wtorek, 26 października 2010

mieszane uczucia



MAC jest jedna z firm w stosunku do ktorej mam mieszane uczucia. Na pewno z tego powodu, ze jest tudno dostepna i nie wiem czy to taka polityka firmy, ze sklepy odalone sa od siebie o setki km :] ... bo aktualnie do najbliszego sklepu mam 70km w jedna strone. I musze przyznac, ze czasami przytlacza mnie ten niesamowity wybor, choc to akurat raczej zaliczyc moge na plus :D
Z tym, ze czesto cena nie jest adekwatna do produktu... bo nie da sie ukryc do najtanszych MAC nie nalezy... jak popatrze za wklady do paletek 12,5 ... i jak chce np. 4 zeby byl komplet to mamy 50 ojro... hmmm... cena jak za paletek z Diora, Chanel czy innej wysokopolkowiej firmy... i oczywiscie nie liczac paletki, ktora raz trzeba kupic ;) . Opakowania... hmmm... kwestia przyzwyczajenia ale sroki nie przyciagnie ;) ... wlasciwie jedyne produkty, ktore mnie do tej pory przekonaly to cienie (wg mnie porownywalne z produktamie Urban Decay) ... blyszczyki i pedzle (te maja w Niemczech kosmiczne ceny jak porownam z UK) ... ale co zrobic... lubie je i co jakis czas mozna zaszalec :))

W kazdym razie rozpoczelam przygode z macowymi cieniami wiec napisze przy okazji jakie sa moje wrazenia. A rozpoczelam tylko dlatego, ze online shop (www.maccosmetics.de) w koncu udostepnil inne mozliwosci placenia jak karta kredytowa... teraz mozna spokojnie na rachunek kupic... choc obawiam sie, ze nic dobrego z tego dla mnie nie wyniknie hehe ;)...

5 komentarzy:

  1. serce mnie boli.. ;)
    bo dla mnie OK, 4 wkłady (w PL) kosztują tyle co paletka Diora ale po pierwsze możesz je sobie sama skomponować co eliminuje ryzyko, że z całej paletki spodobają Ci się np 3 cienie... a po drugie dla mnie Diory, Chanele i inne mają zasadniczy problem z pigmentacją... (nie mam Chanela ale mam Diora, Chanele wielokrotnie swatchowałam w Sephorze bo się przymierzałam, a już apogeum braku nasycenia koloru to dla mnie ma Guerlain... no takie piękne a tak niewidoczne na oku...)
    Ale ja jestem nieobiektywna ;) hihi. Mam nadzieję że się z MACzkami polubisz i czekam recenzje!
    oraz zazdroszczę sklepu online... :( chlip..

    OdpowiedzUsuń
  2. oooo na prawde mozna inaczej placic hmmm musze pokukac,nie mialam karty jeszcze jak cos tam chcialam kupic co w dlugim online nie bylo i sie wkurzylam ze nie bylo opcji innych,wyrobilam karte wkoncu,teraz tez bym nie miala klopotu,takze moje zakupki w macowym online beda niebawem :)

    OdpowiedzUsuń
  3. Kasia,
    Ty wiesz, ze ja kocham Diorki miloscia dozgonna ;)) ... ale moja maczkowa kolekcja sie powiekszyla... o dwie paletki pro, 4 wklady... dwa blyszczyki... i 4 jedynki :D...

    Agawcia,
    ja nie lubie katra kredytowa w necie placic dlatego maca online omijalam ale ostatnio jakos cos przez przypadek sprawdzalam i radosc moja byla wielka :))

    OdpowiedzUsuń
  4. Wiem, wiem :)
    ale jakby Ci się MACzki nie podobały to byś nie dokupowała! :)
    uważaj tylko na odpowiednie wykończenia :) i będziecie się lubili :)
    wiesz to też trochę zależy od tego jaki styl w makijażu lubimy :) Diorki są delikatniej napigmentowane bo to są idealne paletki dla dziewczyn lubiących subtelne, raczej stonowane looki :) MAC ma w swojej ofercie wszystkie kolory tęczy dla tych lubiących zwariowany makijaż :D ale subtelniaki też mają piękne. :D

    OdpowiedzUsuń
  5. to fakt magia kolorow w macu jest nie do pobicia :)) ... a na co mam uwazac ?? ...

    OdpowiedzUsuń