sobota, 10 grudnia 2011

pielegnacja Estee Lauder... wrazenia po miesiacu :)

Ponad miesiac temu, czyli na poczatku listopada napisalam wam, ze kupilam mini zestaw pielegnacyjny Estee Lauder, poczytac o tym mozna tutaj.



Zestaw uzywalam intensywnie, krem pod slepia na poczatku rano i wieczorem. I ten tez mi sie najszybciej skonczyl, czyli wczoraj. Wykanczam tez serum i pianke... najwiecej zostalo mi kremu, bo on jest szalenie wydajny.

Czas na pare slow ode mnie. Wiadomo tego typu produkty potrzebuja czasu ale miesiac to juz cos jest i wtedy mozna powiedziec, czy jakis produkt lubimy czy nie. Tak sobie mysle, ze najlepiej bedzie jak o kazdym z produktow napisze pare slow.
  • DayWear Plus N/C Creme (50 ml kosztuje 49,95 €) - typowy krem przeciwzmarszczkowy, wg producenta zawiera przeciwutleniacze i filtry przeciwsłoneczne o szerokim spektrum działania.

Bardzo mi sie ten kremik spodobal i nie tylko dlatego, ze cudnie ogorkowo pachnie. Swietnie nawilza, nadaje sie pod makijaz jest idealny na dzien... lekki i szybko sie wchlania, dobrze uspokaja moja skore, ktora tez go zreszta bardzo lubi. Krem krzywdy mi nie zrobil a wrecz przeciwnie. Na pewno zaopatrze sie w wieksze opakowanie.

  • Perfectly Clean Splash Away Foaming Cleanser (125 ml kosztuje 27,95 €) - Perfectly Clean przywraca skórze perfekcyjną równowagę. Chroni skórę przed utratą wilgotności i stabilizuje naturalną warstwę ochronną skóry. Składniki aktywne: Berberys pospolity, wyciąg z lukrecji, biała lilia wodna.

Hmmm... ja ogolnie nie lubie tego typu pianek w tubkach. Cos takiego ma w swojej ofercie prawie kazda wysokopolkowa firma. One czesto maja dosc intensywny zapach i o ile swietnie oczyszcza twarz, to dramat ale to naprawde dramat jest jak sie dostanie do oka. Ja nie wiem czemu tak niesamowicie piecze i wcale nie tak latwo sie jej z tego oka pozbyc. Producet twierdzi, ze jest to delikatny produkt, ja tego nie moge potwierdzic, bo mimo wszystko wskazana jest ostroznosc. Przeznaczony jest do skory normalnej i mieszanej, sprawowal sie dosc dobrze ale ze wzgledu na cene i to co robi jak sie dostanie do oka, nie kupie tego nigdy.

  • Advanced Night Repair Serum (50 ml kosztuje 97,00 €) - Serum naprawcze z ukierunkowanym działaniem anti-aging redukuje widoczne oznaki starzenia się skóry i chroni ją przed szkodliwymi czynnikami wewnętrznymi i zewnętrznymi jak stres, promieniowanie UV, dym i wolne rodniki. Ponadto serum dostarcza intensywnego nawilżenia dzięki kwasowi hialuronowemu, łagodzi podrażnienia i wzmacnia naturalną barierę ochronną skóry.

Serum uwielbiam, uzywam na noc samodzielnie bo tak mi najlepiej sluzy. Swietnie nawilza i uspokaja moja skore, na wygladzenie chyba troche za wczesnie po miesiacu stosowania ale przekonalo mnie na tyle, ze postanowilam kupic pelnowymiarowe opakowanie. Moja skora dawno nie byla w tak dobrym stanie jak jest obecnie. Tak jak obiecuje producet, serum nie zapycha a mam wrazenie, ze wrecz przeciwnie... trzyma wydzielanie sebum pod kontrola. Uspokoily sie moje problemy na lini szczeki a skora jest bardzo przyjemna w dotyku. Na pewno spory udzial mialo to, ze nagle przestalam robic za krolika, tylko systematycznie uzywalam tylko paru produktow, ktore sa do siebie dopasowane.

  • Advanced Night Repair Eye (15 ml kosztuje 54,90 €) - Ten jedwabisty krem-żel pomaga znacząco zmniejszyć widoczność wszystkich kluczowych oznak starzenia się wrażliwej skóry wokół oczu: drobnych linii, zmarszczek, opuchnięć, cieni pod oczami, przesuszenia skóry, nierównomiernego kolorytu. Naprawia uszkodzenia powstałe w wyniku działania czynników środowiskowych oraz doskonale nawilża. Skóra wokół oczu wygląda świeżo i jest wypoczęta.

Kremik pod oczy zrobil na mnie rownie duze wrazenie jak serum. Przede wszystkim swietna jest ta zelowo - kremowa konsystencja. Krem sie szybko wchlania a wlasciwie stapia ze skora. Mam wrazenie, ze moja skora jest znowu bardziej napieta i nie taka delikatna. Przez co zmarszczki mimiczne sa o wiele mniej widoczne. Cieni ani opuchlizny nie posiadam wiec nie moge nic na ten temat powiedziec ale krem ten w 100% daje mi to czego oczekuje, swietnie pielegnuje moja skore wokol oczu a do tego zapobiega powstawaniu kolejnych zmarszczek. I pewnie jak wykoncze moje kolejne mini opakowanie to skusze sie na duze.

***



W zwiazku z tym, ze serum i krem pod oczy bardzo mi sie spodobaly... chcialam dalej pouzywac i zobaczyc czy faktycznie spelnia swoja obietnice to zdecydowalam sie na zakup kolejnego zestawu. Tym razem jest to pelnowymiarowe 30 ml opakowanie serum, kolejny maly kremik pod slepia i tym razem inny krem. Jest to przeciwzmarszczkowy krem Time Zone, redukuje on widoczność linii i zmarszczek i przywraca gładszą, bardziej promienną, odświeżoną skórę. Zestaw ten kosztowal 66,90€ czyli tyle ile kosztuje samo serum (30 ml), reszta jest gratis.


Te testy pielegnacji Estee Lauder narobily mi ochoty na wiecej. Dawno nie spotkalam wykoskopolkowych produktow, ktore by mi dobrze robily. I choc ceny ma EL malo przyjemne, to pewnie sie bardziej z nia zaprzyjaznie i bede sie starala kupowac wtedy jak bede miala 10% rabatu. I zanim sie pojawia rozne komentarze w stylu jak mozna kupowac kosmetyki, ktore tyle kosztuja to powiem, ze mozna. W wiekszosci jest to spojrzenie mlodych dziewczyn, niemajacych w sumie problemow ale pogadamy jak stuknie im 35 lat. Wlasciwie po 30 nalezy sie juz bardziej przylozyc do dopieszczania skory i wiadomo, kazda musi znalezc produkty odpowiednie dla niej... bez wzgledu na to z jakiej polki pochodza. Pomijajac przebarwienia i nie do konca rowny koloryt skory to to jak wygladam zawdzieczam temu, ze od 20 lat staram sie odpowiednio dbac o skore twarzy, bo jak sie za pozno zacznie... to zadne kremy przeciwzmarszczkowe nie pomoga.

:)

34 komentarze:

  1. Masz rację o skórę trzeba dbać cały czas, a nie tylko co jakiś czas. Tym bardziej, że na efekty trzeba poczekać kilka lat i same geny sobie z tym nie poradzą.
    Zachęciłaś mnie do EL, ale na razie stwierdzam, że moja cera potrzebuje innych priorytetów, jednak znam osoby, którym te informacje mogą się przydać :D

    OdpowiedzUsuń
  2. DayWear uwielbiam i jest jednym z moich naprawdę ulubionych kremów, a nad Advanced Night Repair cały czas się zastanawiam, ale czytałam już tak wiele pozytywnych opinii, że chyba czas w końcu skusić się na nie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. nigdy nie używałam kosmetyków tej firmy, ale chyba muszę w końcu spróbować :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Mam ale nie pielęgnację a kolorówkę :))

    OdpowiedzUsuń
  5. Lyna_sama,
    ja sie dlugo nad ta firma zastanawialam, bo w przypadku paru firm sie zawiodlam ale EL naprawde mnie pozytywnie zaskoczyla :)

    smoky evening eyes,
    ja tez sie naogladalam pozytywnych relacji i w koncu sie skusilam, szczegolnie jak zobaczylam, ze sa dostepne takie zestawy, bo nie do sie ukryc bylo to bardzo praktyczne :)

    MoodHomme,
    ja z mojej strony moge polecic ale wiadomo kazda z nas jest lwasnym krolikiem ;)

    Klaudia Joanna Julia.,
    ja z kolorowki mialam pare rzeczy, jedne mi sie bardziej podobaly, inne mniej ale na pewno kazda znajdzie cos dla siebie :D

    OdpowiedzUsuń
  6. Trudno jest znaleźć coś dobrego i w dobrych firmach i tańszych, nasza skóra jest wybredna ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. mi stuknelo 32 i juz zasanawiam sie nad medycyna estetyczna bo kometyki to wydaje mi sie ze tylko podtrzymuja ale nie naprawiaja, przynajmniej nie zauwazylam naprawczych - cofajacych w czasie efektow na skorze :)

    OdpowiedzUsuń
  8. A nie mówiłam, że serum jest cudne! Ja też je kochałam bardzo, niestety po drugiej buteleczce wymiękłam z powodu ceny :) 66 euro to i tak niewiele, bo w PL to dużo więcej taki zestaw kosztuje... Z kolorówki mam bronzer i jestem mega zadowolona. EL to chyba jedyna z górnopółkowych marek która ma całkiem sporą ilość produktów, które da się naprawdę lubić ;))
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  9. Czyli jednak warto kupować mini zestawy, tak na wypróbowanie. No i używać dopasowanych produktów z jednej linii. Super, że jesteś zadowolona:) Może kiedyś też coś takiego trafię:)

    OdpowiedzUsuń
  10. Z kosmetykow EL nie fajna jest tylko cena. Tez moja przygode z ta firma zaczynalam od mini zestawow.Chyba tylko jeden bubel mi sie trafil do tej pory.
    Serum tez kocham, jest fantastyczne.
    Teraz korci mnie mnie ten krem pod oczy. Moze go obczaje po swietach.

    OdpowiedzUsuń
  11. Sporo racji z tym co mówisz, dla mnie jest zdecydowanie za wcześnie na taką kurację jak Twoja, ale właśnie muszę trochę więcej robić dla mojej skóry i jej nie zaniedbywać. Problem u mnie jest taki że za mało jest pór dnia aby móc nałozyć kremy na wszstkie moje problemy z cerą..

    OdpowiedzUsuń
  12. Maus ale daywear nie jest kremem przeciwzmarszczkowym:) on odzywia i nawilza, ma mnowstow antyutleniaczy wiec stad jakby zapobiega:)ANR bardzo fajny reparator, to taka tarcza ochronna dla skory.

    OdpowiedzUsuń
  13. Lyna_sama,
    dokladnie... dlatego to droga przez meki ;)

    Viki,
    o co to to nie... ewentualnie moglabym dac sobie cycki dzwignac jakby przyciaganie ziemskie za bardzo na nie dzialalo ale na twarzy nie dam sobie nic robic ;)

    mama Stelli i Livii,
    mowilas :D i bardzo je kocham ;)

    fifidorea,
    te zestawy sa fajne... nie kosztowal wiele a mozna bylo naprawde spokojnie przez miesiac intensywnie pouzywac :)

    Cherry Berry,
    ceny maja paskudne :/

    Abscysynka,
    zdecydowanie za wczesnie :) dbac o skore trzeba w kazdym wieku ale tez mniej wiecej adekwatnie do tego co skora potrzebuje :)

    4premiere,
    wg producenta jest kremem przeciwzmarszczkowym, pomijajac ze skoro jest anti - aging, to tak samo powinien dzialac przeciwzmarszczkowo, skoro ma antyutleniacze.

    OdpowiedzUsuń
  14. Oj tak... ale musimy sobie z tym radzić :D może kiedyś będzie łatwiej ;)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ciesze się , ze jednak i Tobie pilegnacja EL podeszła choć częściowo . Ja też lubię i jesli tylko mogę sobie pozwolić kupuję .Też juz 30 i coż w 100% podpiszę się pod tym czym zakończyłaś posta .W tym wieku często już zwyklak nie wnosi wiele ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. Też już 30 za mną .... hehehe ..gdzies mi umknęło ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. z EL bardzo się lubimy, zarówno z kolorówką, jak i pielęgnacją, a właściwie z ANR, bo krem Day Wear jakoś nie do końca chyba mi służy

    OdpowiedzUsuń
  18. Lubię EL, nie znam ich od strony pielęgnacyjnej,lecz od makijażowej,kolorowej:) Marzy mi się taki zestaw;) Niestety ceny mają średnio przystępne.

    OdpowiedzUsuń
  19. Perfectly Clean Splash Away Foaming Cleanser recenzowałam na swoim blogu i z jednej strony muszę się z Tobą zgodzić, że jak wpadnie do oka to kaplica. Z drugiej naptomiast miałam wrażenie, że zostawia idealnie czystą skórę, taką aż "tępą"w dotyku. Mi odpowiada tylko w połączeniu z myjką z żelu do twarzy garniera. Wtedy zmienia się w jedwabistą piankę. Krem do oczu brzmi ciekawie, niestety pod moimi pojawia się coraz więcej zmarszczek, więc chyba powinnam się nad nim zastanowić.

    OdpowiedzUsuń
  20. W dobre kosmetyki warto inwestować :)

    Zainteresowałaś mnie kremem pod oczy, jak skończę swój Clinique to sie rozejrzę :)

    OdpowiedzUsuń
  21. och ten kremik pod oczy kusi,ale cena lekko odstrasza... :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Lyna_sama,
    my chyba tego nie doczekamy ;)

    Mami,
    podeszla mi jak najbardziej, oprocz tego ze pianka to zlosliwa fanca jak w oko wpadnie ;) ... to pozostale produkty bardzo fajne...

    endorfina,polish_gal,
    ja z kolorowej to w sumie tylko tusze kiedys mialam... i jakis puder i rozswietlacz, ogolnie cieplo wspominam :)

    Fraise26,
    z oczyszczania jestem bardzo zadowolona i faktycznie z ta myjka mogloby byc super, nie wpadlam na ten pomysl :P ... ale z drugiej strony mam inne produkty, tansze co tez dobrze zmywaja twarz :)

    Agi,
    dokladnie :)

    ilovemakeup,
    ceny pielegnacji w przypadku wysokiej polki sa jeszcze gorsze jak ich kolorowki :]

    OdpowiedzUsuń
  23. och time zone jest rewelacyjny, uwielbiam ten krem:)

    OdpowiedzUsuń
  24. Nobrit,
    ja go jeszcze nie uzywalam ale ciekawa jestem jakie beda moje wrazenia :)

    OdpowiedzUsuń
  25. też używam serum i jestem z niego BARDZO zadowolna :) To niewiarygodne jak nasza skóra może promiennie wyglądać rano po jego zastosowaniu :) Myślę też o tym kremie pod oczy, jednak mam dwa (Flos Lek i chyba Hean), niemal pełne.. i nie wiem czy nie szkoda ich marnować ;)

    OdpowiedzUsuń
  26. polecam cienie - jedynki, mają bajeczną konsystencję, bardzo lubię również błyszczyki pure color i szminkę (o tej samej nazwie bodajże), poza tym ich cudowne opakowania. tusz cierpliwie czeka na swoją kolej ;)

    OdpowiedzUsuń
  27. wspaniała recenzja
    zdecydowanie musimy dbać o soją buźkę i rozpocząć to dosć wcześnie - bo może być za późno

    OdpowiedzUsuń
  28. Maus az wejde na ich strone, on tam jest przyszeregownay jako przeciwzmarszczkowe? anti-age to i moze byc zapobiegajacy:) niekoniecznie za tym kryje sie przeciwzmarszczkowa zaawansowana pielegnacja. ale skoro tak mowisz:)Nigdy go nie polecam jako przeciwzmarszczkowy i nigdy na takowy nie byl klasyfikowany,moze za wnikliwa jestem pod tym katem przeciwzmarszczkowym.

    OdpowiedzUsuń
  29. Najbardziej byłam ciekawa Advanced Night Repair Serum i tak jak sądziłam... Chcę to!!! No nic, trzeba po prostu nazbierać do skarbonki ;))

    OdpowiedzUsuń
  30. też bardzo lubię to serum i krem pod oczy.. Serum planuję znów kupić.. a kremu pod oczy używam drugie pełnowymiarowe opakowanie :)

    OdpowiedzUsuń
  31. Aliss,
    serum jest boskie :)

    endorfina,
    na te nowe cienie sie czaje ;D

    Nulka,
    :)

    4premiere,
    bo on pewnie taki lekko przeciwzmarszczkowy ;) ... typowym kremem z tego rodzaju to jest raczej Time Zone...

    Bella,
    jak dla mnie warto, to naprawde fajne serum :)

    Marti,
    ja krem pod oczy tez na pewno w pelnowymiarowym opakowaniu kupie, bo jest swietny :)

    OdpowiedzUsuń
  32. Ha! Czyli Ty tez polubilas! U mnie miesiac stosowania wzbudzil apetyt na wiecej. Nawet moje wypryski ktorych zawsze sie spodziewam w polowie cyklu, nie smialy sie pokazac podczas stosowania tego serum. Tylko utwierdzilas mnie w moje decyzji o zakupie!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bardzo lubie, jest naprawde swietne :) i na pewno do niego wroce, tylko teraz dla odmiany uzywam serum z Kiehl's, o ktorym tez juz pisalam :)

      Usuń