poniedziałek, 3 września 2012

suchy szampon Batiste... nie dla mnie :]

 O suchych szamponach Batiste jest co jakis czas glosno w sieci. Ja o tego typu produktach juz pisalam i w sumie znalazlam juz ulubienca Lee Stafford ale kosztuje dwa razy tyle co ten a ogolnie tego typu produkty nie naleza do wydajnych. Cieplo wspominam suchy szapon Klorane ale niestety u mnie jest on niedostepny. Do tego wiadomo, jestem ciekawskie stworzenie i chcialam sie przekonac jak sie te beda sprawowac. 

I tak kiedys przez przypadek w zwyklym markecie trafilam na miniaturki Batiste. W opakowaniu jest 50 ml i kosztowaly grosze... z tego co pamietam nie bylo to nawet 2€. Jak typowy suchy szampon ma odswiezac wlosy i ten dostepny jest w roznych wariacjach "smakowych".


Zlapalam takie jakie byly, czyli Original i Tropical. I niestety w przypadku tego drugiego zapach mi troche przeszkadza, co prawda jest to cos na ksztalt kokosa z owocami ale jak dla mnie to za dlugo utrzymuje sie we wlosach a ja nie chce potem po paru godzinach czuc tego zapachu. 


Problem mam tez z tym, ze bardzo biela wlosy i potem trzeba dokladnie wyczesac a po tym wyczesaniu bywa, ze moje wlosy znowu sa oklapniete i nie wygladaja za dobrze. Moze przyzwyczailam sie do mojego LS, ktory na wlosach jest malo widoczny... nawet w tej standardowej wersji i wystarczy potem zmierzwic kudelki reka. Z tego co widze jest tez wersja dla ciemnowlosych... moze sie kiedys jeszcze skusze i przetestuje, ot tak zeby miec porownanie z LS ale jak na razie to mnie ten produkt zniechecil. Wiadomo uzycie takiego szamponu nie zastapi mycia ale jak juz uzywam, to chce miec widoczny efekt... ten produkt mi tego nie daje. A szkoda...

... co oczywiscie nie znaczy, ze wam nie bedzie sluzyl :P


84 komentarze:

  1. Mi słuzy od ponad roku. Fakt, mam jasniejsze włosy, ale wystarczy mi nałozyc go niewiele - i efekt jest. Zwlaszcza iz tak na dobra sprawe przetłuszcza mi sie tylko grzywka.

    Uratował mi życie wiele, wiele razy:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie osoby z jasnymi wlosami maja sie latwiej :) ... ja nie mam grzywki ale tez przetluszcza mi sie czesto tylko na lini czola... po prostu po pracy, ktora czasami jednak kosztuje mnie troche wysilku, wlosy nie sa tak swieze jak bym chciala i tez lubie sie wspomoc suchym :)

      Usuń
    2. Ja sie do niego mocno przyzwyczailam zwlaszcza w lato :)
      Innych suchych szamponów nie próbowałam, ten zadziałał od razu

      Usuń
    3. jak skuteczny to w sumie po co szukac :) ... ja sie tez mojego ulubionego trzymam ale czasami mozna w ramach testow i zaspokojenia ciekawosci ;D

      Usuń
  2. Strasznie widać go na włosach! Ostatnio robiłam recenzję suchego szamponu z Garniera i stwierdziłam, że jak się skończy koniecznie spróbuję Batiste. Jestem ciekawa jak się spisze :)

    Buziaki, Magda

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. coraz wiecej firm wypuszcza suche szampony, co jest bardzo fajne... tak mozna latwiej znalezc cos dla siebie :)

      Usuń
    2. Kochana, ja już próbowałam chyba wszystkich dostępnych u nas :D Powiedziałam sobie, że jeszcze Batiste (bardzo mnie ciekawią, bo jednak większość je zachwala) i koniec z testowaniem :)

      Usuń
  3. Jest tani, więc można przetestować. Ale skoro tak bieli, to pewnie zabieli mi moją naturalną szczotkę ;c

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to jest kolejny problem... pamietam kiedys mi Klorane, ktory lubilam strasznie brudzil szczotke... z TT jest lepiej, bo ta moge czesciej myc ale ogolnie nie lubie takich bielacych szamponow :]

      Usuń
  4. Batiste nie miałam okazji używać, za to stosowałam dwa inne. Pierwszy jakiś "no name" dostępny w polskiej sieci drogerii Natura - totalnie do bani! Bielił, nie odświeżał, w dodatku dawał łupieżo-podobny efekt. Drugi, Isana, jest lepszy, choc i ten nie działa tak jak bym chciała. Wychodzi na to, że nie każdemu służą suche szampony. W moim przypadku nic nie zastąpi normalnego mycia ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. bo znalezc taki pasujacy tez nie jest latwo, szczegolnie do ciemnych wlosow, choc w Twoim przypadku ten problem teraz odpada ;D ... pamietam, ze pierwszy, ktory testowalam byl tez dobry ale tak dla mnie smierdzial, ze wiecej go nie kupilam :P

      Usuń
  5. Ja też go używam już bardzo długo i w sumie na bielenie nie narzekam, bo zakrywa mi odrosty ha ha, ale przyznaję, że zbytniego porównania nie mam, bo nigdy nie testowałam innego. Nie miałam potrzeby. Ale jak mi się skończy, to może dla odmiany spróbuję LS. Tak dla porównania ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja zuzylam juz z ponad 10 opakowan LS i wiem, ze przy nim pozostane :)

      Usuń
  6. Jak śpiewał M.Fogg "Spostrzegłem dzisiaj pierwszy siwy włos na twojej skroni..."

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tak... te niestety tez mam i bez szamponu ;D

      Usuń
    2. Ale tych prawdziwych nie widziałam;)

      Usuń
  7. bardzo sie ciesze ze jestem blondynka bo u mnie bielenie nie jest az takim problemem i wystarczy krotko wyczesywac aby nic nie bylo widac ;-) dlatego tez zadowalaja mnie czesto szampony ktore innych biela

    OdpowiedzUsuń
  8. Zaciekawiłaś mnie ofertą Lee Stafford, bo zerknęłam i mają różne ciekawe rzeczy. U mnie recenzja Batiste "rodzi się" ale podzielam Twoją opinię, tyle w skrócie napiszę.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja prawde mowiac nie probowalam nic poza suchym szaponem ale moze kiedys, bo tez mi pare rzeczy w oko wpadlo... z tym, ze na razie mam tyle szamponow i innych cudakow, ze mi na jakis czas wystarczy :P

      pisz recenzje... chetnie przeczytam :D

      Usuń
  9. aleś się postarzała Sroczko :D

    OdpowiedzUsuń
  10. Nigdy nie próbowałam takich cudów, ale trzeba przyznać nie wygląda to najlepiej...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. niestety nie... suche szampony to fajny wynalazek ale przy ciemnych wlosach trafic na ten odpowiedni, nie jest niestety tak latwo :)

      Usuń
  11. Hahah nie wierzę , przed chwilą zamówiłam na allegro 3 ( boho , tropical i fresh) ;D Wystraszyłaś mnie z tym bieleniem ale mam nadzieję , że mi będą służyć ;D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. potestujesz i zobaczysz... moze wszystko bedzie dobrze :)

      Usuń
  12. Ja próbowałam tylko jednego suchego szamponu, ale nie zauważyłam większego odświeżenia. Trochę odbijał włosy od nasady, ale szału nie było. Batiste może wypróbuję, ale nie spieszy mi się ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja przy niektorych w ogole nie widze efektu :)

      Usuń
  13. jaje bardzo lubie,ale u mnie sa dosc ciezko dostepne niestety.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie jest tylko w dougim :)

      Usuń
    2. tzn. LS... bo Batiste pojawiaja sie to tu... to tam...

      Usuń
  14. Mnie też on nie przypadł do gustu, bardzo wysuszał mi skórę głowy i tak jak piszesz jak już go wyczesałam to włosy klapnięte:/ chyba najlepszy dla mnie był Klorane.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pokrzywowy Klorane jest fajny ale u mnie niedostepny... wiec musialam poszukac innego :]

      Usuń
  15. Ja dopiero niedawno odkryłam moc suchego szamponu :) Nie mam porównania to się nie wypowiem, ale na razie jestem zachwycona efektami!

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. prawda... bardzo przydatny produkt :)

      Usuń
  16. Ja też nie jestem zadowolona z Batiste. O wiele lepsza jest Isana.

    OdpowiedzUsuń
  17. Mi służy i lubię wersję tropical, choć rzeczywiście trudno go wyczesać z włosków :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Ja może nie na temat... Ale jak po takim czasie czytania w końcu zostawiam komentarz, to moze mi to wybaczysz :D Dzięki Tobie odkryłam Lancome Fever Gloss. Zakochałam sie, wpadłam jak śliwka w kompot.

    OdpowiedzUsuń
  19. Ja dziś akurat zrecenzowałam u siebie Batiste XXL Volume. Uwielbiam go. U mnie znakomicie się sprawdził. Ale tego konkretnego wariantu jak Twój nie miałam. Wiem tylko, że wystarczy go odrobina i lekko bieli ale spokojnie się wyczesuje. No ale ja mam rude włosy. Batiste ma też szampon dla brunetek tego typu - ciekawe jak ten by się sprawdził.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wiem... pisalam, ze ma dla ciemnowlosych ale ciagle obawiam sie zapachu :]

      Usuń
  20. ja go uwielbiam ale pewnie dlatego że mam jasne włosy ;)

    OdpowiedzUsuń
  21. Kurczę,jakoś nie mogę się do tych suchych szamponów przekonać:-(

    OdpowiedzUsuń
  22. mnie w ogole te suche szampony nie kusza :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to nie ma kusic... albo sie taki szampon potrzebuje albo nie ;)

      Usuń
  23. Ja to jestem niereformowalny dinozaur , bo póki co nie skusiłam się nałozyć ani jedej próby . Myslę , ze dla osób z chronicznym brakiem czasu jest to jakieś ratunkowe rozwiązanie .W innych przypadkach kompletnie nie wiem naco to komu ?

    BTW . Siwa Sroka .. :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. takie szampony sa ok... np. dla mnie :) jak pracuje to dosc szybko przetluszczaja mi sie wlosy na lini z czolem... tak wiec, powiedzmy sa to 3-5 cm, ktore po calym dniu wygladaja srednio swiezo... psikniete szamponem wygladaja o wiele lepiej i nie sa przyklapniete... a codzienne mycie odpada, tego moj fanaberyjny sklap tez nie lubi :]


      BTW. very funny ;P

      Usuń
  24. No własnie, też mam teraz taki co mi bieli włosy :/ tylko na przebranie na halloween się nadaje ;P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hehe... takich najbardziej nie lubie :]

      Usuń
  25. ja właśnie zuzylam drugie opakowanie wersji dla brunetek i jestem bardzo zadowolona - proszek jest ciemny i nie widac go na wlosach :-)

    OdpowiedzUsuń
  26. Ja używałam kiedyś tego suchego z Lee Stafford i byłam zadowolona, ale na razie nie mam jak go kupić :D Ten kiedyś chciałam przetestować, ale mam na razie z Isany :P

    OdpowiedzUsuń
  27. co do Batiste: oczyszczenie i dodanie objętości na plus, zapachy i to że ciągle go czuję na włosach na minus. aczkolwiek mi w ogóle suche szampony nie służą.

    OdpowiedzUsuń
  28. Jak za blisko sobie psikne to potem wygladam jak babcia Zofia, ale ogolnie te szampony u mnie sie spisuja. Szkoda tylko,ze w Stanach kosztuja calkiem sporo (ok$8,$9 za butelke). Dobrze,ze na promo sa czesto :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. u mnie pelnowymiarowa butelka to ca. 4€ i myslalam, ze jakby sie sprawdzil to bedzie cacy, bo ten co uzywam to kosztuje wlasnie ca. 10€ ale wychodzi na to, ze przy nim pozostane :]

      Usuń
  29. nigdy nie miałam okazji wypróbować takiego suchego szamponu, mimo Twojej negatywnej opinii wiem że i tak muszę kiedy,ś spróbować:)
    buźka

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprobowac warto... bo jak widac wielu osobom sluzy :)

      Usuń
  30. Ja go uwielbiam - ale ja mam jasne włosy. U mnie daje fajną objętość i rewelacyjne odświeżenie. Zapachy mają mocne i długo je czuć - aktualnie najbardziej odpowiada mi różowy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wlasnie te zapachy mi troche przeszkadzaja, ja tego nie lubie... od zapachu to mam perfumy ;)

      Usuń
  31. Suche szampony nie dla mnie, wystarczył mi ten z Isany, wszystkie działają tak samo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie nie tak do konca... bo jakby wszystkie dzialaly tak samo, to albo wszystkie powinny sluzyc albo nie :P

      Usuń
  32. Jak zobaczyłam zdjęcie to pomyślałam że to balsamy do ust, a tu zonk!

    OdpowiedzUsuń
  33. U mnie sprawdzil sie w stu procentach, Klorane, o ktorym piszesz znow w moim przypadku wcale nie dziala. Tak wiec dla kazdego cosinnego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Klorane z wyciagiem z pokrzywy lubilam, bo z tego co wiem jest jeszcze jeden ale podobno jest labszy, wiec nigdy go nie testowalam. Pozostane przy moim LS :D

      Usuń
  34. Nie używałam. Ja polecam suchy szampon z Isany.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mnie akurat Isana nie interesuje :P

      Usuń
  35. Kuszą mnie suche szampony moze kiedyś wypróbuję ten z Batiste:)

    OdpowiedzUsuń
  36. I nie dla mnie suche szampony, próbowałam Batiste i jednak wolę poruszyć niebo i ziemię i umyć włosy w nagłych przypadkach :).

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to ja bym musiala myc wlosy codziennie :] ... co wcale im nie sluzy ;)

      Usuń
  37. Az muszę takiego specyfiku spróbować,mam jakiś suchy szampon,tylko odkopac go muszę z "kuferkowych"czelusci;-)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dobre sa na wyjazdy albo dlugie podroze ale czasami tez ratuja mnie na codzien... moje cienkie kudelki dosc szybko wygladaja mizernie, ten szampon troche je odzywia :)

      Usuń
  38. Mam i póki co to jeden z lepszych szamponów tego typu jakie miałam. Ale nie powala tak czy owak i faktycznie bieli i matowi włosy.

    OdpowiedzUsuń
  39. Ogólnie to jakoś mnie nie ciągnie do suchych szamponów, bo mi są niepotrzebne :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jakbym nie potrzebowala to bylaby szczesliwa ale z drugiej strony dobrze, ze sa, bo czasami ratuja sytuacje ;)

      Usuń
  40. też nie byłam zadowolona z teg produktu, instant siwizna i tyle.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. dokladnie :D i najgorsze, ze sie nie potrafilam tej siwizny z wlosow pozbyc :]

      Usuń
  41. Ja mam kręcone włosy i w ogóle nie mogę używać suchych szamponów bo po rozczesaniu wyglądam jakby mnie piorun strzelił :/

    OdpowiedzUsuń
  42. Mnie strasznie ciekawią suche szampony, zwłaszcza te z Batiste.

    OdpowiedzUsuń