piątek, 9 grudnia 2011

cwir cwir...

Waszemu ptaszydlu zachcialo sie cwierkac :)



Jakby ktos mial ochote to zapraszam.

14 komentarzy:

  1. Jaki uroczy ten ptaszorek :D al, żeby sie tak pupą do nas wypinać?:(

    OdpowiedzUsuń
  2. wizażownia,
    kuperkiem jak juz... kuperkiem ;) ... i wiadomo ptaszyna nie miala nic zlego na mysli ;D

    OdpowiedzUsuń
  3. Kuperek częściowo ocenzurowany przez napis:D

    OdpowiedzUsuń
  4. sasasa cwierkajaca sroka :P takie rzeczy to tylko w Niemczech :P

    OdpowiedzUsuń
  5. Urban, a raczej ćwierkająca sroka-kot :D Ech, czy ja kiedyś ogarnę twittera? :) nawet nie wiem co tam się robi :P

    OdpowiedzUsuń
  6. Urbi,
    nie czepiaj sie szczegolow ;D

    Abscysynka,
    skoro ja ogarnelam, to Tobie tez sie powinno udac, bo ogolnie jest dosc prosty :)

    Mami,
    :D

    OdpowiedzUsuń
  7. @Abscynka: szczerze, to ja też tak średnio, choć sroka mnie wczoraj wtajemniczyła trochę ;)

    @maus: muszę się czepiać szczegółów, bo poza nimi nie miałabym się czego czepiać :P

    OdpowiedzUsuń
  8. Urbi,
    przez Ciebie siedzialam i sie zastanawialam jakie wlasciwie sroka wydaje odglosy... skrzeczenie mi sie zdecydowanie nie podoba ;D

    OdpowiedzUsuń
  9. Cuciola,
    kazdy lubi co innego ;) ... tam na pewno nie zawitam...

    OdpowiedzUsuń