sobota, 16 lutego 2013

z pamietnika testera... benefitowa niespodzianka :)


 Ten tusz BADgal byl czescia mojego benefitowego zestawu... i tak sobie lezal i lezal, prawie o nim zapomnialam. Poniewaz moje rzesy w koncu sa wyjsciowe i mozna je pokazywac bez checi walniecia baranka z rozpaczy, to postanowilam go przetestowac. 


I jak widac prezentuje sie bardzo obiecujaco.


 Co prawda szczotka jest spora, wlasciwie to szczota. W przypadku miniaturki to w ogole wydaje sie gigantyczna ale calkiem dobrze radzi sobie z rzasami. Z tym, ze mozna zapomniec o pomalowaniu dolnych rzes... no chyba, ze dosc szybko sie te wszystkie slady na skorze zlikwiduje ;) ... kolor ma taki jak lubie, mocny czarny.


 Na zdjeciach mam jedna warstwe, tusz ma swietna jak dla mnie konsystencje... czyli jest troche bardziej gesta/sucha. Swietnie podkresla, moglabym nawet powiedziec, ze troche pogrubia i u mnie wydluza. Tusz sie dobrze trzyma na rzesach, po calym dniu jest w dalszym ciagu na swoim miejscu. I az bylam troche zaskoczona, bo wiele osob pisze, ze tusz sie rozmazuje po jakims czasie... ja tego nie stwierdzilam.


 Malowanie sie miniaturka nie nalezy do latwych ale to glownie ze wzgledu na brak proporcji miedzy wielgachna szczotka a przykrotkim trzonkiem ale i tak musze przyzac, ze zostalam milo zaskoczona. To byl moj pierwszy kontakt z tuszem tej firmy i jezeli pelnowymiarowka jest rownie dobra, to moglabym sie z tym produktem zaprzyjaznic. Ogolnie nie mam tuszowi nic do zarzucenia a wrecz przeciwnie, jestem z efektu bardzo zadowolona, choc zdaje sobie sprawe, ze taki a nie inny wyglad moich rzes zawdzieczam glownie odzywce RevitaLash.


 Look jak to ostatnio bywa minimalistyczny 
ale ostatnio w takim najlepiej sie czuje, 
choc tym razem z bronzerem ;)





69 komentarzy:

  1. Tez mialam ten tuszyk w zestawie i uwazam, ze jest bardzo w porzadku. Trzeba sie na poczatku przyzwyczaic do szczoteczki :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w ogole nie lubie miniaturek, bo operowanie przy oku szczotka na krotkim trznonku bywa denerwujace a tu do tego szczota gigant ;D

      Usuń
  2. Świetnie się prezentuje na rzęsach :)

    OdpowiedzUsuń
  3. wygląda super! i jaki Ty masz ładny kolorek oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  4. U Ciebie efekt jest całkiem OK. U mnie ten tusz się nie sprawdził. Zbyt naturalny efekt jak dla mnie i bez efektu WOW. A oczekuję czegoś więcej od tuszy, które kosztują powyżej 5 dych.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. U mnie też nie było "łałowego" efektu :P Bardzo naturalnie podkreślał, ale przez szczotę nawet nie sięgnę po niego ponownie ;D
      Za to interesuje mnie ich druga maskara They're real ;)

      Usuń
    2. Zgadzam się, u mnie też efekt bardzo dzienny, no i niestety panda po południu :/

      Usuń
    3. Bella,
      prawde mowiac nie wiem czego oczekujesz od tuszu :)... jakie masz rzesy taki bedziesz miala efekt, to tusz a nie osmy cud swiata, ktory Ci wow efekt zafunduje tylko dlatego, ze kosztuje pare euro wiecej jak przecietny drogeryjny albo producent obiecywal cuda na kiju :P ... az sobie z ciekawosci popatrzylam na Twojego chwalonego Essence i musze przyznac, ze na zdjeciach wyglada przecietnie. Masz sliczne dlugie rzesy z natury, wiec nie widze zeby ten tusz cos specjalnego robil oprocz tego, ze sa czarne... pomijajac ze kosztuje grosze.

      Choc ogolnie widze tez, ze ten Benefitu jest dosc problemowy i wiele osob narzeka na trwalosc... to byloby dla mnie minusem, bo wiadomo nikt nie lubi pandy O.o

      Iwetto,
      ta szczota jest ciezka do przelkniecia, tym bardziej jak sie nie jest przyzwyczajonym do takich ;D

      Usuń
    4. No oczywiście masz racje. Tylko chodzi o to, że zazwyczaj kupuję tusze tanie (Wibo, Essence) albo takie trochę droższe (Max Factor, L'oreal). Z drogim tuszami nie miałam dużej styczności poza Lancome, Clinique i BeneFit właśnie. Jakoś jest we mnie takie przekonanie, że jak płacę stówę za tusz to chcę, żeby robił cuda wianki, a nie, żeby efekt był porównywalny do tuszu za dyszkę ;-)

      A najbardziej to mi zawsze na pogrubieniu zależy, bo długie nie muszą być. Jednak teraz po kuracji Revitalash każdy tusz mocno mi je wydłuża. Urosły, a tusze jeszcze potęgują ten efekt.

      Usuń
    5. W drozszych tuszach tylko skladniki sa troche inne, powiedzmy lepsze ale to niestety nie daje gwarancji. Ja mam na przyklad katastrofe po tuszach Lancome :] chyba z wszystkimi probowalam sie zaprzyjaznic i nic z tego ;))) ... Co do tanszych tuszy, to ja w sumie omijam... nie dosc, ze zaden mi nie pasuje, to czesto oslabiaja mi rzesy, wiec juz przestalam probowac :/

      ale Revitalash uwielbiam, cos niesamowitego robi z rzesami :D w sumie uzywam ciagle te same tusze, przez te ostatnie pare miesiecy i roznica jest niesamowita :D

      Usuń
  5. Uwielbiam takie wielkie szczoty :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z gornymi rzesami sobie jeszcze radze ale pomalowac dolne to dla mnie katastrofa ;)))

      Usuń
  6. efekt na rzęsach bardzo mi się podoba :) jeszcze nigdy nie miałam okazji próbować Benefitowych tuszów do rzęs :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w sumie tez nie :) dlatego ucieszylam sie, ze w moim zestawie tez jest tusz... gownie przez to, ze tusze tej firmy maja skrajne opinie i w sumie nigdy nie wiadomo co z tego wyjdzie ;))

      Usuń
  7. Nie umiem się malować takimi olbrzymami :o

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja tak srednio, choc to tez pewnie kwestia wprawy ale ogolnie wole mniejsze szczotki :)

      Usuń
  8. wielka szczota. mnie trochę przeraża przykładnie takiego ustrojstwa do oka ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przerazac nie musi ale w pierwszym momencie opanowanie jej nie jest proste ;)))

      Usuń
  9. też mam miniaturkę tego tuszu i również jestem bardzo zadowolona :)

    OdpowiedzUsuń
  10. miałam miniaturkę, lecz nie byłam zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Nie miałam go : ) Ale ładny efekt na rzęsach : )

    Pozdrawiam ; )

    OdpowiedzUsuń
  12. świetnie wygląda na Twoich rzęsach, są całkowicie odmienione :)

    OdpowiedzUsuń
  13. wow szczota wielka, ale efekt bardzo dobry:]

    OdpowiedzUsuń
  14. ale masz rzęsiory! świetnie wygląda! też go miałam w wersji mini i też się z nim lubiłam :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Teraz juz Ci nie zazdroszcze ;)))) ... Widzialam Twoja recenzje, ze sie z nim polubilas i wcale sie nie dziwie rzesiska masz cudne a ten tusz chyba lubi takie ;))

      Usuń
    2. bardzo możliwe, bo czytałam też i nieprzychylne recenzje.. ale my mamy widać fajne rzęsy i BadGal z takimi się lubi :] hyhy

      Usuń
    3. na pewno tak jest :))))

      Usuń
  15. Odpowiedzi
    1. Dzieki Revitalash :))) ... pakt z diablem ale warto bylo ;))

      Usuń
  16. Widzę, że u Ciebie daje piękny efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Ja sie nie polubilam z ta gigantyczna szczota i efekt marny u mnie dawal.

    OdpowiedzUsuń
  18. Faktycznie na rzęsach wygląda fajnie,aczkolwiek wygląd szczoteczki mnie nie przekonuje..musiałabym też najpierw miniaturę przetestować.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak najbardziej... w ciemno tez bym nie kupila...

      Usuń
  19. Fajny efekt ;) masz piękne tęczówki! Obłęd :D

    OdpowiedzUsuń
  20. Wow, świetny efekt daje :) Szkoda, że nie miałam okazji go wypróbować - Sephorowe testery do mnie nie przemawiają, a tusz Diora powoli się kończy :(

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten tusz to takie 50/50 albo podejdzie albo nie ;)

      Usuń
  21. jestem pod wrażeniem tej maskary! Świetny efekt Tobie dała! Też muszę przetestować! :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. sprobuj... bo ten tusz wydaje mi sie, powinno sie przetestowac... przy tych skrajnych opiniach :)

      Usuń
  22. Szczotę ma faktycznie sporą, ale widze, ze ładnie się spisuję :) pieknie wydłuża i pogrubia rzesy :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczote ma wieksza od mojego oka ;))

      Usuń
  23. efekt bardzo fajny, faktycznie obiecujacy. No i po raz kolejny przyznaje, ze Twoje rzesy robia teraz same z siebie wielkie wrazenie :) !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o w koncu ;) ... jakby niebylo smaruje systematycznie :D

      Usuń
  24. :) wiedzę, że rzęsy rozpędzają się ;) tusz wygląda obiecująco :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak :D :D i bardzo mnie to cieszy... efekt jest taki jak oczekiwalam :D

      Usuń
  25. Naprawdę wygląda świetnie. Mi by taki efekt spokojnie wystarczał. Hmm tylko niestety preferuję bardziej mokre tusze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ten ma dla mnie idealna konsystencje i w sumie rzadziej sie zdazaja takie suche ;)

      Usuń
  26. Ten tusz fantastycznie wydłuża i zagęszcza rzęsy:) Widać ogromną różnicę pomiędzy okiem niepomalowanym a pomalowanym. Aż nie chce się wierzyć, że ten efekt uzyskałaś po nałożeniu jednej warstwy maskary:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. tez sie zdziwilam :) ale trzeba przyznac RevitaLash robi dobra robote i ostatnio wiele nie potrzebuje, zeby uzyskac ladny efekt :D

      Usuń
  27. Genialnie wygląda na Twoich rzęsach:)

    OdpowiedzUsuń
  28. ooo, czegoś takiego też bym chętnie spróbowała!

    OdpowiedzUsuń
  29. Mialam probke tego tuszu z gazety i u mnie dopiero ladnie sie rozprowadzal jak troszeczke sie przegryzl (czytaj wysuszyl). Dobry tusz do makijazu codziennego :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moj w sumie tez sie przegryzl, bo jak kupilam to go otworzylam, zeby zobaczyc jaka ma szczotke :D ... a potem sobie lezal i czekal ;))

      Usuń
  30. tak sobie powoli scrolowalam Twoja notkę i jak pojawiło sie pierwsze zdjęcie z Twoimi rzęsami - to wow - to jedyne co mogę powiedzieć :) Efekt super !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie da sie ukryc... odzywka dziala :D

      Usuń
  31. A ja się zraziłam do niego gdy kupiłam pełnowymiarowe opakowanie:/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no wlasnie dlatego tez mam zawsze obawy... pamietam, ze mialam podobnie z tuszem Chanel :/ ... mini bylo boskie... pelnowymiarowka kompletnym rozczarowaniem O.o

      Usuń
  32. efekt super, masz piękny kolor oczu :)

    OdpowiedzUsuń
  33. efekt świetny, ale mam pytanie o coś innego :) czy podzieliłabyś się w najbliższym czasie swoją opinią o pędzlach Zoeva? zaciekawił mnie pędzel 142, do korektora, ale mam obawy o jego wielkość i miękkość - okolice oczu mam dość wrażliwe, ale ta kuleczka baaardzo mnie kusi ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. pisalam juz o nich -> http://cosrocewokowpadnie.blogspot.de/2013/01/nowe-pedzle-z-zoeva.html :) ... ja tez nakladam korektor pod oczy tym 142 i jest delikatny, wlosie samo w sobie jest mieciutkie ale tez sprezyste... wielkosciowo ta kulka ma ca. 1,5 cm dlugosci wlosia i 1 cm na szerokosc :)

      Usuń
    2. super, zatem nie będę się dłużej zastanawiać ;) dzięki :))

      Usuń