sobota, 19 lipca 2014

zapach na lato...

 Kwiatowy zapach Hermès jest zmysłowy i kobiecy. Na kompozycję składają się nuty jaśminu, konwalii, gardenii, róży, a także kwiat pomarańczy. W bardzo lekkiej i zwiewnej woni, pierwsze skrzypce zdecydowanie gra jaśmin. To bomba kwiatowości, który z rozkoszą przenosi do rozgrzanego słońcem ogrodu.


 Nutami głowy są grejpfrut, cytryna i nuty wodne; 
Nutami serca są gardenia, groszek pachnący, nuty zielone i białe kwiaty; 
Nutami bazy są piżmo i nuty drzewne.


Przy dluzszy czas nie moglam znalezc nic nowego na lato. Chodzilam wachalam i za kazdym razem krecilam nosem. Do tego stopnia, ze zapachy ktore mi sie podobaly i ktore chcialam kiedys tam sobie kupic, tez mi sie przestaly podobac. Na ten zapach tafilam przez przypadek podczas pobytu w pl i tak mnie zauroczyl, ze po powrocie do domu kupilam EdP 50ml.


Urzekla mnie prostota tego flakonu. Prostota i klasyka.


Ma one jednak swoja wage... masywny szklany flakon. Podoba mi sie tez to, ze moge sobie dokupic Refill EdP 125 ml i uzupelniac moja butelke. Czy tak zrobie to sie okaze, ja ogolnie dosc zmienna jestem i mimo wszystko rzadko wracam do perfum. Nawet jezeli je bardzo lubie. Dlatego tez kupuje gora 50ml, zeby mi sie nie znudzil w polowie ;)


Prawde mowiac troche mnie zaskoczyl fakt, ze ten zapach tak mi sie spodobal. Moja skora go kocha. Ja lubie swieze zapachy ale do tej pory unikalam cytrusow, ogolnie unikam wszelkich cytrusow zarowno w kosmetykach jak i chemii... zawsze mi to przeokrutnie smierdzialo. I z tego co widzialam w recenzjach wielu osob, te cytrusy dzialaja na nie podobnie. A mi sie niesamowicie spodobaly i byla to milosc moze nie od pierwszego niuchniecia ale na pewno od drugiego, kiedys to psiknelam sobie na skore. Na pewno nie jest to ostatni zapach tej firmy, ktory u mnie zagoscil. I oczywiscie Jour d'Hermès Absolu (2014) tez mnie niesamowicie kusi.


30 komentarzy:

  1. przy okazji poniucham, bo i jaśmin i gardenia teraz mi się bardzo podobają :-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Dla mnie to glownie cytrusowa eksplozja ale zaden ze mnie nos... ja dziele zapachy na te co mi pasuja i te co mi sie nie podobaja i na koncu takie, co na 100% wywolaja migrene ;)

      Usuń
  2. Pierwsze wiedzę te perfumy, jak będę miała okazję poniucham :) ja na lato lubię takie cytrusowe zapaszki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. To tez sa perfumy z gatunku co albo sie je kocha albo nienawidzi ;))

      Usuń
  3. Ja cytrusów w kosmetykach tez nie lubię bo często są to chemiczne smrodki.
    Po.opisie to się mocno waham czy nawet wąchać bo nie lubię w perfumach jaśminu i konwalii:) Ale powącham bo moze będzie tak jak z tym nowym Diorem,co to niby jest eksplozją świeżości i sycylijskich cytrusów,czego ja w ogólę nie zauważyłam:)
    I tak Dior przypadł mi do gustu (wiem,ze Tobie nie) ale nie kupię bo 3 godziny tylko go czuć:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mnie w ogole te nowe Diory strasznie zawiodly :( ... a tak lubilam te zapachy ehhh... w przypadku Hermesa w ogole nie wiedzialam co to bedzie... butelka rzucila mi sie w oko :)) ... jak potem przeczytalam co w nich jest, to stwierdzilam, ze w ogole nie powinien mi sie podobac hehe...

      Usuń
    2. mnie też te Diory zawiodły, tego zapachu nie miałam, ale chętnie zobaczę, co za sobą kryje :)

      Usuń
    3. Nie wiem co sie z Diorem dzieje ale ostatnio ogolnie same porazki :/ ... Miss Dior Blooming Bouquet to sliczny zapach ale porazka po calosci jezeli chodzi o trwalosc, po chwili go w ogole nie czuc... a nowe Addict z kolei zapachowo koszmarki O.o

      Usuń
    4. Potwierdzam z addicty to dla mnie też nieporozumienie, ale to w sumie kwestia gustu ;)

      Usuń
    5. No tak... ale ja stare addicty bardzo lubie :] ... dlatego mnie te nowe tak rozczarowaly

      Usuń
  4. u mnie w lato rządzą mgiełki z Bath&Body Works :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja jakosc nie przepadam za mgielkami... zdecydowanie wole perfumy :) ale wiadomo jak kto woli :D :D

      Usuń
  5. Podobnie jak Ty staram się kupować mniejsze pojemności perfum. Mam wprawdzie 3 sztuki większe, ale są to moi ulubieńcy, którzy nie zawodzą.
    W Norwegii te perfumy nie są dostępne, ale może na strefie bezcłowej uda mi się je powąchać.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie tez wcale nie tak latwo na nie trafic... na szczescie sa online dostepne :))

      Usuń
  6. Zakochałam się w tym zapachu rok temu a wypatrzyłam go właśnie w niemczech, w pl był jeszcze niedostępny. Lubię cytrusy a tu dodatkwo z białymi kwiatami to dla mnie miooodzio. Wersja Absolu natomiast jakoś mnie nie przemawia

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi sie oba podobaja i juz myslalam, ze bede miala problem, ktore kupic jako pierwsze ale sprawa sie sama rozwiazala, tam gdzie kupowalam byly tylko te w wielkosci 50ml ;)

      Usuń
  7. Aż chciało by się poniuchać. Piękna elegancka buteleczka.

    OdpowiedzUsuń
  8. Ciekawi mnie ten zapach okropnie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak juz pisalam... jednym sie podoba... innych odrzuca ;))

      Usuń
  9. Mam i ten i Absolu i sama nie wiem , który bardziej kocham :) są absolutnie przepiękne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Absolutnie :)) nigdy nie przypuszczalam, ze tak pokocham cytruski :P

      Usuń
  10. Mam identycznie jak Ty.
    Chocby nie wiem jaka miłość była na początku, to chyba jeszcze mi się nie zdarzyło kupić dwa razy tego samego ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja raz kupilam... i potem meczylam i meczylam... i mialam nauczke :P
      Mimo, ze zapach kocham do dzis hehe...

      Usuń
    2. Takie z nas niewierne baby hyhyhy...dobrze, ze tylko w tej kwestii 😂

      Usuń
    3. Ja jestem jak labadek... skoro wybralam, to sie trzymam... pomimo buchajacej czasami zadzy mordu ;)))

      Usuń
  11. Kocham piżmo w perfumach, już więc i na nie mam ochotę! Muszę koniecznie odszukać je jak będę w jakiejś perfumerii i sprawdzić na własnym nosku :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ciekawa jestem czy Tobie sie beda podobac :) ... napisz mi koniecznie jak juz je dorwiesz :D

      Usuń
    2. Na pewno! Tylko nie wiem kiedy ten moment nastąpi.. może w przyszły weekend? :) Dam znać oczywiata :)

      Usuń
    3. Oczywista, a nie oczywiata jakaś! :P

      Usuń