wtorek, 7 sierpnia 2012

look... taki tam z rzesiskami :)

 Wlasciwie to mialo byc zupelnie co innego, wizje mialam piekna aczkolwiek nijak sie ma ona do rzeczywistosci ale to niestety byl jeden z tych dni, gdzie nie chce wyjsc to co sobie wymyslilam. Ogolnie chcialam zolte... z czarnym... duzooo zoltego, tzn nie tyle duzo a mocy. Dupa blada :/ ... ani cien z Cartice ani ten ze sleekowej paletki Glory nie dal mi tego co chcialam, roztarte znikaly z oka. Mimo, ze nakladalam na zolta kredke, ktora tez nie chciala sie tak rozetrzec jak powinna. W sumie w polowie przemknela mi przez glowe mysl, zeby zmyc to i dac sobie spokoj ale upor maniaka zwyciezyl, wiec przykleilam rzesy i dodalam fioletu, bo ten zolty mi juz dzialal na nerwy i efekt taki tam sobie wyszedl... ujdzie w tloku ;)


Oprocz zoltej kredki NYX, ktora w opakowaniu tez byla ladniejsza jak na oku, uzylam cieni z matowej paletki Sleek, bialej kredki Isadora na linie wodna, czarnego linera Maybelline i rzesik Katy Perry by Elure "Cool Kitty". 


Ogolnie na zywo efekt (co prawda niezamierzony) mi sie spodobal. Bede musiala poszukac porzadnych zoltych cieni, choc niekoniecznie przekonuje mnie ten kolor na oku ale jeden ladny zoltek nie zaszkodzi... tak na wszelki wypadek, jakby mnie znowu naszlo. Tylko nie wiem jaki... moze jakis matowy maczek... bo to musialby byc cien o porzadnej pigmenacji, ktory mozna rozcierac.


Bonusik ;)


Podkad Lancome TI Silky Mat, omiotlam krysztalkiem Chanel a potem kulkami Guerlain "Pastel White"... na policzkach Sleek Flushed a na ustach kredka NYX i blyszczyk Dior Crystal Gloss 087. Brewki standardowo kredka Artdeco.

47 komentarzy:

  1. niice, a dzień nie-taki-jak-miał-być też dziś miałam bloggowo :)

    OdpowiedzUsuń
  2. a ja to sobie we wrzesniu przedluze rzesiska i bedzie problem z głowy, o ! :)

    OdpowiedzUsuń
  3. podoba mi sie polaczenie zoltego z fioletem.

    OdpowiedzUsuń
  4. Malowałam się jakiś czas temu dosyć podobnie kolorystycznie i dobrze się sprawdził matowy Chrome Yellow z MAC-a.

    OdpowiedzUsuń
  5. a to niefajne żółtki ;) ale wersja z fioletem wygląda super ;)

    swoją drogą, patrząc na Twoje ostatnie makijaże z użyciem sztucznych rzęs, naszła mnie wielka ochota na ich zakup i wypróbowanie (jeszcze nigdy w życiu nie miałam sztucznych rzęs), bo u Ciebie wyglądają rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  6. makijaz jest naprawde bajeczny, masz prawdziwy talent Desti :)

    OdpowiedzUsuń
  7. jest ta głębia i makijaż bardzo mi się podoba :)

    OdpowiedzUsuń
  8. makijaż niesamowicie mi się podoba! może i niezamierzony, ale wyszedł rewelacyjnie :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Mnie się podoba ;))
    Ostatnio lubię takie mroczne klimaty :) Czerń i złoto...
    A ciekawe jakby to wyglądało z tym złotym cieniem z meybelline 24h tattoo. Poluję na ten cień od dawna i nigdzie go nie ma :/

    OdpowiedzUsuń
  10. Moim zdaniem ten żółty na prawdę fajnie tu wygląda, super makijaż!

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie wiem czemu, ale na Tobie te rzęsy wcale tak źle nie wyglądają... ;) Bo jak sobie tak na nie patrzę w pudełku, to myślę, że będzie je widać z kilometra. A tu nic. Całkiem ładnie i całkiem naturalnie się na Twojej buzi prezentują :) Powiem szczerze, efekt mnie zaskoczył.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Też na to zwróciłam uwagę, wyglądają na prawdę naturalnie.

      Usuń
  12. Od siebie polecam żółte minerałki z Meow :)

    OdpowiedzUsuń
  13. Moze spróbuj color tatoo ten złoty? Mi się podoba makijaz

    OdpowiedzUsuń
  14. Podoba mi sie makijaż :) A rzęsy wyglądaja zaskakująco naturalnie - przynajmniej dla mnie.

    OdpowiedzUsuń
  15. bardzo ładnie wyszedł te taki tam look :-))
    ten żółty ładnie wkopmonowałaś ja mam paletkę sleek V1 brights i tamten zólty całkiem dobrze sobie radzi

    OdpowiedzUsuń
  16. widzę,że polubiłaś zabawę sztucznymi rzęsami:)

    OdpowiedzUsuń
  17. fajna odmiana od fioletów :) a i oczki masz hipnotajzin :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ładny make-up :) Kocham sztuczne rzęsy :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Jeszcze sie zakocham w tych Twoich maziajkach :D
    Mezu moj trzymaj mnie hyhy
    Slicznosci :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Jakie rzęsiska :). Świetnie wyglądają. Bardzo podoba mi się ta żółć na oku :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Pięknie wyszło ta żółć pięknie wygląda z fioletem:)))a rzęsy są po prostu mega!:)

    OdpowiedzUsuń
  22. Ojej. Niby niezamierzony, a przepiękny! :)
    Hm, może poproś kogoś z Pl o żółty cień Miyo? Są świetnie napigmentowane. :)

    OdpowiedzUsuń
  23. Czyli "nie ma tego złego ,co by na dobre nie wyszło " ;) ,a wyszło super !

    OdpowiedzUsuń
  24. hmm fajne te rzęsy. muszę się niedługo zebrać i kupić kilka par...

    OdpowiedzUsuń
  25. Zawsze boję się żołtego cienia na powiece, może niepotrzebnie. Całkiem fajnie wyszedł Ci ten makijaż. Ja ostatnio eksperymentuje z kępkami Inglota.

    OdpowiedzUsuń
  26. Jak na niezamierzony efekt to wyszło fantastycznie:-)A rzesy dopełniły całości:-)

    OdpowiedzUsuń
  27. efekt swietny :) powodzenia w żółtkowym poszukiwaniu;)

    OdpowiedzUsuń
  28. ten zolty akcent w wewnetrznych kacikach dodal swietnego charakteru :)

    OdpowiedzUsuń
  29. Ileż razy próbowałam coś takiego zrobić, w kąciku żółte dalej róż i na końcu ciemny. Ale albo mam za małe oczy żeby to zmieścić albo jestem wyjątkowo tępa. Czy można prosić o zdjęcia step by step? Myślę, że przydadzą się niejednej z nas:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie robie stepow :) ... z wielu powodow i wiele razy o tym pisalam :)

      Usuń
  30. Ładnie połączenie kolorów :)Też czasami czegoś chce, a wychodzi inaczej :D

    OdpowiedzUsuń
  31. Podoba mi się :) Jakoś tak inaczej, niż zwykle :)

    OdpowiedzUsuń
  32. ... grunt, że ślicznie w nim wyglądasz... :P

    OdpowiedzUsuń
  33. (apropo naszej rozmowy sprzed tygodni- nie widziałam połówek eylure nigdzie :(( )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze nie ma... w takim razie pozostane przy Ardell :)

      Usuń
  34. bardzo ladny makijaz i Tobie w nim slicznie :)

    OdpowiedzUsuń