poniedziałek, 2 lipca 2012

kosmetyki pielegnacjyne Bio - Essence, czyli sroka kroliczy ;)

 Produkty Bio-essence interesowaly mnie juz od jakiegos czasu, szczolnie wlasnie seria liftingujaca. Co prawda nie mam parcia na uzyskanie ksztaltu V ale jakbym sie troche napiela, wyszczuplila i "odmlodzila" to nie mialabym nic przeciwko. Z calej serii liftingujacej wyloniono jeszcze trzy kosmetyki, ktore maja pomoc azjatkom w uzyskaniu tego przez nie wymarzonego V. 

Kosmetyki te zawieraja ATP, ktory wlasnie ma pomoc w osiagnieciu tego celu. ATP czyli adenozynotrójfosforan jest koenzymem, który przechowuje energię wspierać przemiany w naszych komórkach. Poprawia mikrokrążenie, aby ułatwić odnowienie i naprawe naszych komórek skóry i przywrócić blask i jędrność skóry. ATP jest wymagane dla dosłownie wszystkich procesów zachodzących w organizmie, od replikacji DNA i regeneracji skóry do skurczu mięśni i syntezy kolagenu. Jednak naturalna produkcja w organizmie maleje wraz z wiekiem i wypadaloby jakos go wspomoc. 


Ja kupilam na ebayu za jakies 15€ mini zestaw, przez przypadek wlasnie ta V trojce.


W sklad wchodzi: 
  • Deep Exfoliating Gel with ATP 10g 
  • Radiant Youth Essence with ATP 5ml 
  • Face Lifting Cream with ATP 10g
 plus miarka do zmierzenia sobie paszczy. Mierzy sie od srodka ust do podstawy ucha aczkolwiek trudno mi uwierzyc, ze w ciagu paru minut strace do 2 cm z obwodu twarzy. Bo efekty moga byc juz widoczne po pierwszym uzyciu. Krem bardzo ujedrnia i pobudza nasza skore i z czasem ma ja odmlodzic i napiac. Zobaczymy...


 Deep Exfoliating Gel with ATP
  •  Dokładnie i skutecznie usuwa martwe komórki i oczyszcza pory
  • lepsza absorpcja produktów do pielęgnacji
  •  Regulacja i równoważy wydzielanie sebum
  • rozjaśnia (wyrownuje) koloryt skóry
  •  ATP jest źródłem energii dla komórek skóry (antiaging) 
 Jest to lagodny produkt do codziennego stosowania. Nakladamy suchymi palcami na sucha twarz i masujemy az pojawia sie platki matrwego naskorka. Potem splukujemy woda.


 Radiant Youth Essence with ATP
  •  Zawiera 95% czystego ekstraktu z zielonej herbaty
  •   Bogata w właściwości antyoksydacyjne w celu zmniejszenia objawów starzenia się 
  • nie zawiera konserwantow i substancji zapachowych
  • wchlania sie w ciagu minuty, nie pozostawia tlustego filmu
 Wklepujemy w twarz i szyje dwa razy dzienie.


 Face Lifting Cream with ATP
  • redukuje podwojny podbrodek 
  • zamyka pory
  • likwiduje przebarwienia
  • wyrownuje kolor skory
  • redukuje drobne linie i zmarszczki
  • gleboko nawilza i odzywia skore, dzieki zawartosci skadnikow ziolowych
  • napina i ujedrnia skore nadajac jej mlodzienczy wyglad
 Uzywa sie go dwa razy dziennie po uzyciu Radiant Youth Essence, nalezy masowac do calkowitego wchloniecia, mozna odczuwac przy tym mrowienie skory. 


To tyle z teorii... zobaczymy jak sie spisza te produkty w akcji. Na poczatu przestraszyla mnie mimo wszystko ta ilosc silikonow w "essencji", bo nawet jak te ogolnie mi nie przeszkadzaja, to tu mamy cale stadko ale pozyjemy... zobaczymy. Ewentualnie pozostane przy peelingu i kremie, moze kupie ktorys z produktow do mycia twarzy. Szalenie zainteresowala mnie ta redukcja drugiego podbrodka, bo ja niestety wygladam jak ksiezyc w pelni i troche szczuplejsza twarz by mnie ucieszyla. W kazdym razie wrazenia z uzywania na pewno sie pojawia na blogu i wtedy sie okaze czy te podukty to top czy flop.

38 komentarzy:

  1. cos dla mnie :D a podnosi to tez do gory, czy tylko sprawia, ze wklesa? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co sie doczytalam to tez podnosi :D

      Urbis umarlam... czy u Ciebie tez ma sie w przyszlym albo wlasciwie w tym tygodniu pojawic paletka UD Smoked... siedze i sie slinie... ona taka moja chlip...smark...

      Usuń
    2. to ja czekam na efekty - jesli Ci podniesie to kupie, jak bum cyk cyk. I bede sie tym smarowac cala, od stop do glow :]

      co? ja nic nie wiem o zadnym smoku?! :o
      ide czytac...

      Usuń
    3. jak mozesz nie wiedziec... taka sliczna paletka !!! :P

      Usuń
  2. Ja kremu używam od około roku, podwójnego podbródka nie mam, więc nie wiem czy krem działa na niego, porów nie zamknął, przebarwień nie zlikwidował, koloryt skóry jaki był taki jest, ale działanie liftingujące widzę.
    Twarz wygląda szczuplej, nawet mój nos, na który narzekałam całe życie, że jest duży wygląda lepiej, wydaje się mniejszy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pory nie moj problem, przebarwienia pal szesc... ale jak liftinguje to juz jestem happy :D

      Usuń
  3. przydał by mi sie taki zestaw jak robi te wszystkie cuda i jeszcze usunie mi podwójną brode to będe w niebie.

    OdpowiedzUsuń
  4. Używam Deep Exfoliating Gel with ATP i bardzo sobie go chwalę pod kątem pielęgnacyjnym :) Jeden z lepszych preparatów dla cer naczyniowych. Krem spodobał mi się ale na wiosnę - lato jest dla mnie zbyt treściwy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego typu peelingi sa chyba dosc popularne w azji... bo mam dwa takie co w ten sposob scieraja :)

      Usuń
  5. Używam już od ponad roku maseczki całonocnej Bio-Essence i jestem bardzo zadowolona! uważam że to marka naprawdę z wyższej pułki z fantastycznymi produktami.
    Czekam na recenzję!
    buźka
    pati

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ooo... taka maseczke tez maja... bede musiala popatrzec :)

      Usuń
  6. Dobre . Narazie się pochichram w zaciszu ,a potem najwyżej zrobie uptadeta Sroczi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. smiech to tez swietne cwiczenie dla miesni paszczy :P

      Usuń
  7. kupiłam swego czasu próbki na e-bay. Lubie krem i żel peelingujący. Serum jakoś mnie nie przekonało.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tego typu sera sa dosc specyficzne... no i jak ktos nie lubi silikonow... to wiadomo :)

      Usuń
  8. ja zakupilam sobie ksiazke z gimnastyka twarzy Facefitness - mam nadzieje zlikwidowac lekkie zmarszczki i podbrodek ... ale jeszcze nie zaczelam a od samego czytania nic sie nie zmieni he he ...
    czekam na wrazenia z uzywania Bio - Essence ....

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dzis zaczynam... wiec zobaczymy :) tylko o brodzie nie moge zapominac przy smarowaniu hehe...

      Usuń
  9. Nie znałam tych produktów, ale wydają się obiecujące. A zestaw piękny - w sam raz na testowanie :]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie zestawy sa bardzo praktyczne, przynjemniej nie trzeba kupowac pelnowymiarowego kota w worku ;D

      Usuń
  10. podobał mi się peeling i essencja, ale kremu liftingującego bałam się spróbować, dalej mam próbkę, więc chętnie poczytam o Twoich doświadczeniach, odważna jesteś;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja juz sie moge liftingowac ;) zreszta nie wydaje mi sie zeby ten krem byl szalenie mocny...

      Usuń
    2. ech ja też się mogę(potrzebuję) liftingować:D czekam na twoje relacje, jestem bardzo ciekawa, czy będzie działał(?)

      Usuń
  11. no to miłych testów Sroczko.. tylko, żebyśmy Cię potem poznały :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam nadzieje, ze beda mile... z kroliczeniem roznie bywa ;)

      Usuń
  12. Ja swego czasu miałam próbki i krem i żel do mycia bardzo mi podpasowały. Teraz czekam i albo kupię sobie krem z ATP, albo z wyciągiem z zielonej herbaty Ginvera albo coś z kwasem hialu Hada Labo ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja jestem tego kremu najbardziej ciekawa :) pelnowymiarowe opakowanie kosztuje 40€ wiec tanie nie jest...

      Usuń
  13. ta miarka mnie rozbawila niemilosiernie :D

    OdpowiedzUsuń
  14. Żeby się z ciebie szkielet nie zrobił:) Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to mi akurat nie grozi :D

      Usuń
    2. wiesz, mi też nie :)

      Usuń
    3. nie ma takiego kremu na swiecie, co by ten caly tluszczyk na mnie przerobil :D

      Usuń
  15. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na przyszlosc... takie zaproszenia daja efekt odwrotny od zamierzonego :P

      Usuń
  16. No to teraz testuj ładnie i potem koniecznie napisz jakie przyniosły efekty te kosmetyki ;)

    OdpowiedzUsuń