środa, 29 sierpnia 2012

Urban Decay... smokowa paletka z bliska ;)


Te paletki chyba nie musze przedstawiac. Pisalam juz o niej jakis czas temu i wtedy tez obiecalam swatche i pare slow... troche czasu minelo ale jakos mi ciagle nie bylo po drodze ;)


Pierwsze co mi sie spodobalo to oczywiscie opakowanie. Proste, praktyczne i na zamek :) ... bardzo praktyczne i paletka okazala sie idealna na podroz. Praktycznie moge sie ograniczyc tylko do niej, bo ma takze dwa jasne kolory i mozna nia zrobic zarowno mocny makijaz jak i dziennego nudziaka :)


Do zestawu oprocz kredki w pelnym wymiarze o nazwie "Perversion" heh... (tak przy okazji wlasnie zazgrzytalam zebami... tak samo jak Illamasqua firma Urban Decay tez robi swoje kosmetyki w Niemczech, wiec czy ktos mi moze powiedziec, dlaczego nie mozna tu ich kupic) ... to mamy tu rowniez  mini baze pod cienie w tubce i ksiazke z propozycjami makijazy. Kiedys sie moze zaglebie i cos z niej zmaluje. 


Same cienie... no co ja tu moge duzo czarowac. Wiekszosc z was je zna a te nowe sa po prostu oblednej jakosci, to te typowe kremowo - pudrowe cienie, ktore sa bajeczne w uzyciu, aczkolwiek maja tendencje do sypania sie jak sie za duzo nabierze na pedzel. Na bazie trwalosc szalona. 


Mamy 4 matowe cienie i 6 hmmm... polaczenia perly z satyna. Czesto mam problemy z okresleniem wykonczenia cieni UD, bo one sa jednak dosc specyficzne. Najwazniejsze, ze sa ciemne i takie tez pozostaja na oku. To co mi sie wlasnie podoba, to to, ze tak jak na swatchach sie prezentuja, tak tez potem widac je w makijazu ale to w sumie nic nowego w przypadku UD.


Na pewno przy okazji albo wlasciwie przy wiekszej ilosci wolnego czasu pobawie sie ta paletka. Wstepne testy w Warszawie wypadly dobrze, makijaz nia wykonany mam na zdjeciu, ktore wstawilam w poprzednim poscie. Kredka sie dziabnelam w oko i potem bolalo ale z kredkami tej firmy to ja sie za bardzo nie lubie, nie chca sie u mnie trzymac. Cienie sa ciekawe... i warte blizszego poznania ale musze na spokojnie sobie potestowac, bo warszawski makijaz mnie praktycznie do szalu doprowadzil, glownie z powodu braku lustra, w miejscu w ktorym chcialabym je miec :P


55 komentarzy:

  1. Bardzo fajne kolory. W odcieniu Rockstar mam kredkę od UD.
    Ja jedynie żałuje, ze UD nie zrobił jak narazie fajnej paletki z samymi matami

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mogliby... pewnie tez bym sie skusila :D

      Usuń
  2. no w koncu:) dlugowyczekiwany przeze mnie post:)chyba sie w koncu na nia skusze :)

    OdpowiedzUsuń
  3. kolory świetne.. i na oczku wyglądały super! :) ale ja po spotkaniu z jedną UD paletką, ups dwiema (zapomniałam o Naked) jakoś się do ich cieni przekonać nie mogę.. wolę swoje MACzuśki :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja wlasnie maczuski niekoniecznie, wole jak juz inglotki ;D

      Usuń
  4. hahaha o tak w tej łązience nie szło nic normalnego zarzucić na twarz ,bo ciemno ,a lustro w przedpokoju tez od okna w ciuuuulll i trochę .Normalnie pasowałoby jeszcze do walizki zwierciadło pakowac jak nic :D

    Paletka piękna zaiste . Cienie nasycone i takie fajne kolorki na jesień uhhhh ...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mami no powiedz czy to nie durne rozwiazanie... zamiast dac tam nad stolem zamiast tych obrazkow fajne lustro, to latalam jak oblakana i szalu dostawalam, bo wszedzie bylo fatalne swiatlo pffff...

      Usuń
    2. To samo do mojego ślubnego co ranek nadawałam :D
      Powiem Ci , że to nie odosobniony przypadek , bo w ostatnim hotelu w lipcu , na wczasach było to samo ... litości !!
      Teraz nad morzem , tylko lustro na szafie się nadawało ,bo było dobrze oświetlone . W łazience to pzy tych lapmeckach to ja moge sobie co najwyżej w nosie czy w uchu pogrzebać ;P

      Usuń
    3. ja nie lubie wisiec nad umywalka ;) ... do tego tam byly takie piekne wielkie okna... tyle zmarnowanego swiatla ;D

      Usuń
    4. nieotwieralne co prawda .., ale chyba wemy dlaczego :D:D

      Usuń
    5. no tak... ale jakby ktos mial parcie, to w silowni ma drzwi... nawet pare ;D

      Usuń
    6. na basenie , przy jacuzi też chyba jakieś pamietam :D:D
      Swoją rogą , ciekawi mnie celowość ih tam ,b przypuszczam , ż nie są z przypadku .

      Usuń
    7. tez sie zastanawialam... sporo ich jest, zreszta bedzie widac na zdjeciu z basenu, ze nie dosc, ze duzo... to jeszcze na dwoch poziomach :]

      Usuń
  5. Bardzo mi się podobają te cienie, zwłaszcza Rockstar :)

    OdpowiedzUsuń
  6. ojj bardzo mi sie podoba paletka. pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Mnie się marzy ta paletka! :) Cienie wyglądają obłędnie, szczególnie ten granat "evidence" o ile dobrze widzę :D

    OdpowiedzUsuń
  8. Ten komentarz został usunięty przez autora.

    OdpowiedzUsuń
  9. Kolorki są super :) a opakowanie -śliczne <3

    OdpowiedzUsuń
  10. dosc konkretne kolory....ciekawa jestem jak wypadna na sroczym oku...:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w poprzednim poscie mam makijaz nia zrobiony, na oku wychodzi super... intenwynosc koloru mozna stopniowac, dlatego jest to bardzo uniwersalna paletka :)

      Usuń
  11. Przez Ciebie serce mi mocniej bije na widok tej palety, kolory bardzo moje :) Zwłaszcza odcienie loaded i evidence, uwielbiam maziać oko takimi cieniami, nawet na dzień, chociaż odrobinkę na zewnętrzny kącik muszę ciapnąć :)

    OdpowiedzUsuń
  12. Ta paletka jest cudowna, po prostu się zakochałam w niej :D. A co za pigmentacja, UD nie ma sobie równych!

    OdpowiedzUsuń
  13. pięknie wykonana- opakowanie bardzo praktyczne, do tego kredka i książeczka z propozycjami makijaży. cudo:)

    OdpowiedzUsuń
  14. Paletka super, zestawienie kolorów bajeczne.. ehh :-)

    OdpowiedzUsuń
  15. och śliczne kolorki ! piękna jest ta paletka ! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Cudowna ta paletka. Cena jednak jak dla mnie dość zaporowa. Gdyby była tańsza i łatwiej dostępna na bank bym się skusiła. Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  17. No cała paletka jest cudowna :D Fajne, praktyczne opakowanie. Jak napisałaś, że produkują w Niemczech, to nie ogarniam dlaczego ich tam nie można kupić...

    OdpowiedzUsuń
  18. Piękna jest, trochę na nią choruję :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chorowalam nawet troche bardziej ;D

      Usuń
  19. Wstyd się przyznawać, ale jeszcze żadnej ich bazowej paletki nie posiadam. Gdzie "jeszcze" to słowo klucz ;) Oprócz oczywiście rocznicowej i magnetycznej. Jednak wydaje mi się, że najpierw skuszę się ma pierwszą, bo kolory najbardziej wydają mi się pasować do dziennego makijażu dla blondynek. Jakoś mam wrażenie, że zbyt ciemne mi nie pasują... Ale opakowanie tej, rewelacja!

    OdpowiedzUsuń
  20. ... o boszzzzeeeee.... ślicznaaaa jest! Mam bzika na punkcie UD... szkoda, że tak kiepsko z jego dostępnością.... :(

    OdpowiedzUsuń
  21. Piękności, kolory i wykończenie - cudo!

    OdpowiedzUsuń
  22. świetne kolory! czekam na wieczorowy makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  23. O jaka ona ładna. Schrupałby :D

    OdpowiedzUsuń
  24. przecież to grzech tworzyć takie cuda !

    OdpowiedzUsuń
  25. Sroczkoooo będziesz 24 września w Polsce? ;>

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie... pomijajac, ze nie bede miala wolnego... to dopiero co wroce z urlopu, wiec nawet nie ma szans :]

      Usuń
  26. Pięke wszystkie:)paletka piekna no i te ciemne kolory są po prostu boskie:)

    OdpowiedzUsuń
  27. Kolory typowo moje, paleta cudna, dostępności w Polsce brak:(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja moja tez sciagalam ze stanow :]

      Usuń
  28. Byłaby cudna, że matowa, ale dla mnie za ciemna niestety:(

    OdpowiedzUsuń
  29. Ejjj nooo, ona ładna jest... Chcę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wcale sie nie dziwie, tez chcialam :D

      Usuń