środa, 27 października 2010

Dior Lip Glow balsam

Dlugo chodzilam kolo tego balsamu i nie moglam sie zdecydowac... az kiedys przy okazji zakupow online wrzucilam go do koszyka na przetestowanie :D ... i ciesze sie, ze to zrobilam bo jest to jeden z moich ulubionych balsamow... sam w sobie nie ma koloru, choc chwile po nalozeniu wydaje sie byc intensywnie rozowy... dopasowuje sie do naturalnego tonu ust i wydobywa z nich kolor... nie klei sie i na szczescie nie zjadam go tak szybko jak to u mnie jest w przypadku niektorych blyszczykow...


2 komentarze:

  1. hmmm mnie tez pewnie by sie ten balsamik spodobal bo ja lubie wszystko co rozowe ihhhi

    OdpowiedzUsuń
  2. nic tylko wyprobowac ;) ... ja w sumie rozowego koloru nie lubie ale rozowe blyszczyki najlepiej sie u mnie prezentuja :)

    OdpowiedzUsuń