sobota, 3 grudnia 2011

mialo byc... jak zwykle co innego :]

Tym razem aparat zjadl kolory. Powoli odechciewa mi sie robienia zdjec. W domu niestety nie moge, brak swiatla dziennego... na tyle silnego zeby cokolwiek bylo widac. Na dworze tez szaro i zimno. Nie dosc, ze robie sobie zdjecia na slepo, to teraz do tego z wibracja, brakuje tylko szczekania zebow... co jakosci zdjec tez nie sluzy.



W ogole to wydawalo mi sie, ze ta paletke juz pokazywalam ale jednak raczej nie. Co prawda w miedzyczasie wymienilam nasza okragla na amikowa, czyli kwadratowa ale kolory ma w koncu te same. A na zdjeciu slepi i tak ich tak do konca nie widac ehhh...

Paletka Chanel Les 4 Ombres - 16 Murano byla czescia LE. Oprocz rozu mamy tu trzy odcienie zieleni. One maja w sobie sporo szarosci i tak na zdjeciu zielone sie zjadlo... szare zostalo.




Kreseczka zrobiona jest linerem kremowym Zoeva Eclipse.



:)

ps. Tak sie juz zastanawialam nad zakupem zarowek, ktre daja swiatlo dzienne ale prawde mowiac nie mam pojecia jakie to maja byc. Tak zeby potem na zdjeciach wychodzily mi jak najbardziej realne kolory. Macie moze jakies rady, propozycje ?? Jakie zarowki, o jakiej mocy... na co mam zwrocic uwage. Help !

21 komentarzy:

  1. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  2. Ech tyle literówek mi wpadło , że uh !...;)

    j.w
    Może faktycznie i zieleń się "zjadła" ,ale nie wpłynęło to na odbiór makijażu gdyż jak zawsze pięknie ... do znudzenia sie powtórzę , ze takie cieniowanie to trzeba umieć wyczarować na oczku .

    OdpowiedzUsuń
  3. Ja też się bardzo chętnie dowiem o tych żarówkach, które dają efekt światła dziennego. Mnie również ostatnio wkurza, bo ciężko mi złapać dobry moment na zdjęcia, bo jak wracam do domu to już jest ciemno :(
    A makijaż świetny :) i się powtórzę, bo już to pisałam - obłędny kolor tęczówki!

    OdpowiedzUsuń
  4. zgadzam się z mamcibecia:) co do paletki Chanel oj pamietam ją ale z racji,iż ja zieleni nie lubię, to tak średnio mnie te cienie cieszyły. Ale faktycznie cienie prezentuja sie inaczej niz sa w rzeczywistości.

    OdpowiedzUsuń
  5. Mami,
    pozno jest, to i w klawisze trudniej trafic ;)

    i ja sie powtorze, takiego cieniowania to sie mozna calkiem szybko nauczyc ;)

    ps. dzis sie oddalam dziekiemu szalenstwu zakupow w Kiko, co oczywiscie zaowocowalo tym, ze znowu mi sie numerki pochrzanily i wzielam szalenie czerwona pomadke pfff... jedyne co moge z nia zrobic to sobie napisac na czole, ze jestem traba :]

    wizażownia,
    merci :) ... ja nawet jak wczesniej wracam, to nie moge w domu zdjec zrobic, pomimo duzych okiem i sporej ilosci... to niestety metrowej grubosci mury troche utrudniaja sprawe ;)

    4premiere,
    ja zieleni tez za bardzo nie lubie ale ta paletka jest boska i bardzo ja lubie :D

    ninnette,
    :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam tą paletkę, mam ją w swojej kolekcji najbardziej używałam chyba tych po przekątnej różowego i jasnosrebrnego. Te cienie świetnie się nakłada ;)

    OdpowiedzUsuń
  7. Ooo.. no to zacieram łapki na nowe recenzje KIKOwe :D
    No to prosim o jakiś instruktaż dla takich melepet jak ja taki step by step ;)prosim ...

    OdpowiedzUsuń
  8. Pamiętam z filmiku inez82 że kupowała żarówki imitujace światło dzienne,niestety nie pamiętam jakie parametry.
    zawsze możesz ją podpytać,prowadzi bloga,a jeśli nie,to przejrzeć filmiki:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Ja się na początku zastanawiałam "jaka zieleń" :D Szarości mnie urzekły i szkoda, że nie są szarościami ;

    OdpowiedzUsuń
  10. bardzo ladny makijaz, nawet jesli jest na zdjeciach szary, a nie zielony :)

    OdpowiedzUsuń
  11. Ładny makijaż, chociaż faktycznie zjadło zieleń :) Co do żarówek - niestety się nie znam...

    OdpowiedzUsuń
  12. to drugie zdjecie z przymknietymi powiekami jest takie sexy :)))) :D

    OdpowiedzUsuń
  13. A ja wciąż nie mogę się zdecydować na zielenie... ta najciemniejsza jest taka piękna, więc łażę do Sephora i macam, macam, macam...

    OdpowiedzUsuń
  14. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  15. Tak oglądam u Ciebie te paletki Chanel i coś czuję, że w końcu stanę się posiadaczką jakiejś. Murano jest po prostu boska! No i Twój makijaż piękny!

    OdpowiedzUsuń
  16. Lyna_sama,
    tez ja bardzo lubie, glownie za to, ze wlasnie jest taka inna :)

    Mami,
    mi ledwo normalne zdjecia wychodza a Ty bys chciala stepa ;P

    oczuchmurnosc,
    bede musiala spytac :)

    Jyyli,
    zielen ogolnie fajna, tylko ze zjedzona ;)

    Swirrusku,
    hehe...

    Mumina,
    te lubie bo sa takie inne :) bo ogolnie za zieleniami to ja nie przepadam...

    Atqa Beauty,
    ja bardzo lubie paletki Chanel ale nie kazdy je sobie chwali. Amikowe sa lepsze jak nasze, bo nie sa wypiekane i lepiej sie je naklada ale ja ogolnie i nasze lubie, nigdy nie mialam z nimi problemu :)

    OdpowiedzUsuń
  17. ja się chyba tak ślicznie cieniowac nigdy nie nauczę (jesteś mistrzem)

    OdpowiedzUsuń
  18. Nulka,
    nie marudzic... cwiczyc ;D ... ja tez sie z ta umiejetnoscia nie urodzilam :P

    OdpowiedzUsuń