wtorek, 14 października 2014

jesienne przyjemnosci... Spicy Body Butter


W typowym dla firmy plastikowym sloiczku z metalowa nakretka mamy 200ml produktu. 

Wg producenta:  Dostarcza skórze ogromnej dawki energii oraz działa rozgrzewająco. Dzięki zawartości cynamonu, papryczki chilli oraz naturalnej kofeiny działa antycellulitowo. Wyjątkowy kompleks Regu - Age pobudza mikrokrążenie skóry i redukuje procesy zapalne. Bazę produktu stanowi masło shea oraz masło kakaowe, które dzięki swoim właściwościom odnawiają barierę lipidową skóry, nawilżają ją i uelastyczniają, wzmacniając naturalne funkcje ochronne. Chroni przed szkodliwym działaniem silnego mrozu i wiatru. Skóra staje się jędrna, zdrowsza i wyraźnie odmłodzona. Świeży zapach pomarańczy, pozostaje długo na skórze, wprawiając w pozytywny nastrój.


Maselko mam juz od jakiegos czasu ale zostawilam je sobie wlasnie na ten okres, gdy bardzo chetnie siegam po cos rozgrzewajacego. Zapach ma bardzo specyficzny i taki troche swiateczny... okreslany jako korzenny choc ja w nim przede wszystkim czuje pomarancze. Ale taka bardzo przyjemna i apetyczna, sztuczne cytrusy omijam szerokim lukiem.


Maslo jest geste ale swietnie rozprowadza sie po skorze i dobrze sie wchlania. Pod wplywem ciepla zapach wydaje sie jeszcze bardziej intensywny. Na razie siegam po nie z checia... czy bedzie to milosc to sie okaze jak skoncze te opakowanie. Na stronie widzialam Spicy Body Butter w troche innej szacie ale wydaje mi sie, ze to ten sam produkt.

Przy okazji wpadlam tez na niemiecki sklep Organique ale zanim sie rozbrykalam to rzucilam okiem na ceny i troche mnie zmrozilo. Bo nawet jezeli maja swietne produkty, to to co sobie zycza jest jak dla mnie zawyzone i wole sciagnac z pl albo kupic przy nastepnej wizycie. Na przyklad za to maselko zycza sobie 26,90€ hmmm... to jest okolo 110 zl.


22 komentarze:

  1. Bardzo przypadł mi do gustu ten zapach:D ale wstrzymam się z zakupem czegoś z tej serii do grudnia:)

    OdpowiedzUsuń
  2. Niezła przebitka cenowa w DE!

    OdpowiedzUsuń
  3. wow ceny troche przesadzone.
    Maselko uwielbiam, zapach - szczegolnie jesienia i zima!

    OdpowiedzUsuń
  4. nieźle sobie liczą w Niemczech :) dla mnie masła z Organique są zbyt intensywne zapachowo

    OdpowiedzUsuń
  5. Miałam kiedyś żel pod prysznic z tej serii i miło go wspominam :) Hmm, ceny trochę przesadzone...

    OdpowiedzUsuń
  6. Polubiłam się od jakiego czasu z Ogranique, więc pewnie bym pokochała od pierwszego powąchania :) póki co muszę się powstrzymać, bo zrobiła mi się kolejka :)

    OdpowiedzUsuń
  7. Dobrze zatem, że masz możliwość kupienia kosmetyków w PL:) Lubię ich masła, tej wersji jednak jeszcze nie miałam.

    OdpowiedzUsuń
  8. Hehe, ja jak zobaczyłam ceny w euro, to też sobie wybiłam kosmetyki z głowy.

    OdpowiedzUsuń
  9. Ceny z DE to naprawdę jakiś kosmos! Już w PL Organique wcale nie jest takie tanie, ale jest to jeszcze do przełknięcia... Ostatnio skusiłam się na moje pierwsze produkty tej marki i ciekawa jestem czy będę z nich zadowolona i czy polubię się z tą firmą :)

    Opis zapachu tego masełka brzmi bardzo zachęcająco, więc pewnie zapiszę sobie w pamięci, żeby na nie zerknąć, ale mam za duże zapasy, żeby kupić je w najbliższym czasie. Choćbym chciała ;)

    OdpowiedzUsuń
  10. Jaka zawyżona cena, zdecydowanie lepiej ściągać z PL. Ja ubolewam, że nie można z ich strony zamawiać do UK, mogłabym w końcu coś sobie wypróbować. Ich kosmetyki kuszą mnie już jakiś czas ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Zapach bardzo mnie ciekawi. Takie masełka są idealne na zimę :)

    OdpowiedzUsuń
  12. 27 ojro za masełko? Chyba zwariowali! :O Kocham ich masełka, ale za taką cenę - never ;)
    Tej wersji akurat nie znam. Nie przepadam za korzennymi zapachami, a cynamonu wręcz nie znoszę, z góry więc je skreśliłam.. choć nigdy nie wąchałam ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Tez bylam na ich stroniew DE i to jakie ceny zobaczylam wcisnelo mi na usta wiele brzydkich slow. W ten sposob na pewno nie kupie. Szkoda,ze nie mozna zmienic kraju na pl i tam sobie wybrac czegos i przeslsc na polski adres. Pewnie byloby wiele chetnych...na pewno ja...a tak musze czekac az pojade do pl.
    Oszaleli... A opis zapachu tego maselka mnie skusil ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ja dzięki Marti rozpieszczam się teraz Eternalem .Peeling kocham ! Maslo nieco cieżkie.Trzeba rozgrzewac w dloniach, bo ma taka zbita konsystencje, jak te na wage .Ale zapach.....mmmmm....
    Poszaleli z tymi cenami u Ciebie na maxa :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. O nie znam... bede musiala kiedys przy okazji powachac :)

      Juz pare razy widzialam produkty polskich firm, ktore tu maja tak kosmiczne ceny, ze z krzesla zrzuca ;)

      Usuń
  15. Zapachy mają mocno intensywne, ale mnie do tej pory nie zdążyły zniechęcić. Chętnie kupię taką wersję zapachową.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Zapachy maja dosc intensywne ale ladne i nie sa sztuczne :)

      Usuń
  16. Uwielbiam mazidła tej marki.
    Ja zakochana jestem w wersji kozie mleko+liczi - doskonałość!
    Ale kto wie, może i na tę wersję się skuszę ...
    Będzie idealna na sezon zimowo-świąteczny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez mam maselko z kozim i liczi ale jeszcze nie probowalam :D

      Usuń
  17. czesc Desti, czy oni maja jakas strone internetowa?

    OdpowiedzUsuń