piątek, 26 października 2012

Clinique Repairwear Laser Focus

Podczas pobytu w uk udalo mi sie dorwac gazete... a w niej byla miniaturka produktu Clinique Repairwear Laser Focus, ktory mnie juz od jakiegos czasu interesowal. Wiadomo firmy kosmetyczne obiecuja wiele a ja chcialam sie przekonac jak bedzie sie sprawowal na mojej skorze. Ciekawosc wziela sie stad, ze kiedys bardzo bylam zadowolona z pierwszego wydania serum Even Better a potem je ulepszyli i doopa blada, przestalo mi kompletnie odpowiadac. Czego do dzis nie moge przebolec i tak sobie po cichutku marzylam, ze moze z tym sie polubie.


I tak tez sie stalo. 7 ml to za malo zeby napisac recenzje ale wystarczajaco zebym mogla stwierdzic, ze produkt robi mi dobrze i zdecydowalam sie na pelnowymiarowe opakowanie. A do tego mialam kupon na 10% i w dougim pojawil sie zestaw... no i nie moglam sobie darowac, "DOT" mnie przekonal ale to juz inna bajka ;)


 W zestawie oprocz serum znalazly sie jeszcze dwa produkty
  • Repairwear Uplifting Firming Cream (15 ml) - Delikatny, intensywnie nawilżający krem widocznie napina i ujędrnia skórę twarzy i szyi, by zapewnić młodszy wygląd. Unikalna formuła pomaga wzmocnić skórę i zapobiega jej wiotczeniu, dzięki odbudowie naturalnego kolagenu. Skóra wygląda na bardziej jędrną i staje się gładsza. 
  •  Repairwear Intensive Eye Cream (5 ml) - Silnie działający przeciwzmarszczkowy krem pod oczy koncentruje energię skóry na naprawie. Zmniejsza widoczność linii i zmarszczek w okolicach oczu. Uzupełnia poziom przeciwutleniaczy. Wzmacnia wrażliwą skórę, aby była bardziej promienna, odświeżona, pełna energii. Przetestowany okulistycznie.

  •  Repairwear Laser Focus jest oczywiscie produktem pelnowymiarowym, w buteleczce mamy 30 ml.

Pare slow na temat... nie moje slowa, bo na to jeszcze za wczesnie. Ciekawa jestem jak sie moja przygoda z tym produktem rozwinie ale na pewno o tym napisze.

Wg producenta: Clinique Repairwear Laser Focus Wrinkle & UV Damage Corrector to kosmetyk, który działa na istniejące już linie i zmarszczki - zmniejsza ich widoczność, a także pomaga zregenerować skórę wystawioną na działanie promieni UV. Silna mieszanka trzech opatentowanych enzymów naprawczych zawarta w systemie liposomowym, pomaga odwrócić uszkodzenia wywołane promieniami UV i naprawić „blizny słoneczne”. Technologia zastosowana w Repairwear Laser Focus  jest owocem 20 lat badań klinicznych nad systemem nośników molekularnych i pomaga głęboko spenetrować powierzchnię skóry, aby radykalnie ożywić skórę, która uległa procesowi fotostarzenia.
  •  Micrococcus Luteus (Ultrasomy) - liposomy te działają najlepiej w nocy wspomagając zdolność skóry do usuwania w sposób widoczny uszkodzeń spowodowanych przez słońce i promienie UVB.
  •  Photolyase Fermentate (Fotosomy) - absorbuje promieniowanie widzialne sprzyjając naturalnej odnowie komórkowej. Działa w ciągu dnia poprawiając z czasem wygląd uszkodzonej przez słońce skóry. 
  •  OGG-1 Fermentate (Roksysomy) - uzyskiwany z gorczycy, chroni komórki przed uszkodzeniami powstającymi na skutek utleniania spowodowanego przez promienie UV oraz wewnętrzne starzenie.
 Dodatkowo aktywny kompleks peptydów zwiększa naturalną produkcję kolagenu i dzięki podstawowym składnikom pomaga utrzymać istniejący naturalny kolagen.
  •  Białko serwatki - naturalna, bogata w aminokwasy mieszanka polipeptydów pomaga skórze odzyskać jędrność i sprężystość, jednocześnie niwelując widoczność linii i zmarszczek.  
  •  Acetyl Hexapeptide-8 - ten biopeptyd pomaga pobudzić naturalną produkcję kolagenu.
 Dodtatkowo serum zawiera
  • Witaminy C oraz E - przeciwutleniacze zapewniające ochronę przed wolnymi rodnikami powstającymi w wyniku działania promieni UV. 
  •  Ergotioneina - ten naturalnie występujący aminokwas jest silnym przeciwutleniaczem pomagającym chronić skórę przed negatywnym wpływem środowiska. Działa wraz z witaminami C i E pomagając zapewnić skórze równowagę i wspomaga wzajemną reaktywację. 
  •  Ekstrakt z soku granatu - zawiera kwas elagowy, który pomaga chronić skórę i broni się ją przed widocznymi uszkodzeniami.

 ***


 Nie moglam sie oprzec temu malenstwu ;) ... lubie takie gratisy :P


59 komentarzy:

  1. Uwielbiam to serum, robi wszystko co producent obiecuje :)

    OdpowiedzUsuń
  2. Z gratisu cieszyłabym się chyba najbardziej - flakonik jest uroczy :D

    OdpowiedzUsuń
  3. ja nie wąchałam jeszcze tych perfum. Trzeba tą sytuację zmienić :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja powachalam po raz pierwszy i musze przyznac, ze calkiem przyjemny ale chyba wole Daisy :)

      Usuń
  4. DOT wymiata designem :D
    Zatem czekamy na słowo od Ciebie about Clinique Sroczi

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak bedzie tak daleko, to slowo sie pojawi :D

      Usuń
  5. u nas to marzenie dostać taki gratis :(

    OdpowiedzUsuń
  6. Uwielbiam zapach "dot", jest cudowny.

    OdpowiedzUsuń
  7. ja zaczęłam sobie szukać kremu pod oczy ale nie wiem gdzie spojrzeć ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tym na razie nie moge za wiele powiedziec ale bardzo lubie ten z Estee Lauder, pisalam juz o nim... a teraz uzywam Lancome i jest rewelacyjny :)

      Usuń
  8. Perfumy wyglądają uroczo! Śliczna buteleczka.

    OdpowiedzUsuń
  9. świetny gratis - pięknie pachną! uwielbiam je, mam co prawda pełnowartościowe, ale te twoje maleństwo też oczy cieszy :) / http://murphose.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  10. Na Clinique się nie znam, ale DOT mnie rozwalił :D Jaka piękna ta miniaturka! :)))

    OdpowiedzUsuń
  11. O a ja właśnie dziś dostałam próbkę Repairwear Uplifting Firming Cream, tylko w wersji z SPF 15. Jestem ciekawa jak się sprawdzi. A z DOT się niestety nie polubiłam :(

    OdpowiedzUsuń
  12. Miałam jego próbkę z gazety i skończył mi się nie dawno.
    A gratis jest przesłodki!! :))

    OdpowiedzUsuń
  13. Lubię to serum, a takie perfumki porwałaby moja córka. Na bank;)
    Boleję nad beznadziejnością gratisów w PL...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez boleje... u mnie rownie mizernie...

      Usuń
  14. Uwielbiam Dot za jego figlarnośc:)
    A Ty widzę tak konkretnie działasz taką linią zaawansowaną. Even better mimo wszystko słabo radzi sobie z przebarwieniami, natomiast Repairwear to najlepsza wg. mnie linia Clinique

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dlatego wlasnie postanowilam przetestowac Repairwear :)

      Usuń
    2. ale dajesz zcadu z taką aktywna linią:)Choc popieram haha bo tez lubię mega aktywne:P

      Usuń
  15. oj też mam miniaturę tego lasera, muszę wypróbować czem prędzej ;)

    a DOTa aktualnie próbuję się pozbyć, mam 50ml, ale mi nie podchodzi ten zapach ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wole Daisy... DOT ma cudna mini buteleczke :)

      a laser przetestuj, jak dla mnie jest naprawde niezly :)

      Usuń
  16. Srookooo! Znowu mi to robisz. Kiedy Cię czytam nagle uświadamiam sobie, ilu kosmetyków jeszcze potrzebuję. :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Sabbath,
      a co bede sama cierpiec ;D

      Usuń
    2. No tak. Mogłam się spodziewać, że to nie będzie altruizm. :)

      Usuń
  17. Ach te dodatki z angielskich gazet... Jak ja tego zazdroszczę dziewczynom z UK! :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez... bo u mnie nie ma kompletnie nic...

      Usuń
  18. Ciekawa go jestem.. Myślę ciągle,czy nie zainwestować w Even Better,bo mam trochę przebarwień po słońcu..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja juz bym wolala to serum jak EB :) ... moze dlatego, ze sie zrazilam... bo EB przestalo dzialac po tym jak je ulepszyli :]

      Usuń
  19. zaczynam żałować, że jednak nie kupiłam tej wersji z serum :) ale poczekam na recenzję i spróbuję o tym zapomnieć :P hyhy

    ale cudna ta Biedrona MJ :D piękności!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak cos to Ci przypomne :D :D

      Usuń
    2. nie wątpię.. na Ciebie zawsze można liczyć :P hihi

      Usuń
  20. Ja ostatnio dostałam balsam czy tam zel do mycia ciała z tej serii.. nie jestem pewna bo jeszcze nie otwierałam.. ale ta Twoja buteleczka jest taka słodziutka :) MJ robi śliczne miniaturki :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta miniaturka jest ladniejsza jak standardowa, bo tamta jest juz troche przesadzona :P

      Usuń
  21. Opis produktu i wygląd bardzo zachęcają do posiadania tego cuda, ale ja poczekam na Twoją opinię. Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  22. Fajnie się zapowiada, a biedroneczki słodkie :)

    OdpowiedzUsuń
  23. O widzisz... moja psiolka tez uzywala starej wersji Even Better i miala to samo co Ty, ye nowe mialo byc lepsze, a przestalo dzialac. Ja juz mam swoje #1, ale poradze jej sprobowac sobie te. Moze wysepi jakas probke. A tak swoja droga... Mnie 7ml serum wystarczylo na 28 dni. Mysle, ze to dlugo, ale chyba tez duzo zalezy od konsystencji.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o prosze... to nie jestem jedyna :) a juz myslalam, ze moze to moje jakies skrzywienie :P

      Usuń
  24. Skład ciekawy, ale mam nadzieję, że producent nie obiecuje gruszek na wierzbie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. obiecuje dosc sporo... gdyby tak chociaz polowa sie sprawdzila :)

      Usuń
  25. Serum jak to serum, ale ten flakonik perfum mnie po prostu rozwalił:)śliczny!:)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie rozkoszny... musialam cos kupic, zeby go dostac :D

      Usuń
  26. Jestem ciekawa jak się będzie sprawdzać przy dłuższym używaniu :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez jestem ciekawa i mam nadzieje, ze w najblizszym czasie nie beda go chcieli ulepszac ;)

      Usuń
  27. maleństwo DOT słodkie, też bym się mu nie oparła. A właśnie niedawno kupiłam sobie taki mały zestawik Clinique, bo kiedyś bardzo lubiłam ich kremy i teraz czuję, że muszę wrócić do ich pielęgnacji bo mi ewidentnie służy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez w sumie lubie Clinique, choc przestalam uzywac, bo czegos mi brakowalo i mam nadzieje, ze ten produkt i ta seria to spelni :)

      Usuń
    2. to ja podobnie, ale po wielu eksperymentach odkryłam, że Clinique i EL kremy służą mi jednak najlepiej, hmmm szkoda, że się też cienią za swoją jakość;)

      Usuń
  28. też kupiłam te gazete z miniaturka i jestem z niego zadowolona, serum aplikowalam tylko rano, pod krem z filtrem, a Ty 2 razy dziennie? teraz waham się czy kupic sobie na mikołaja clinique czy advanced night repair EL :) chociaż flavo-c tez zbiera dobre recenzje a tańszy..

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja tez je uzywam tylko raz dziennie rano :) ... z tym, ze bez kremu. Wystarczy mi na to moj BB krem :)

      Usuń
  29. mialam dostac DOT w tej slodkiej buteleczce(tak zamowilam w douglasie)...i co dostalam......szalik tudziez chustke DOT...pfff

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. uuuuu... na ten sam kod zamiast perfum dostalas szalik... widocznie im DOT'y wyszly :P

      Usuń
  30. Tez dorwałam próbkę tego serum, możliwe że i ja się skuszę...

    OdpowiedzUsuń