poniedziałek, 19 grudnia 2011

sroczy torebkowy stan posiadania ;)

Mniej wiecej miesiac czasu zabieralam sie za tego posta, podchodzilam do niego jak pies do jeza ale skoro obiecalam, to nie mialam wyjscia. Wczoraj sie spielam i obfocilam stan posiadania.

Pod postem z nowa fossilowa torebka, ktora zreszta uwielbiam, pojawily sie prosby zebym pokazala wszystkie moje torebki a poniwaz jest ich raptem 10, wiec nie bylo to tez az tak skomplikowanie. W kazdym razie same chcialyscie, torebki jak torebki... szalu nie ma bo ja w przypadku torebek to podobnie jak z ubraniami, spokojne, proste i zrownowazone one kolorystycznie, mozna by powiedziec nudne ale w sumie wszystkie lubie :)

Tak to sie prezentuje na polce w szafie... artystyczny nielad ;)



Kolejnosc przypadkowa. W celu powiekszenia zdjec torebek, prosze o klikniecie na fotke, wiadomo inaczej nie moglam tego zrobic, bo post mialy za duzo zdjec i nie wygladaloby to wszystko przejrzyscie.

***
  • Ukochana biala torebka. Zakupiona w sklepie Esprit, swietne wykonanie i jakosc. Jest to imitacja skory. Torebka z wieloma kieszonkami w srodku.

  • Materialowy kuferek z Mexx. Kupiony na przecenie, zupelnie przez przypadek. Spodobaly mi sie paseczki ;) ... torebka niesamowicie pojemna, w srodku w sumie jedna duza kieszen, tylko na bokach sa male dodatkowe.

  • Kremowo - bezowa torebka Mango. Kupiona dosc dawno temu na ebayu. Tez dosc pojemna, wydaje mi sie ze skorzana.

  • Moja pierwsza milosc ze sklepu Fossil. Niesamowicie pojemna, ciagle wszystko w nij znika i potem robie wykopki i szukam... i szukam ale i tak kocham, za caloksztalt.

  • Kolejna torebka Esprit. Imitacja skory w kolorze brazowym. Pojemna ale z przegrodkami w srodku. Lubie za prostote i dobre wykonanie.

  • Guess... jakis czas temu o niej pisalam. Torebka z materialu z elementami skorzanymi. Jedna z moich ulubionych... nie za duza i nie za mala.

  • Tak zwana "mala czarna". Skorzana torebka, ktorej firma jest dla mnie zagadka ale w sumie to nieistotne. Bardzo ja lubie, mimo tego ze jest niewielka, mozna dosc sporo w niej schowac :)
  • Torebka z H&M, ktora dostalam od mamy. Imitacja skory, torba pojemna... jedyny minus to zapiecie (pasek z magnesem), dobrze ze ja nie musze jezdzic srodkami komunikacji miejskiej, bo mialabym obawy.
  • Kolejny spadek ;) ... szaraczek, takze imitacja skory. Bardzo przyjemna i taka w moim stylu.


  • Jedna ze starszych torebek, nosilam ja glownie do szkoly. Tzw. "aktowka" bo mi sie tam miescilo wszystko co bylo A4.


To byloby na tyle. Mowilam, ze sumie niewiele tego. Ostatnio najbardziej choruje na torebki Fossil, aczkolwiek te maja niehumanitarne ceny... podobaja mi sie tez niektore z Guess ale te maja ceny nie lepsze jak fossilowe. Ehhh... ciezkie jest zycie kobiety ;D

16 komentarzy:

  1. Niezła kolekcja. Ja też lubię torby Guess. Jedną kupiłam kiedyś przez przypadek i nosiłam do zdarcia, chyba nawet gdzieś jeszcze zalega w szafie. Uwielbiałam ją. Teraz też uczepiłam się jednej i już widzę, że pora na zmianę.

    OdpowiedzUsuń
  2. Fossil najładniejsza, podoba mi się też "mała czarna" ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękności :). Szkoda, że nie wrzuciłaś jeszcze raz ostatniego prezentu od męża, tamta Fossil jest pięęęęęęęęęękna :)

    OdpowiedzUsuń
  4. Piękny Fosil! Rozmarzyłam się!

    PS. Zostałaś otagowana: http://fraise26.blogspot.com/2011/12/tag-motyle-2011.html. Musiałam jakoś podziękować za zaproszenie:)

    OdpowiedzUsuń
  5. piekniasty arsenał kobiecych torebek:) Ja tez cie otagowałam:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Ja tez kocham torebki Guess na szczescie co jakis czas jade do Outlet-u i tam ceny sa nizsze a wybor wysmienity, ze starszych kolekcji!

    OdpowiedzUsuń
  7. a juz myslalam ze zapomnialas ;)

    OdpowiedzUsuń
  8. to moze teraz buty....:):):)

    OdpowiedzUsuń
  9. zoila,
    tamta ma osobny post, wiec wystarczy ;D

    Viki,
    a skad :D ... tylko musialam sie w koncu zebrac ;) ... nie nie... nie bedziemy sie rozpedzac i poprzestanmy na torebkach, buty wrzucam od czasu do czasu ale ogolnie latam w cichobiegach wiec szalu w mojej szafie nie ma ;D

    OdpowiedzUsuń
  10. w kwestii torebek mamy jak widzę kompletnie inny gust :D ja lubię mniej sportowe, prostsze w formie, bez kieszonek,pasków,zakładek ale za to z jakimś małym,ale urokliwym detalem np kokardką jak Emily z etorebki :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Design Fossila i Esprita trafia także w mój gust. Ale jednak wolę torebki w ciut innym kształcie niż Twoje

    OdpowiedzUsuń
  12. Pilar,
    pokaz Twoje torebki :P ... chetnie bym poogladala :)

    Wszystko co mnie zachwyca,
    jakby nam wszystkim sie to samo podobalo, to bylby dramat ;D

    OdpowiedzUsuń
  13. ja jakoś nie mam torebkowego pociągu.. kupuję jedną i nosze tak długo, aż wpadnie mi w oko kolejna.. :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Marti,
    ja w sumie tez nie, chyba ze mi sie jakas niesamowicie spodoba, te nazbieralam w ciagu ostatnich 10 lat, dwie z tego dostalam w spadku ;) ... jedna byla do szkoly... wiec i tak mam ich nieduzo :D

    OdpowiedzUsuń
  15. no to faktycznie, wielką torebkową maniaczką nie jesteś ;)

    OdpowiedzUsuń
  16. powiedzmy, ze mieszcze sie w normie ;D

    OdpowiedzUsuń