sobota, 17 grudnia 2011

swiateczne klimaty :)

O sroczych ozdobach swiatecznych juz bylo. Do swiat mamy jeszcze raptem tydzien i pewnie wiekszosc z was, tak jaki i ja... nie za bardzo wlasciwie moze sie wczuc w te swieta. Bo pracowac dalej trzeba i ta "listopadowa" pogoda za oknem tez nie za bardzo swiatecznie nastraja.



Za to centra handlowe przescigaja sie w roznego rodzaju ozdobach i atrakcjach. W jednym z wiekszych regensburskich zbudowano kolejke dla dzieci, od razu z cala wioska i gorami pokrytymi sniegiem :)



I oczywiscie w sklepach mamy wszystko czego dusza zapragnie.



Swiateczne rzeczy w moim ulubionym sklepie z pierdolkami, czyli w Depot (online). Bardzo lubie ten sklep, bez wzgledu na pore roku. Zasze cos tam znajde, co mi sie w mojej dziupli przyda albo przynajmniej mi sie tak wydaje ;). Maja tez fajne rzeczy, ktore mozna kupic na prezenty. Szczegolnie podobaja mi wszelkiego rodzajuz kubki swiateczne, ktore sa w zestawie albo z "zimowymi" herbatami albo z goraca czekolada i takim fajnym mieszadelkiem. Te roze zestawy widac troszke na tym zdjeciu po prawej.

Uszkowa manufaktura :)



Bo bez barszczu z uszami, to by mi czegos zdecydowanie brakowalo. Wlasciwie jest to moje glowne pozywienie swiateczne i dlatego co roku lepie moje uszy. Tym razem nie pobilam rekodu z zeszlego roku i jest ich tylko ca. 400 szt. ale mysle, ze mi to wystarczy ;D ... na zdjeciach uszy przygotowane do wrzucenia do zamrazarki zeby stwardnialy a potem dziele je do torebek i znowu laduja na tydzien w zamrazalniku.

Choinka tez juz jest :)



Aktualnie na etapie wypijania litrow wody i rozkladania galazek. Tym razem nie trzeba bylo jechac az do Regensburga ale wcale nie wygladalo to dobrze. Bo ja jestem dziko wybredna i jak mam juz zaplacic za drzewko 40 € to chce miec takie zeby mi pasowalo a nie dac sobie wepchnac pierwsze z brzegu. I tak doprowadzalam dzis sprzedawcow do szalu, z wzajemnoscia bo doprawdy nie wiem ldaczego wiekszosc sadzila, ze jak mi ze dwa drzewka pokaza to padne z zachwytu. Ano nic z tego :]

A przy okazji chcialam podziekowac kochanej Mami za przecudna kartke z zyczeniami , niesamowita niespodzianka i z tego co widze recznie robiona. Stoi na honorowym miejscu z dala od kocich ryjkow.

Ogolnie to czekaja mnie jeszcze porzadki ale jakos nie moge sie zebrac :P

24 komentarze:

  1. Ja w ogóle jeszcze nie czuje świąt ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. ja tam lubię ten świąteczny hedonistyczny konsumpcjonizm :)))

    OdpowiedzUsuń
  3. ja jakoś świąt jeszcze nie czuję - dopiero jak choinke trza będzie ubrac to się świątecznie zrobi ;) bo porządki to mnie jakoś bożonarodzeniowo nie nastrajają....

    co innego sklepy i ogólnie miasta - wszędzie lampki, mikołaje, choinki i inne takie rzeczy :)

    OdpowiedzUsuń
  4. ja również nie czuje swiat, moze przez ten brak sniegu ktorego nie znosze? a pomysly na dekoracje sa fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Ja chcę śnieg!!

    Zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ahh jak świątecznie :) Fajnie w tym centrum wygląda. I pycha uszka!

    Maus czy ty możesz nam większe zdjęcia wstawiać :) ?

    OdpowiedzUsuń
  7. Bombowe uszka! Zuch dziewczyna! :)

    OdpowiedzUsuń
  8. eskafloreska,
    :)

    Hazel Eyed,
    u mnie w domu w sumie wszystko przystrojone, choinka czeka na swoja kolej a swiat i tak za bardzo nie czuje :]

    unappreciated,
    w sumie to samo pomyslalam dzis... z tym sniegiem ale jak sobie pomysle, ze od poniedzialku do soboty musze pacowac i to by sie laczylo z wieczna jazda po sniegu to podziekowalam ;)

    Ania,
    a ja w sumie nie wiem ;)

    Dezemka,
    a po co :D zawsze mozna na zdjecie kliknac i otworzy sie wieksze... ale w postach nie lubie wielkich zdjec, moim zdaniem wyglada to paskudnie ;)

    niecierpek,
    lata praktyki ;)

    OdpowiedzUsuń
  9. sprzedawcy pewnie teraz opowiadają swoim żonom jakiego to mieli dziś ładnie mówiąc niezdecydowanego klienta:D

    OdpowiedzUsuń
  10. Atina,
    a niech sobie opowiadaja, ja chce perfektycja choinke ;D

    OdpowiedzUsuń
  11. Choinka świetnie się prezentuje już czekam jak u mnie w domu stanie i będzie można ją ubierać :D

    OdpowiedzUsuń
  12. Wiesz co,Sroko? ja też coś tych świąt nie czuję :( mam już choinkę i mnóstwo świątecznych ozdóbek ale jakoś bez śniegu jest smutno i jesiennie..

    OdpowiedzUsuń
  13. Lyna_sama,
    wyglada swietnie ale cos nie chce wody pic :/ a to niedobrze...

    Abscysynka,
    chociaz zeby bylo sucho i slonce ale jak nie mgla i deszcz, to sine chmurzyska i deszcz... i jak tu swiateczna atmosfere zlapac...

    OdpowiedzUsuń
  14. Piękna choinka! Nigdy nie miałam prawdziwego drzewka...

    OdpowiedzUsuń
  15. klient płaci, klient wymaga;)

    OdpowiedzUsuń
  16. zgłodniałam i patrze jak głupia na te uszka :D ja dzisiaj obfociłam moją choinkę i pare drobiazgów świątecznych ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Bella,
    u mnie tylko zywe drzewka sa na swieta :) to dla mnie podstawa :)

    Atina,
    to na pewno ale mnie wkurzali, bo ogolnie to wciskli mi takie co mi sie wcale nie podobaly i zdziwieni, ze krece nosem :P

    Swirrusku,
    ja na razie na nie nie patrze, bo jak bym popatrzyla to zaraz bym chciala barszczu ;) ... pokazuj choinke i drobiazgi :D

    OdpowiedzUsuń
  18. Ze świątecznymi porządkami to i jak mam problem. Strasznie ciężko się do nich zebrać ;)

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja już zaczęłam świąteczne porządki. Dziś pół dnia spędziłam w łazience czyszcząć prysznic, wannę, ściany i nawet fugi. Mama aż powiedziała: czysto jak w szpitalu:D
    Także nie czuję świąt. Bez śniegu to nie to samo...

    OdpowiedzUsuń
  20. też nie czuję tej świątecznej magii...

    OdpowiedzUsuń
  21. Annathea,
    o tak :)

    JealousJelly,
    a mnie to jeszcze czeka, za lazienke zabiore sie chyba jutro :D

    lidzia007,
    przy takiej pogodzie to wcale nie jest latwe...

    OdpowiedzUsuń
  22. ceną choinki mnie troszkę zabiłaś... no ale skoro to taki koszt, masz prawo wybrzydzać :) ja też nie lubię, kiedy mnie sprzedawca przekonuje, że to jest własnie to czego potrzebuję a wciska coś przeciętnego. no ale taki zawód :) u mnie nastrój pewnie pojawi się w czwartek wieczorem kiedy wrócę do domu.

    OdpowiedzUsuń
  23. adrianna,
    mnie cena tez zabila, w zeszlym roku za podobna dalam 10 € mniej :]

    OdpowiedzUsuń
  24. :D

    Ciesze się , że doszła ;) ręcznie ręcznie ..Ale nie ja robiłam ,a moje dziecię special for you ;)

    U mnie też choineczka żywa czeka na balkonie na jakiś design :))) może jutro ..

    A za te uszy daję Ci medal zloty !!

    OdpowiedzUsuń