piątek, 20 stycznia 2012

Rimmel Match Perfection Gel Foundation

Poniewaz dzis po powrocie z pracy, zastalam kolejna paczke, na ktora czekalam. To postanowilam od razu przetestowac, no moze nie od razu, bo zdazylo sie sciemnic i mamy juz wieczor ale dzieki zarowce moge cos jeszcze do tego malego zmalowac :)

Co bylo w paczce to widac oczywiscie po tytule, tyle sie naczytalam o tym podkladzie, ostatnio nawet u Urbi, ze postanowilam w koncu tez go przetestowac. Poniewaz u mnie czesc produktow Rimmel London nie jest dostepna w sklepach, czego w sumie nie rozumiem, bo mozna kupic plynny podklad z tej serii i korektor, tego w zelu oczywiscie nie. Z tym, ze przez przypadek znalazlam inna mozliwosc. Podklad ten mozemy kupic na stronie asos.de z darmowa przesylka. Cena to 9,77 € za 18 ml produktu.



Podklad ten ma dopasowywac sie do koloru cery i struktury skory. Ma ja odswiezac i rozswietlac, czyli ogolnie to wszystko, co wiekszosc z nas chcialaby osiagnac. Konsystencja jest kremowo - zelowa, przez to jest lekki i to ma nam ona ulatwic nakladanie produktu bez smug.



Oczywiscie kupic musialam w ciemno, wiec jak zwykle mialam watpliwosci co do koloru. W koncu zdecydowalam sie na "Soft Beige 200", sugerujac sie tym, ze Urbi posiada kolor "Ivory 100" a jest jednak jasniejsza ode mnie.

I prawde mowiac jak otworzylam opakowanie, to mimo wszystko szczeka mi spadla na kolana i pomyslalam sobie, ze tym razem grubo pojechalam ale po chwili, gdzies mi tam zaswitalo, ze on ma sie wlasciwie do skory dopasowac i moze zanim walne baranka w sciane to lepiej zebym przetestowala to cudo... aczkolwiek nie powiem, mialam lekkie obawy :)




Nalozylam go pedzem z Hakuro H51... bo stwierdzilam, ze skoro on taki cudowny to jajem go nie trzeba. Potem zamknelam oczy, policzylam do 10 i powoli otworzylam oko.

Coz moge powiedziec. Chyba na razie tylko tyle, ze dziala i jest boski... szczeka opadla mi po raz drugi i do tej pory co spojrze w lustro to szczerze zeby. Jak przy bb kremach po ca. 5 min efekt przeszedl moje wyobrazenia. Owszem czytalam te wszystkie ochy i achy ale co innego czytac a co innego stwierdzic ten fakt naocznie na wlasnym licu. Jak sie prezentuje to widac na zdjeciu ponizej. W sumie nie mam mu nic do zarzucenia. Krycie ma jak dla mnie dobre, dopasowal sie idealnie i trwalosc tez ma super. Mam wrazenie, ze z czasem wyglada jeszcze lepiej jak chwile po nalozeniu. Do tego podklad jest zolty, wiec niweluje wszystkie nierownosci kolorystyczne.



I tak mnie to pozytywnie nastawilo, ze do kompletu machnelam sobie oko. Na policzku macowy roz, ktory pokazywalam ostatnio. Na oku cienie Inglota z Nulkowej paczuszki ale o nich to wkrotce napisze. Na ustach kredka Kiko.



:)

126 komentarzy:

  1. opieralam sie twardo, ale chyba jednak sie skusze :D

    OdpowiedzUsuń
  2. Hmm .. no piękny efekt !
    Ja też się skusiłam ...;) kupiłam jak Urbanek Ivory .Dopasowywuje sie faktycznie do skóry jak kameleon ,ale chyba jakos go nie pokocham .Ta formuła ekspresowo schnąca ,matująca i jakas taka lepliwa mi średnio leży ..
    Może go uda mi się wykorzystać przez zimę bo opakowanie całe szczęście ktoś wymyslił nie takie ogromne ( ten dekielek mi gra na nerwie , nijak go ucapić i wyjac raz -dwa :D ) ,ale miłości z tego chyba to nie będzie .Jak dla mnie nie pobił Revlona Color Stay ,ale to taka moja osobista ocena .

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja prawde mowiac nigdy nie rozumialam fascynacji podkladami Revlona i Estee Lauder :D ... a opakowanie od Rimmela genialne nie jest ale da sie przezyc. Mnie sie tam nic nie lepi :P

      Usuń
    2. Ale da się ten dekielek migiem otworzyć - wystarczy odkręcić i obrócić do góry nogami, wtedy idzie myk myk, a i podkład się nie wyleje przecież ;) mi w zasadzie to opakowanie pasuje, ten dekielek też nei jest zły no i już sięgam dna - fajny będe mieć słoiczek :D

      Usuń
    3. Aj tam ..i ja się Revlonem nie facynuje ;) ,ale konsytencja jest zupełnie inna i chyba dla mnie bardziej niż ta w Rimmelku .Może dlatego , ze ja jestem raczej z tych "suchych" ,a Rimmel ma jednak matować i dlatego takie odczucia mam .Revlona mam jednak do suchej .

      @Dzolls - będę "kopyrtać" w takim razie do góry nogami skoro piszesz, że bezpiecznie :D

      Usuń
    4. dla mnie bezpiecznie - zawsze każdy produkt zbieram najpierw z zakrętki i okolic, więc taki obrót sprawy w niczym mi nie przeszkadza :D poza tym to białe coś nie jest przyczepione na stale ani nic, więc lekko odchodzi. Zawsze można je podkleić taśmą dwustronną, plasteliną, gumą do żucia albo śliną do zakrętki, też idzie :D

      Usuń
    5. Mami ja juz wiem o co Ci chodzilo, ten podklad daje takie uczucie na twarzy jak bb kremy i ja juz na tyle dlugo ich uzywam, ze wydalo mi sie to normalne ;D ... ale fakt jak sie dotknie twarzy, to jest takie troche inne uczucie :)

      Usuń
    6. No , że taki jakby na początku żelik ,ale błyskwicznie zasycha i robi sie taki tępy ..Ja paluchami nakładam bo spróbowałam pędzlem ( flatem ) i cięzko szło mi oj cięzko go szybko rozprowadzić .Do samego efektu nic nie mam -faktycznie pieknie sie stapia .

      Usuń
    7. a mi sie ten podklad pedzelkiem cacy nakladalo o wiele lepiej jak bb kremy, tych nie lubie nakladac pedzem :] ... wole palce albo jajo :)

      Usuń
  3. Bardzo ladnie wyglada na twarzy!:)
    kurde u mnie on tez nie jest dostepny,dzisiaj pol miasta przelecialam w poszukiwaniach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie go w ogole nie ma w asortymencie :]

      Usuń
  4. Nie no serio się dopasował? Taki pomarańczowy? O_O
    No to muszę kupić, nie ma opcji! :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dopasowal :D ... tez bylam w szoku ;D

      Usuń
  5. ja tez majstruje juz recenzje :P

    OdpowiedzUsuń
  6. no widzisz i przez Ciebie będe lżejsza o 30 zł! bo sądziłam, ze ivory jest grubo za ciemny dla mnie - ale jak napisałaś, że sie dopasowuje to koniec. muszę go mieć.. a podkładów u mnie pod dostatkiem... ;] niestety

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w sumie tez chwilowo mialam pod dostatkiem podkladow, tym bardziej ze i tak przewaznie uzywam bb kremow ale ten musialam miec :D

      Usuń
  7. też kupiłam po recenzji Urbi i jestem zachwycona :) jak dla mnie można uzyskać lepsze krycie niż Revlonem CS i trwałość też jest boska :) sama się sobie dziwie, ale jak się skończy - lecę po nowy słoiczek :)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja moze tez pozostane przy nim dluzej, o ile dalej bedzie tak sobie radzil :)

      Usuń
  8. Oooo... Ciekawy produkt :D. Rozważę jego zakup, w sumie nawet niedrogi jest :).

    OdpowiedzUsuń
  9. bardzo ładnie wygląda na twarzy :


    http://the-beautyoffashion.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Wierna Skin79 nie wiem czy się skusze...ale dziewczyny jeszcze jeden, dwa takie posty.... walcz Marlena Walcz!! :|

      Usuń
    2. ja tez ogolnie wierna moim ulubionym bb kremom ale ciekawosc zwyciezyla i calkiem dobrze, bo naprawde fajny produkt :)

      Usuń
  10. coraz bardziej mnie kusi! Boję się tylko,że będzie dla mnie za mało kryjący,ale pewnie prędzej czy później kupię.. Szkoda że jest go tak mało, ja podkładu strasznie dużo zużywam.. Chyba że jest magiczny i niekończący się :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. a moze z korektorem z tej serii bedzie lepiej kryl, choc mi przykryl wszystko co mial, wiec nie jest tez tak zle w przypadku krycia, choc wiadomo kazda z nas oczekuje co innego :)

      Usuń
  11. no mówiłam! mówiłam, ten podkład jest absolutnie bez wad!

    OdpowiedzUsuń
  12. Urbi powinni płacić za reklamę :) ja tez kupiłam po zobaczeniu jej filmiku :) I mam 200 - tylko, że ten kolor jest bardziej do mojej skóry zbliżony. Kto by pomyślał, że taki rozrzut, a dopasować się umie :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ogolnie blogi to kuszenie wzajemne ;D

      Usuń
    2. Oj tak, Urbi nie mialaby nic przeciwko, gdyby ktos jej placil za prowadzenie bloga :D

      Usuń
    3. nie tylko Urbi nie mialaby nic przeciwko hehe... ale musialoby to troche inaczej funkcjonowac jak "wspolprace" ;D

      Usuń
    4. No w świecie mojej wyobraźni to wygląda tak, że ja sobie robię tak jak robiłam do tej pory i piszę sobie co mi się podoba, jak mi się podoba i kiedy mi się podoba, a ktoś mi to moje hobby, poświęcenie i oddanie hojnie wynagradza bez żadnych dziwnych oczekiwań :] Obecne współprace (a przynajmniej ich większość) to jednak żart, choć im dłużej o tym myślę, tym bardziej dochodzę do wniosku, że po części fakt, że wygląda to tak jak wygląda, to po prostu "zasługa" samych blogerek... haha temat rzeka :]

      Usuń
    5. no tak :D ogolnie co myslimy na ten temat to wiemy ;)

      Usuń
  13. Uwielbiam czytać Twoje wpisy/recenzje. Zawsze mi to skutecznie poprawia humor:)
    Ten podkład to mój ulubieniec i chyba już nie będę szukać innego. Chociaż teraz właśnie siedzę z nowym Rimmelkiem ( Wake me up) na pyszczku i testuję. Ale coś czuję, że tego żelowego nie przebije. Pozdrawiam.
    Pees , śliczną masz cerę, jak u niemowlaczka :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Cera az tak sliczna nie jest, jej wyglad na zdjeciu to zasluga podkladu :) ale mimo wszystko dziekuje :D ... i milo mi, ze moge komus poprawic humor :D

      Usuń
  14. Mam ten podkład, ale mam też jedno ale dla niego. ;/ W momencie gdy się wzruszyłam i poleciały mi dwie łzy, zostawiły brzydki ślad. Żelowa konsystencja podkładu się jakby ścięła. Ciężko mi to opisać, muszę jeszcze raz się popłakać i jak znów to wystąpi, to pstryknę fotkę. Boję się z nim na śnieg, czy deszcz wyjść. O_O

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie wydaje mi sie, zeby deszcz albo snieg mu cos zrobil, lza ma jednak inny sklad ;) ... ale popatrz nastepnym razem jak sie wzruszysz jak to wyglada :)

      Usuń
    2. możliwe, że po prostu miałaś na sobie puder, który nie do końca grał z podkładem, bo ja ostatnio ryczałam jak bóbr przez pół godziny i akurat podkładu w ogóle nie ruszyło :)

      Usuń
    3. no wlasnie... ja sie wczoraj popryskalam woda i do dosc konkretnie i nic sie nie stalo :) ... zrobilam mamy test wieczorem :]

      Usuń
    4. Ja też nic takiego nie odnotowałam. Neva eva ;)

      Usuń
  15. Wszyscy go tak chwalą, ale ja się nadal boję, że nawet Ivory będzie dla mnie za ciemny :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Urbi w sumie blada twarz jest... skoro jej pasuje :)

      Usuń
    2. Tak, Urbi mocno blada i 100 ivory daje radę :]

      Usuń
  16. Kompletnie nie lubię takiego typu podkładów :D ale u ciebie ładnie się prezentuje

    OdpowiedzUsuń
  17. a jakie jeszcze firmy maja cos takiego, bo prawde mowiac nie spotkalam sie z zelowymi podkladami, ktore w ten sposob dzialaja... bo on ma wiecej z bb kremu jak z podkladu :D

    OdpowiedzUsuń
  18. a tak sie zastanawialam nad nim albo tez ostatnio chwalonym z Astora i chyba juz wiem na co sie skusze bo skoro ty i urbi go zachwalacie to nie ma na co czekac :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tym bardziej jak przesylka darmowa i cena przystepna ;)

      Usuń
  19. Kurczę, kusicie wszystkie tym podkładem! ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt :D ale wydaje mi sie, ze naprawde warto sprobowac. Ja od 8 lat nie uzylam podkladu drogeryjnego a ten mnie bardzo zafascynowal :)

      Usuń
  20. I Ty Brutusie... Myślałam, że chociaż jedna się oprze temu cudakowi ;P Teraz to już wpadłam i muszę kupić :))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe... opieralam sie, bo on u mnie niedostepny ale jak znalazlam mozliwosc to wiadomo bylo, ze go nabede :D

      Usuń
  21. czy podkład zakrywa większe neidoskonałości? np przebarwienia potrądzikowe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie pozakrywal przebarwienia i zaczerwienienia ale czy Ty bedziesz zadolowolna z krycia, to trudno mi powiedziec :) ... wiadomo takie rzeczy jak podklady trzeba przetestowac na sobie. Ja jestem bardzo zadowolona z efektu jaki daje a zapewniam Cie mojej cerze daleko do doskonalosci...

      Usuń
  22. używałam go i nawet miałam ten sam odcień :)
    podkład dostałam w prezencie , i nawet dobrze się go używało nie sprawiał problemów ale pod koniec opakowania wydawało mi się że stał się za bardzo wodnisty :)
    pozdrawiam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego wniosek, ze jak sie otworzy to trzeba uzywac... bo to faktycznie nie wiadomo co sie moze zrobic z konsystencja :)

      Usuń
  23. a mnie o dziwo wcale, a wcale nie kusi ten podkład. Może dlatego że mam napoczęte 4 produkty, które mieszając używam i nie w głowie mi zakupki kamuflujące :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie to byla glownie ciekawosc, bo trudno mi bylo uwierzyc, zeby drogeryjny podklad byl tak dobry :D

      Usuń
    2. no cenę ma bardzo przyjemną więc doskonale Cię rozumiem. Ja trochę obawiam się żelowej konsystencji - kojarzy mi się to z zimnymi glonami (nie mam pojęcia czemu :D )nakładanymi na rozespaną twarz rano :D Poza tym nie lubię podkładów w słoiczkach bo sobie zawsze ubabram palce, no i ten obrzydliwy kolor dla top lasencji z solarium ;D . Trochę też mam niechęć do podkładów Rimmela,bo miałam 2 i okazały się kompletnym niewypałem. Niestety, podkład z Maca mnie tak rozkochał że ciągle tylko marudzę używając czegoś innego. Szkoda tylko że jest taki drogi..

      Usuń
    3. no tak... kolor w opakowaniu jest zabojczy hehe... ale konsystencja sama w sobie bardzo przyjemna, z tym ze palcami to ja bym go nie nakladala, jak juz to pedzlem :) ... a tak pozatym to ja w ogole drogeryjnych podkladow nie lubie i nie przypuszczalam, ze cos z tej polki mnie tak pozytywnie zaskoczy :)

      Usuń
  24. @Vila u mnie to samo wystąpiło! I to nie ze łzą :) jadłam coś z sosem i gdy poleciało mi trochę z ust to takie coś dziwnego się stało z podkładem :P to samo jak np. przy myciu zębów kapnie trochę wody to w tym miejscu tez wystapi "to coś" czego się nie da opisać :D

    ale ogólnie podkład bardzo dobry, wygrałam u Belli i bardzo sobie chwalę ;)
    pozdrawiam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bede musiala przy okazji sprobowac z woda... a mialas sam podklad na twarzy, czy puder tez ??

      Usuń
    2. to moze to bylo polaczenie podklad z pudrem i sosem ;) bo ja wczoraj probowalam z woda i nie stalo sie nic, zadnych zmian w wygladzie...

      Usuń
  25. szukam na wiosnę czegoś lżejszego od revlon CS i chyba się skuszę.

    OdpowiedzUsuń
  26. ja też jestem jedną z zachwyconych, ogólnie to nie używam podkładów, bo nei cierpię, dla tego porzuciłam minerały i nie żałuję, jest w dechę. żeby było ciekawiej, jestem raczej z bladszych, ale nie całkiem bladzioch i pasuje mi odcień true beige i true ivory - kupiłam ivory bo się pomyliłam :D jeszcze nie probowałam ich mieszać, ale spróbuję, bo to może być jeszcze lepszy eksperyment :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. te oba true to mi sie wydawaly bardzo ciemne na zdjeciach :D

      Usuń
    2. już się dawno zbieram, zrobię jutro zdjęcia obu, jak tylko uchwyce conieco dobrego światła :)

      Usuń
    3. zrobiłam, jak obiecałam zdjęcia true beige i true ivory :) http://kotogrodnika.blogspot.com/2012/01/rimmel-essence-catrice-porownanie.html

      Usuń
  27. też teraz używam tego podkładu i jestem naprawde zadowolona, konsystencja super, dopasowuje sie do skóry idealnie i skóra twarzy jest po nim gładka jak aksamit :D Szkoda, że nie ma go u Ciebie w Rossmanie/Drogerii Naturze, dzis był w przecenie za ok 23 zł więc dużo mniej niż 10 euro.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. 10€ jest cena do przyjecia, wiec jakos specjalnie mnie to nie martwi ;)

      Usuń
  28. To mnie zdziwiłaś, że ten podkład tak się dopasowuje do koloru skóry. Macałam je ostatnio w drogerii i po wstępnych testach wybrałabym chyba najjaśniejszy odcień 100 no może 103 a wcale taka blada nie jestem (jestem na poziomie 180 colorstay). Teraz to już nie wiem, który wybrać. Przydałyby się próbki no ale z tym to ciężko o ile w ogóle możliwe.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ja używam Buff 150 z Revlona i kupiłam Ivory 100 i super pasuje .

      Usuń
    2. testowalas na twarzy czy na rece ?? Bo testy na rece maja sie nijak do naszej twarzy, ktora ma zupelnie inny kolor :D ... co do poziomow colorstay to sie nie orientuje, bo ja podkladow Revlona nie lubie, wiec sie nie za bardzo orientuje :)

      ja kupilam zupelnie w ciemno ale tak mi sie wydaje, ze natural beige jest ciut jasniejszy od tego mojego... ale 100 wydala mi sie dla mnie za jasna :)

      Usuń
    3. Testowałam na ręce, bo w drogerii raczej ciężko zrobić testy na twarzy. Więc chyba pójdę w stronę 103, ale muszę się im jeszcze raz dokładnie przyjrzeć i najlepiej w świetle dziennym.

      Usuń
    4. jak widac po zdjeciach, testy na rece w tym przypadku srednio sie sprawdzaja ;D ... jak robilam swatcha, to prawie z krzesla spadlam hehe...

      Usuń
  29. Już dawno się skusiłam i podzielam twoją opinię;]

    OdpowiedzUsuń
  30. Też się skusiłam (portfel płacze), użyłam kilka razy i jestem zadowolona, ale testy jeszcze trwają ;)). Miałam podobne odczucia co do koloru, z tym, że ja mam 100 ;).

    http://ainta-reviews.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń
  31. Przyznam sie, ze bardzo szybko uleglam po recenzji Urbi :D ale wybralam odcien Ivory bo juz w sklepie widzialam, ze jednak to bedzie dobre i...jest niezle ale na pelna recenzje za wczesnie. Odczekam miesiac i bede mogla cos wiecej powiedziec poza WOW :-)))

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie tez to byly wstepne wrazenia, bo podsumowac bede mogla jak go skoncze :) ... ale ja albo cos lubie albo nie i to czesto od pierwszego mazniecia ;D

      Usuń
    2. No otóż to :D juz tak jest z miłością !

      Usuń
  32. Tak ciemny kolor tak pięknie się dopasował??? Jestem w szoku!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez ;D ... bo w szoku bylam jak otworzylam opakowanie hehe...

      Usuń
  33. to jest niesamowite, że on sie tak dopasowuje...muszę się w końcu po niego wybrać, przeca zwariuje jak się na własne oczy nie przekonam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie to samo pomyslalam :) ... i musialam kupic :P

      Usuń
  34. Usmialam sie z tego posta! hahaha o grubopojechaniu i waleniu baranka:D
    Dzieki za poprawe humoru...
    Lecz pierwsze co mi przyszlo na mysl jak znowu zobczylam zachwyty to ''a weeezcie sie!!''- w UK tez nie uswiadczysz tego cudenka wiec trenuje cierpliwosc az bede w Pl...a wtedy czmychac mi z drogi! bedzie moj!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prosze bardzo :D

      podklad ten mozesz kupic na stronie asos :) ... choc tego juz naprawde nie rozumiem, zeby nawet w uk nie szlo go w sklepie kupic :]

      -> http://www.asos.com/Rimmel-London/Rimmel-London-Match-Perfection-Creme-Gel-Foundation/Prod/pgeproduct.aspx?iid=1674554&cid=4295&sh=0&pge=0&pgesize=20&sort=-1&clr=Classic+beige

      Usuń
  35. Dziewczyny, a on jest dostępny w Polsce? Narobiłam sobie na niego smaka, a że kończy mi się podkład który aktualnie używam to może bym sobie go sprawiła.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak jest dostepny... ogolnie mam wrazenie, ze w sklepie mozna go tylko w pl kupic :]

      Usuń
  36. Właśnie wykańczam ten podkład i wiem, że na pewno do niego wrócę :)

    OdpowiedzUsuń
  37. No i następna kusicielka! Zewsząd tylko wodzenie na pokuszenie i mega pozytywne recenzje... I te cudne obietnice o matowieniu... Oj chciałabym i mam nadzieję, że i na mnie tak podziała i ja też go pokocham jak znaczna większość dziewczyn :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja o matowieniu nie pisalam ;D ... bo prawde mowiac ja nie lubie typowego matu na twarzy, wiec nawet nie za bardzo zwracam na to uwage ale faktycznie buzia jest ladna i naturalnie matowa :D

      Usuń
    2. ale cała reszta pisała ;) więc w apogeum mojego zachwytu nad Waszymi zachwytami wspomniałam i o tym ;) no nic... przy najbliżej okazji na pewno go kupię :)

      Usuń
  38. Nie ma za co :P


    :D Ciesze sie, że ci podszedl.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moge go zaliczyc do najwiekszych zaskoczen 2012 ;D

      Usuń
  39. Też bardzo bym chiała wypróbować ten podkład ale u nas jest również nie dostepny:( No cóż. Pozostaje mi tylko czekac do nastepnej wizyty w Polsce:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mozesz go tak samo kupic na stronie asos -> http://www.asos.com/Rimmel-London/Rimmel-London-Match-Perfection-Creme-Gel-Foundation/Prod/pgeproduct.aspx?iid=1674554&cid=4295&sh=0&pge=0&pgesize=20&sort=-1&clr=Classic+beige

      Usuń
  40. bardzo ładny efekt ;) z chęcią wypróbuję
    zapraszam :)

    OdpowiedzUsuń
  41. Czyli całkiem możliwe, że jak kupię sobie o ton za ciemny to się dopasuje? :) bo ile razy jestem gdzieś w drogerii to testuję i niby oba mi podchodzą, ale jakoś nie mogę się zdecydować na którykolwiek :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. oprocz tego "Ivory" to w sumie one wszystkie wygladaja ciemno :D

      Usuń
  42. Piękny efekt, chyba muszę go wypróbować...

    OdpowiedzUsuń
  43. Oj kusisz... Ładny efekt ;) Szczerze mówiąc szczęka mi opadła: tak ciemny kolor idealnie się dopasował! Szok ;]

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie mi tez opadla, nawet dwa razy ;)

      Usuń
  44. Tez go zakupilam po recenzji Urbi :) I jestem zachwycona!!! Na poczatku bylam b. sceptycznie do niego nastawiona (bo co niby podklad z Rimmel moze zrobic dobrego?!!!) a tu taka niespodzianka. Dla mnie produkt bez wad! Fakt, ze na poczatku odcienie moga przerazac, ale bardzo ladnie sie dopasowuje.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tez nie do konca wierzylam, ze moze byc tak dobry :)

      Usuń
    2. Co to za wątpienie w moje słowa? :P pfffff :P

      Usuń
    3. Nie tyle w Twoje slowa, co w to ze czasami u nas jest odwrotnie i to co Tobie sluzy to mi niekoniecznie :P

      Usuń
  45. Ja też już mam, ale kurcze... mnie nie zachwycił :D Chyba będzie lepszy na wiosnę, bo za sucha na razie jestem. Albo trzeba zrobić jeszcze kilka podejść.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak sie ma sucha skore, to chyba ogolnie nie jest latwo z dobraniem podkladu... na mieszancu sie wiekszosc trzyma ;)

      Usuń
  46. oj chyba się na niego skuszę (ostatnio stanęłam przed gablotą rimel ale jakoś do mnie nie przemawiała i to był chyba błąd) ;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiesz... jakbym go zobaczyla w sklepie, to pewnie tez by do mnie nie przemowil, bo te kolory wygladaja zabojczo ;D

      Usuń
  47. Mam go, mam :) Bardzo polubiłam!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo go chyba trudno nie lubic :D

      Usuń
    2. Urbanek kusi,teraz Sroczka kusi i jak tu mu sie oprzec?
      Czuje sie skuszona! :D Lece na strone asos ;)

      Usuń
  48. Ja czekam na promocję ale chyba się nie doczekam po takich notkach :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ktos tam wyzej pisal, ze byl wczoraj w pl w cenie promocyjnej czy obnizonej... na jedno wychodzi ;)

      Usuń
  49. Też go kupiłam:D Testuję dopiero kilka dni, ale na razie jestem zachwycona:) Teraz jest w promocyjnej cenie w Naturze.

    OdpowiedzUsuń
  50. Czytałam już o nim wiele dobrego i na pewno wypróbuję:)

    OdpowiedzUsuń
  51. Odpowiedzi
    1. o dziwno ;) bo wyglad w opakowaniu to tylko odstrasza ;)

      Usuń
  52. Yhh to jestem jakimś wyjątkiem. Może trafiłam na jakiś felerny egzemplarz albo co? Mój podkład już podczas robienia zdjęć na ręce (w chwili kiedy sięgałam po aparat) ściemniał po bokach na kolor ceglasty (miałam ten sam odcień co Ty). Na twarzy też mi zbytnio się nie spodobał (choć tu już aż tak nie ciemniał) i wysuszył mnie troszkę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to tez nie 8 cud swiata zeby wszystkim sluzyl, wiec na pewno znajda sie osoby, ktorym on nie pasuje :)

      Usuń