poniedziałek, 1 października 2012

smocza paletka UD... moje wrazenia


Przydaloby sie w koncu napisac pare slow na temat smoczej paletki Urban Decay, swatche i pare slow wstepu macie tutaj . Mam ja juz od jakiegos czasu i pare razy uzylam, wiec moge juz co nieco powiedziec. No coz... moje wrazenia sa dosc skrajne. Raz ja lubie, innym razem wrecz przeciwnie. Pamietam jak mi ja Bebe wyslala, to wspomniala, ze z jednej strony te cienie to bajka ale sa dosc dziwne. I faktycznie tak jest. Sa inne jak te co mam. Sa inne jak te w mojej ukochanej paletce 15th Anniversary Eyeshadow Palette, ktora wam pokazywalam tutaj i makijaze nia wykonane pojawialy sie juz pare razy na blogu.

Bardzo podoba mi sie zestawienie kolorow jakie w niej mamy... jak dla mnie idealne. Mozna nia zrobic zarowno lekki dzienny makijaz ale tez jak najbardziej mocny wieczorowy. Tylko te cienie maja dziwna konsystencje, niby sa takie kremowe jak z jubileuszowej paletki ale o wielle trudniej mi sie z nimi wspolpracuje a czasami w ogole nam ta wspolpraca nie wychodzi. Mimo, ze uzywam je na bazie UD, to rozcieranie nie nalezy do przyjemnosci. Czesto mam wrazenie, ze cienie nakladaja mi sie nierowno i choc nie traca na intensywnosci, to nie jest to tak do konca efekt, ktory chce uzyskac. I wtedy sie oczywiscie wsciekam i usiluje poprawic... a to co uzyskuje to i tak nie to. Nie wiem dlaczego... i moze dlatego tak dlugo czekalam z postem. Do kredki sie tez zrazilam... ja nie przepadam za kredkami UD, sa dla mnie za miekkie i nie potrafie nimi namalowac porzadnej kreski, jedynie to swietnie nadaja sie jako bazy pod cienie, bo mozna je fajnie rozcierac. A zrazilam sie dlatego, ze mi w Warszawie zrobila kuku, ktore prawie, ze zrujnowalo mi makijaz.

Dla zobrazowania i zeby moj wywod nie byl za dlugi (czyt. nudny) mam dwa makijaze zrobione na szybko ale dosc dobrze oddajace to co mozna stworzyc ta paletka :)


Dzienniak/nudziak  tzw. 5 minutowka, jak musze cos na oko wrzucic a nie mam czasu i pomyslu co to ma byc... wykonany cienami Kinky, Freestyle i Barlust.


O ile z jasnymi makijazami nie mam problemu, tak z mocniejszymi czasami mam zgrzyty. Do tego sa dni gdzie mam wrazenie, ze trwalosc makijazu (oczywiscie na bazie) jest gorsza jak powinna i doprawdy nie podoba mi sie to, ze inglotowe cienie lepiej sie trzymaja.


Morskie co nieco na szybko, czyli wersja 5 minutowa na wieczor. To glownie Evidence, troche Loaded i do tego Mushroom.


Podsumowujac: mimo wszystko bardziej ja lubie i bede dalej chetnie po nia siegac. Bede musiala sprobowac zrobic smoka na kredce, powinno to wzmocnic cien. I jest to tez idealna paletka na wyjaz, bo ma w sobie wszystkie cienie jakie potrzebuje, lacznie z fioletem :) ... a do tego jest dosc mala i latwo ja upchnac w kosmetyczce.

45 komentarzy:

  1. Ta paletka ma bardzo ładne cienie :)
    Zapraszam jeśli będziesz chcieć http://kosmetyki-dagmary.blogspot.com/ pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Kolorki bardzo ładne. Wersja wieczorowa bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Zestawienie kolorków w paletce bardzo mi się podoba, ale ja jestem bardzo ułomna w makijażu oczu, wiec jak się cięzko pracuje, to dla mnei to okazuje się neimożliwe do przeskoczenia. :) Ale ładna jest, nie ma co gadać. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to, ze ja sie z nia nie zawsze moge dogadac... to nie znaczy, ze u innych tez tak bedzie :P wiadomo co oko to inaczej ;)

      Usuń
  4. Kolory są bardzo ładne,morski wygląda pięknie!

    OdpowiedzUsuń
  5. Jak dla mnie wygląda ok. Co do obsługi cieni nie mam jak się wypowiedzieć, bo żadnego z UD nie mam, ale wierzę na słowo.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja bardzo lubie cienie UD ale prawde mowiac tak samo bardzo lubie cienie Inglota :D

      Usuń
  6. świetne kolory, idealnie dopasowane. Można wykonać nimi zarówno delikatny makijaż jak i wiecxorowy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie :D dlatego ta paletka mi od razu wpadla w oko :D

      Usuń
  7. Jak na "pięciominotowiec" - super.
    Paletka wydaje się fajna. Ciekawe zestawienie kolorów i bardzo estetyczne opakowanie.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak... moje porzadne wieczorowe makijaze sa o wiele bardziej dopracowane :) ... a paletka sama w sobie jest bardzo wpadajaca w oko i ogolnie to bardzo mi sie podoba :D

      Usuń
  8. oj tam oj tam .. w pięć minutek machasz takie cudaki i się zgrzytów doszukujesz ... ;P

    OdpowiedzUsuń
  9. Idealne zestawienie kolorów jak dla mnie! Nawet fiolet by mi nie przeszkadzał :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Bardzo fajne kolory :) Ja czasem też mam takie dni, że wydaje mi się, że cienie UD się słabo trzymają...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no prosze... czyli nie tylko ja mam takie wrazenie :P

      Usuń
    2. No niestety. Ja byłam zawiedziona. Ale mają tyle innych zalet, że można im wybaczyć :P

      Usuń
  11. Bardzo ladne cieniowanie, a i kolorki super :)

    OdpowiedzUsuń
  12. to morskie oczko super! w ogóle fajne kolorki ma paleta :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. kolorki ma fajne ale czasem zlosliwa z niej zmora ;D

      Usuń
  13. Zazdroszczę talentu :)Chciałabym w 15min robić takie cuda jak Ty w 5 :)
    Kolory są bardzo fajne.

    Buziaki, Magda

    OdpowiedzUsuń
  14. Obydwa wyglądają bardzo ładnie. Mam dwie palety UD i obie lubię bardzo, ale nienawidzę w nich cieni z brokatem, bo się strasznie osypują.

    OdpowiedzUsuń
  15. nic się nie zmieniło, nadal mimo, że kapryśna, widnieje na samym szczycie moich chciejstw ;) to zestawienie odcieni jest bajeczne ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie... bez wzgledu na kaprysnosc cieni, po prostu nie da sie jej nie kochac ;D

      Usuń
  16. wersja na wieczór jest w mym guście i jak zwykle wygladasz w takich kolorkach bardzo przyjaźnie :>

    OdpowiedzUsuń
  17. A dlaczego nie podoba Ci się, że Ingloty są trwalsze niż ta UD? ;) To chyba dobrze wróży dla portfela :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. glownie dlatego, ze UD ma wysokie ceny i jak kupuje cos co wiem, ze ma dobra jakosc i swietnie sie potem trzyma... bo tak przewaznie bylo z cieniami UD... to nie podoba mi sie jak nagle kupujac paletke za 30 - 40 € dostaje cos co jest slabsze jak Inglot :]

      Usuń
  18. podoba mi się paletka :)
    a na Twoich oczkach cienie ładnie się prezentują :D

    OdpowiedzUsuń
  19. Stu procentowo moje kolory w paletce:)idealne po prostu:)ładne makijaże nią zmalowałaś:)

    OdpowiedzUsuń
  20. Paletka jest cudowna :) może kiedyś się skuszę. Po Naked 1 wiem, że te cienie są szałowe.

    OdpowiedzUsuń
  21. Ładne kolorki. A drugi makijaż bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ja miałam jedną paletkę UD i tez miałam do niej mieszane uczucia. A Twoja ma bardzo fajne kolory

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie kazda z palet UD jest inna :P ... ale w przypadlu tych duzych limitowanych mogliby sie spiac i pilnowac, zeby mialy taka sama jakos :]

      Usuń
  23. kurcze no, już mi przeszło a znowu ją chcę ;)

    OdpowiedzUsuń
  24. ja ma z UD NAKED ale Ci powiem że też jak dzień - czsem się trzyma a czasem ma wrażenie że mi wszystko wyparowało i nie jest to zalezne od bazy bo używam tej samej... nie wiem od czego to zalezy .... mam co do niej mieszane uczucia ale z tego co słyszłam to i tak jedna z lepszych paletek tej firmy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. czyli inne paletki tez maja swoje zle dni, ciekawa jestem od czego to zalezy :]

      Usuń
    2. nie wykapowałam od czego to zależy

      Usuń