wtorek, 11 grudnia 2012

zimowy ulubieniec wsrod kremow do rak :)


To, ze lubie kremy do rak to nic nowego. Trzymam je w kilku miejscach w mieszkaniu, w szufladzie szafki nocnej, jeden mam w torebce i w pracy tez nie moge sie bez niego obejsc. Przewaznie kupuje ten sam sprawdzony z Neutrogeny ale co roku zima nie moge sobie odmowic kremu z limitowanej edycji Essence. Tak bylo w zeszlym roku (klik) i tym razem tez a zapachy sa ciekawe i trudno sie im oprzec.


Zdecydowalam sie na jeden z trzech dostepnych. Ten mnie urzekl i od paru tygodni bardzo czesto po niego siegam. Ma dosc intensywny ale nie nachalny i calkiem przyjemny zapach, ktory sie dosc dlugo utrzymuje. A jest to Apple Cinnamon Punch i jak sama nazwa wskazuje pachnie dokladnie na puncz z jablkami i szczypta cynamonu... po prostu bajka :)

Krem jest dosc gesty ale latwo sie rozprowadza i szybko wchlania. I jak na ta niewielka cene, to sa to calkiem dobre kremy. Na drugim miejscu w skladzie maja olej kokosowy i maslo shea.

:)

58 komentarzy:

  1. Z pewnością pokochałabym ten kremik! Uwielbiam słodkie zapachy...i jeszcze cynamon...bajka!

    OdpowiedzUsuń
  2. już sobie wyobrażam ich zapachy ;)
    I.

    OdpowiedzUsuń
  3. Jakże żałuję, że u nas te kremy są niedostępne :(((

    OdpowiedzUsuń
  4. Nawet nie wiedziałam, że te kremy mają tak dobry skład! Teraz jeszcze bardziej ubolewam, że nie ma ich w PL...

    OdpowiedzUsuń
  5. a mi kremy idą jak krew z nosa - jak zużyję 1 na rok to święto lasu ;)dziwne bo nawet dłonie nie przesuszają mi się tak łydki ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie moge bez kremow... tym bardziej jak pracuje :)

      Usuń
  6. Szkoda,że ich u nas nie ma,bo ja rownież od kremów do rąk jestem uzależniona. Ale uwielbiam balsamu do rąk z Pat&Rub oraz krem do rąk z Nuxe:)

    OdpowiedzUsuń
  7. Chyba sie skusze na któryś przy najbliższych zakupach:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Jak sie lubi takie kremy, to warto im sie przyjrzec :)

      Usuń
  8. olejek kokosowy i maslo shea to faktycznie ladny sklad.. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zaraz na samym poczatku :) ... bo oczywiscie dalej jest cala chemia ale milo, ze te dwa skladniki nie sa gdzies na szarym koncu ;)

      Usuń
  9. Uwielbiam takie zapachy! :)

    OdpowiedzUsuń
  10. Ja jednak preferuje kremy jak najmniej pachnące ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja taki lubie uzywac w domu ale to u mnie sezonowe, bo kiedys nastepuje przesyt i wracam do mojego neutralnego ;)

      Usuń
  11. Sama zapach mnie zainteresowal a co do kremu to hmmm ja nei jestem maniaczka :)

    OdpowiedzUsuń
  12. u mnie tez kremy do rak walaja sie wszedzie ....
    czesto obficie kremuje rece i wkladam na noc bawelniane rekawiczki ...
    tego z essence jeszcze nie mialam ale teraz wiedzac jaki ma super zapach pewnie sie skusze - jak go jeszcze gdzies dorwe...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w dm mozna go jeszcze spotkac :)

      Usuń
    2. a dziekuje za Matricium ... ampulki dzisiaj doszly ...niedlugo testy...

      Usuń
    3. o super :) ... napisz potem jak wrazenia :) slubny stanal dzis przed lustrem, popatrzyl na siebie i stwierdzil, ze faktycznie wyglada lepiej ;D

      Usuń
    4. o widzisz nie pomyslalam o swoim slubnym (o ja samolubna) bo ostatnio cos kiepsko wyglada ..taka szara cera i oczy podkrazone ..
      zrobimy testy czy oby jakiegos uczulenia nie mamy na produkt (w co raczej watpie bo tyle ostatnio o tym produkcie informacji i zadnej reklamacji)i chyba zaczniemy pelna para nasza mala odnowe na zime hi hi ....

      Usuń
    5. Fajne jest to, ze mozna jedna ampulke na dwie osoby podzielic :)

      Usuń
  13. Mam ten krem w wersji pierniczkowej i też bardzo go lubię...Chciałam jeszcze dorwać ten, o którym piszesz, ale już ich chyba nie ma :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co widzialam, to mozna je jeszcze spotkac... glownie w DM :)

      Usuń
  14. Nęci!

    Gdyby nie to, że dorobiłam się całego arsenału, który zużyć to naprawdę będzie sztuka, chętnie bym go nabyła. Na razie muszę się jednak uporać z gromadą niesfornych, pozaczynanych kremidełek, bo tak to troszeczkę szkoda wyrzucić... :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jasne, ze szkoda... wiec nic tylko smarowac, smarowac :) u mnie mrozy wiec bez kremu sie nie da ;)

      Usuń
  15. Zapach musi być genialny! :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Smakowite to zimowe wydanie. ;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Czemu ja go u nas nie widziałam? (bo mam za mało kremów do rąk xD)

    OdpowiedzUsuń
  18. Przez ten opis składu zapragnęłam zrobić sobie coś takiego...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Reszta skladu to typowa kremowa chemia... :P

      Usuń
  19. tez mam ten sam zapach, inne nie podbily mojego serca:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Mi tez ten sie najbardziej podobal :)

      Usuń
  20. pewnie bym się na niego skusiła, jakby był u nas

    OdpowiedzUsuń
  21. Ja polecam krem z pat& lub-z trawa cytrynowa-zapach ma dość intensywny ale działa na lapki rewelacyjnie:-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nieeee... zadnej trawy cytrynowej O.o ... pozatym tej firmy i tak u mnie nie ma :)

      Usuń
  22. No super wygląda, szkoda że u nas niema ;(

    OdpowiedzUsuń
  23. nie przepadam za cynamonem, jak i jego zapachem, więc chyba bym się z nim nie polubiła :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Również nie lubię tej przyprawy. Jest dla mnie za mdląca. Ale chętnie wypróbowałabym którejś z pozostałych wersji zapachowych:)

      Usuń
    2. a jak uwielbiam cynamon... zarowno w jedzeniu, jak i w produktach kosmetyczych ale niestety wcale nie tak latwo o dobry cynamon, bo wiele niestety jest przesadzonych i wtedy dusi...

      Usuń
  24. Przykładam nochala do monitora, ale nic nie czuję, chlip ;(

    OdpowiedzUsuń
  25. U nas ich chyba nie ma :( Wielka szkoda :(

    OdpowiedzUsuń
  26. Szkoda że Pl jak zwykle omijają fajne produkty z Essence. Ten kremik wygląda na przyjemny:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. w sumie nie wiem dlaczego, skoro inne produkty sa...

      Usuń
  27. Uwielbiam kremy do rąk - mam ich zawsze za dużo ;) Z tej serii już uśmiecha się do mnie Gingerbread Chai Latte. Mam nadzieję, że będzie dostępny w PL.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co widze, co pisza inne dziewczyny to w pl go nie ma...

      Usuń
  28. Ten komentarz został usunięty przez administratora bloga.

    OdpowiedzUsuń
  29. uwielbiam takie "jadalne" zapachy zimą . Kremy do łapek i balsamy zwłaszcza .Obecnie mam taki z Joanny -czekoladowy :)
    Te essensowe super się prezentują na opakowanie rzuciwszy oczkiem . U nas oczywiście ni ma :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie tez lubie takie jadalne zima... a jak jeszcze idzie to w kierunku wanilia, cynamon, jablko... to przepadam ;)

      Usuń
  30. Jestem ciekawa czy u nas są :) Mój ulubiony krem to zdecydowanie Eucerin.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moim ulubiencem jest Neutrogena :)

      Usuń
  31. nie zwracałam nigdy uwagi na te kremy, ale zapachy są bardzo zachęcające :) muszę się im bliżej przyjrzeć.
    pozdrawiam, A

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubie zima kupic taki zapachowy :)

      Usuń
  32. dziewczyny...wstawilam na allegro te kremy:

    http://allegro.pl/listing/user.php?us_id=13687508

    udalo sie cos jeszcze w dm-ie znalesc, choc juz latwo nie jest;)

    OdpowiedzUsuń
  33. hehe.....no zal mi tych dziewczyn co bardzo chca a nie moga ;P

    sama czesto cierpie jak cos w Pl maja fajnego a ja tego nie moge zdobyc, chora wtedy jestem....

    OdpowiedzUsuń
  34. Juz sobie wyobrażam jak on pachnie..uwielbiam zapach cynamonu..Pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń