam ile kosztowal ale pewnie jak zwykle pare euro, jak za ta cene to naprawde swietny liner i kiedys napewno przetestuje go jako bazowy cien w makijazu... na takim granacie powinno wyjsc cos ciekawego :)

45 komentarzy:

  1. Wszystko, co zastępuje czerń, ale nią nie jest, z marszu Słomka obdarza miłością.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten jest wyjatkowo piekny, bo taki ciemny ale mimo wszystko pozostajacy granatem :D

      Usuń
  2. uwielbiam żelowe linerki! kolorowe bardzo! choć nie wiedzieć czemu na moich powiekach i tak zwykle ląduje czerń :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo czern jest ponadczasowa i uniwersalna :D ... ja tez na 10 makijazy 8 - 9 razy siegne po czarny :P

      Usuń
    2. no ja na 10 makijaży, to chyba 9.99999 razy sięgam po czarny :D

      Usuń
  3. Super odcień, taki głęboki granat.

    OdpowiedzUsuń
  4. A niech to - szkoda że już go nie ma. Bardzo ładny odcień.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie go nie ma... ale nie mam pojecia jaka limitowanka jest aktualnie w pl i co sie wkrotce pojawi :)

      Usuń
  5. kurcze...ja mam problem ze zwyklym linerem wiec tym chyba bym sobie oczko wydlubala:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wydaje Ci sie :) wszystko to kwestia wprawy a takimi sie o wiele prosciej kreski maluje :)

      Usuń
  6. śliczny kolor ! ech już sie tak przerzuciłam na te linery sloikowe ,ze innych nie uzywam ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ładny ten eye-liner, na zdjęciach jednak prezentuje się troszkę jak czarny :D.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo one jest taki bardzo ciemny ale na oku widac, ze to granat :)

      Usuń
  8. Śliczny kolor, a nakrętka jeszcze bardziej :)

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo lubie te linery z Catrice - niestety mam ich nadmiar i mam szlaban linerowy :-))

    OdpowiedzUsuń
  10. ładny kolor, masz rację - atramentowy :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Oby dotarła do Nas, bo zakochałam się - coś wspaniałego :]

    OdpowiedzUsuń
  12. Piękny kolor, zawsze takiego poszukiwałam a tu proszę Catrice taki ma:)))świetny jest ten granat:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co kojarze tej LE jeszcze nie bylo w Polsce, wiec jak sie pojawi, to nic tylko polowac ;)

      Usuń
  13. Catrice to bez dwóch zdań najlepszy eyeliner jaki miałam. Inglot i MAC jak dla mnie naprawdę mogą się schować (mimo uwielbienia dla tych firm) to Catrice wymiata ceną i jakością :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie najlepiej trzyma sie MAC, BB, YSL i Maybelline ale te sa tez calkiem w porzadku :)

      Usuń
  14. Nie wiem czemu ale jedyne co skłania mnie do zakupu z ich szafy to lakiery. cienie strasznie mnie zawiodły

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z cienami faktycznie roznie bywa i roztarte traca kolor ale na bazie mozna nimi dzienne makijaze robic :)

      Usuń
  15. uwielbiam żelowe linery, co prawda używam tych z Essence, ale Catricowe mnie kuszą już jakiś czas :)

    OdpowiedzUsuń
  16. jest piękny, choć wolałabym mniej wpadajacy w czerń. Szukam sobie żelika brązowego, taki średni brąz, zeby było widać, ze jest brązowy, a nie ze blada czerń. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli najbardziej pasowalby Ci ten z Maybelline :)

      Usuń
  17. zelowe linery to jeden z kosmetykow ktore u kilku firm mozna upolowac za niewielkie pieniazki a bardzo dobrej jakosci :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt... jakosciowo wiekszosc firm sie niesamowicie podciagnela i ma bardzo dobre produkty :)

      Usuń
  18. ostatnio nie przepadam za linerami

    OdpowiedzUsuń
  19. Mam jeden czarny, żelowy eyeliner i chciałabym kupić sobie jakieś inne kolory... srebrny, granatowy, ale nigdy jakoś nie mogę się zebrać w sobie :D Później wychodzi na to, że kupiłam następną paletę cieni, a nie eyeliner ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja za to kupuje a potem i tak siegam po czarny ;D

      Usuń
  20. Piękny kolor! Uwielbiam granaty, albo fiolety przełamane czernią, ale ja jakoś się nie umiem przekonać do eyelinerów w żelu. Może kiedyś :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja uwielbiam zelowe :) dla mnie sa najprostsze w obsludze :)

      Usuń
  21. Fajny kolor :) Ale w sumie wygląda prawie jak czarny ;)

    OdpowiedzUsuń
  22. o , ostatnio widziałam je w naturze

    OdpowiedzUsuń