czwartek, 21 października 2010

Liese Designing Jelly

Pare lub parenascie dni temu wpadlo mi w oko cos takiego :) ... produkty do stylizacji wlosow Kao Liese. I na tyle mnie zainteresowalo, ze postanowilam nabyc droga kupna... oczywiscie na ebayu bo tego typu kosmetyki sa w europie raczej nieosiagalne. Przy zakupach z Azji czesto podobaja mi sie ceny ;) ... po przeliczeniu wychodzi pare ojro za sztuke i jezeli produkty te bede spelniac to co obiecuja to bede bardzo szczesliwa. Z racji tego, ze jestem posiadaczka dlugich, cienkich wlosow... ktore maja zwyczaj puszyc sie na koncowkach co doprowadza mnie do szalu bo wiele produktow po prostu je obciaza i efekt jest odwrotny od zamierzonego :]

Designig Jelly wystepuje w czterech odmianach jak widac na zdjeciu... w celu uzyskania roznych efektow, bez uzycia szuszarki i szczotki... czyli cos dla mnie bo za suszake lapie w ostatecznosci.

Kupilam dwa zelki...
No. I (Tidy straight) ktory ma sobie poradzic z moimi nieswornymi koncowkami i nadac im blask
No. II (swing wave) ktory ma moj cienki i z natury skonne do falowania wlosy zamienic w sliczne, blyszczace fale, ktore nie wygladaja jak obraz nedzy i rozpaczy

o wrazeniach z uzywania na pewno napisze :D

zdjecia zrodlo: www.web.kao.com

4 komentarze:

  1. to ja czekam na wrazenia bo bardzo mnie ten produkt do niesfornych koncowek zainteresowal,takze Desti ja czekam na Twoja opinie,pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  2. ooo chcę to ! chyba,że mnie zrazisz... ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. wlasnie wstawiam recenzje z uzywania :))

    OdpowiedzUsuń