poniedziałek, 4 lutego 2013

RevitaLash... trzy miesiace minely :)

 RevitaLash zaczelam uzywac dokladnie 18 pazdziernika, pisalam o tej odzywce tutaj. I jak mnie ktos spyta czy jest warta swojej ceny, to powiem tylko jak najbardziej. Nie robilam zadnych rzesometrow, bo w sumie nie bylo mi to potrzebne... moje rzesy byly juz na tyle zalosne, ze efekt jest widoczny. Ja moja odzywke kupilam na brytyjskim ebayu, bo choc w de jest sklep online, to ceny sa oczywiscie mocno przesadzone i moga sie wypchac sianem. Uzywam ja juz ponad trzy miesiace i wg producenta producenta, po tym czasie powoli widac efekty.


Mam tyle szczescia, ze w zaden sposob mnie nie uczula i moje oko dobrze ja toleruje. Nie mialam zadnego pieczenia, zaczerwienienia czy jakichkolwiek innych objawow. I prawde mowiac jest to chyba jedyny produkt, ktory tak systematycznie uzywam. Co wieczor... przed pojsciem spac aplikuje na linie rzes (dolna i gorna). I w koncu widze, ze mam rzesy... ostatnio w ogole nie siegalam po moje sztuczne rzesiska, bo nawet gdy mam pomalowane oko, to wlasne sa na tyle dobrze widoczne, ze wspomagac je moge tylko dla dodatkowego wzmocnienia efektu na potrzeby mocnych makijazy blogowych. 

Jakos po miesiacu zauwazylam, ze moje dolne rzesy odrosly... jest ich wiecej i sa grubsze. Potem z czasem gorne zaczely wygladac porzadniej, rosna w rownym rzadku. I nie mam tez na szczescie problemu z szalonymi rzesami, ktore rosna jak chca... moje sa zdyscyplinowane aktualnie rosna na dlugosc i zaczynaja sie ladnie podwijac. Co prawda prawde oko potrzebowalo troche wiecej czasu jak lewe ale teraz efekt zadowala mnie w 100%. Bo nie zalezalo mi na rzesach lekko zwisajacych na plecy... nie musza mi tez opierac sie na brwiach... ja po prostu chcialam odzyskac to co mialam kiedys. Rowne, dlugie rzesy... ktore sa ozdoba oka i je podkreslaja. Bo rzaden tusz swiata nie poradzi sobie z krotkimi, postymi i srednio gestymi... i tu nie ma sie co ludzic. Jakbym teraz zrobila testy tuszy, ktore uzywalam przez ostatni rok, wygladaloby to zupelnie inaczej.

na oku Guerlain Noir G (oba zdjecia)

I dlatego tez bede dalej uzywac ten produkt, nie ma w nim nic co by mnie w jakis sposob moglo zniechecic... owszem to tez chemia ale nie popadajmy w paranoje. Produkty ktore sa dopuszczone do uzywania w poblizu slepi sa dobrze przebadane i nawet jak 20% nie bedzie odpowiadac bo wywola reakcje alergiczne to nie znaczy, ze cos jest nie tak. Nie wiem ile razy trzeba jeszcze powtorzyc, ze nie ma produktu, ktory by caly swiat uszczesliwil. Niemcy maja dosc rygorystyczne przepisy jezeli chodzi o dopuszczanie kosmetykow (i nie tylko) na rynek... a pozatym wszystkie jestesmy mniej lub bardziej dorosle i potrafimy samodzielnie podejmowac decyzje... bo nie ma czegos takiego jak obiektywna ocena kosmetyku... kazda z nas kieruje sie wlasnymi odczuciami i wrazeniami stwierdzonymi na naszej skorze... tu nie ma biale i czarne, za to sa wszelkie mozliwe odcienie szarosci ;)

Milego tygodnia zycze :*

105 komentarzy:

  1. Ten produkt chyba zawsze zbiera fenomenalne opinie, o podraznieniach slyszalam sporadycznie. Masz bardzo ladne rzeski, jak sie spojrzy wstecz faktycznie widac... ze teraz je widac :)
    Mam nadzieje ze kiedys sie szarpne na ten produkt bo chetnie dałabym moim firankom kopa do wzrostu

    buziaki

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ma dobre opinie bo dziala i nawet jak kosztuje sporo, to jednak uzywa sie je wiele miesiecy, bo jest bardzo wydajna :)

      Usuń
    2. a wytlumacz mi tylko jak sie naklada na dolna linie rzes? na linie wodna tak jak kredki czy pod dolnymi rzesami?

      Usuń
    3. ja przeciazalam tym pedzelkiem pod rzesami ale tak ze zahaczalam o rzesy ;) ... tak samo jak w przypadku gornych :)

      Usuń
  2. dobrze, że widzisz efekty i odżywka działa :)
    mi natura rzęs nie żałowała, ale wspomagam odżywkami ostatnio, żeby zagęścić ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja kiedys tez mialam... zawsze bylam zadowolona ale jakos dwa lata temu zaczely sie sypac :/ ... i dlugo zwlekalam az w koncu stwierdzilam, ze jak nic nie zrobie to zostane bez O.o

      Usuń
    2. moje jeszcze się trzymają
      gorzej z włosami, przez ostatnie 2 miesiące połowa mi wyleciała :|

      Usuń
    3. ja w ogole trace owlosienie z wiekiem ;) ... dlatego tez wczoraj w kolejnym akcie desperacji kupilam RevitaLash Hair :P ... ciekawa jestem czy tez bedzie tak skuteczny :]

      Usuń
    4. mówisz, że to ze 'starości'? :D
      dobiłaś mnie ;)
      ja spróbuję wcierki póki co, Jantar itp ;) i tabletki drożdżowe ;)

      Usuń
    5. nie od dzis sie mowi, ze po 30 czlowiek zaczyna sie sypac ;)))

      Usuń
    6. haha! to ja za 2 lata... :P

      Usuń
    7. szczesciara ;) ... ja juz od prawie 6 lat walcze z 30 ;)))

      Usuń
    8. mnie to też czeka... niestety ;)

      Usuń
  3. Fajnie, ze ta odzywka się u Ciebie sprawdziła:) ja widzę rożnice w Twoich rzęsach po używaniu tej odżywki:)ładnie je wydłuzyła :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. na zywo wyglada jeszcze lepiej :D :D ... slubny tez zauwazyl, ze znowu mam rzesy hehe...

      Usuń
  4. może trudno jest napisać, że widać różnicę, bo zawsze miałaś przecież piękne oczy, to nie zwraca się aż takiej uwagi na długość rzęs, ale jak pokazałaś jedno zbliżenie (to chyba na instagramie) to faktycznie duże wow:D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. widac widac :) ... wiadomo musialabym chyba zrobic makro zdjecia, zeby bylo dokladnie widac ale na zywo nie potrzeba i to jest najwazniejsze :D

      Usuń
  5. Kochana czytasz mi w myślach... ostatnio zrobiłam wpis na drugim blogu czy warto zainwestować w ten produkt... poniekąd rozwiałaś moje wszystkie wątpliwości, bo też nie chcę mieć rzęs do nieba a jedynie nieco mocniejsze i bardziej wyraziste...;)
    Sprawdzałam w Oberpolingerze ceny to się załamałam, bo ok 100 euro a na dodatek wszystkie wykupione... :o
    Chyba jednak skuszę się w końcu na ten specyfik i wypróbuję na sobie... ;)
    Jeśli możesz napisać to za ile mniej więcej zapłaciłaś za Rapidlash na ebay'u?
    Widziałam kiedyś, że ktoś w stanach go dostał za 25 dolarów... :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moze i na aukcji mozna go za tyle wygrac ale ja unikam zbyt korzystnych okazji... mam wtedy obawy ;) ... wole kupic od sprzedawcy i za moja wtedy zaplacilam ca. 70€ ale to tez zalezy od kursu i z tego co widze teraz to kosztuja ca. 70 - 80 € ... a u nas w online sklepach zycza sobie ca. 120€ :/

      Usuń
  6. Mnie podrażniał okropnie mimo kilku prób ale nie przeczę, że działa. Stosuję od jakiegoś czasu odżywkę Alverde (chyba już niedostępną) i jestem całkiem zadowolona z efektów. Rzęsy nie są dłuższe ale zdecydowanie gęstsze.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o kurcze... chyba bym sie zaplakala jakby mnie uczulal, bo to byla moja ostatnia nadzieja ;) ... co do odzywki Alverde to nie mam pojecia czy jest jeszcze dostepna :)

      Usuń
  7. Jeszcze nie widziałam negatywnej opinii o tym kosmetyku. Sama ma na niego colraz większą ochotę :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. negatywnej tez nie widzialam ale zdaza sie, ze uczula... co przy tej cenie jest sporym zawodem...

      Usuń
  8. jam długorzęsa, ale i tak lubię jak jeszcze dłuższe :p
    teraz używam FEG Eyelash Enhancer i coś mi się wydaje, że już widzę efekty :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. szczesciara... ale jeszcze troche i tez moze bede mogla o sobie powiedziec, zem dlugorzesa :D :D

      Usuń
  9. Ja sie zastanawiam nad czyms takim ale z Taliki bo duzo latwiej zdobyc w Paryzu. Ciekawa jestem ale tez boje sie ze mnie podrazni albo co... A dlugie rzesy i tak juz mam wiec nie wiem czy warto ryzykowac :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. z tego co widzialam na ebayu mozne tez mini kupic... 1 ml... do testow ok i na pewno tansze jak pelnowymiarowe opakowanie :)

      Usuń
    2. Oj i teraz przepadlam i musze sobie mini znalesc :))

      Usuń
  10. już kolejna osoba chwali tę odżywkę hmm, coś musi w tym być

    OdpowiedzUsuń
  11. Czekałam na tę opinię :) bo chcę kupić opcję na 6 miesięcy plus bazę pod tusz z tej samej firmy.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ciekawa jestem jak ta baza sie sprawuje :) ... bo odzywke uwielbiam :D

      Usuń
    2. Na pewno dam znać :) bo od dawna sięgam namiętnie po bazę Shiseido, którą sobie cenię ale pomyślałam, że przy okazji połączę dwa w jednym :)

      Usuń
    3. ja uzywalam baz glownie jako odzywek :) ... ta z Clinique, Dior i EL... jakos nigdy nie uzywalam pod tusz, bo mi sie zawsze wydaje, ze mi tylko poskleja rzesy O.o

      Usuń
    4. Nie, nic takiego się nie dzieje a dzięki bazie tego typu moje nędzne rzęsy nabierają wyglądu, ale z kolei też dużo zależy od samego tuszu czy szczoteczki.
      Shiseido lubię za to, że kiedy tusz jest świeży to pozwala go ujarzmić i nie ma efektu sklejonych rzęs. O ile na dzień ją odpuszczam to do na wieczór jest jak znalazł. Nie bardzo lubię sztuczne rzęsy więc rzęsy są optycznie oszukane :)

      Usuń
  12. Na moje rzęsy nigdy narzekać nie musiałam, jednak kusi mnie aby były troszkę bardziej wydłużone:)
    Czytałam sporo o tej odżywce, więc chyba czas zacząć odkładać $:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja pewnie jakbym miala ladne rzesy to bym po nia nie siegnela...

      Usuń
  13. ja testuje tą odżywkę od jakiegos czasu i jestem zadowolona ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Kiedyś chciałam kupić w Szwecji bo był dostępny w sklepach i....wycofali go z drogeri mówiąc, że prawo zabrania sprzedawania produktów leczniczych w normalnych sklepach. Teraz dostępna jest jakaś nowa wersja i chyba się na nią skuszę efekty są cudowne! Może i Ty Sroczko doczekasz się efektów jak Aliss ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no w sumie zabrania :) ... jaka nowa wersja ??

      efektow jak u Aliss nie bede miala, bo ona ma zupelnie inne rzesy, z natury o wiele dluzsze :)

      Usuń
    2. http://www.kicks.se/nouriche-by-revitalash/hudvard/ansikte-c172/eyelash-conditioner-p24337 tu masz link do tej nowe wersji, nie wiem czy ją wypuścili tylko na Skandynawie czy teraz każda będzie tak wyglądać.

      Usuń
    3. wydaje mi sie, ze to wersja na skandynawie :)

      Usuń
  15. Efekt jest baaardzo widoczny i to nie tylko na długości rzęs ale też w gęstości. Gratuluję!:)

    OdpowiedzUsuń
  16. ja właśnie jestem w fazie testów tego cuda. pewnie sama bym go nie kupiła, ale Beautybox przyszedł z prezentem gwiazdkowym;)

    OdpowiedzUsuń
  17. Odpowiedzi
    1. tu dum tu dum tu dum... bonanza :D

      Usuń
    2. Veni vidi vici a teraz czekaci na paczkaci :D

      Twoje firanki na zdjeciach prezentuja sie przeslicznie!!!

      Usuń
    3. Ty masz sie i tak fajnie... ja na paczke ze stanow czekam wiecznosc ehhh... pomijajac, ze musze uwazac... chcialam kupic sparset ale przekroczylabym 150€ i dowaliliby mi dodatkowo clo :/

      na zywo wygladaja jeszcze lepiej ;)

      bede trzymac kciuki zeby Ci dobrze sluzyla :D

      Usuń
    4. co to sparset?

      robisz wiatr jak mrugasz ? :D

      Usuń
    5. wlasnie zauwazylam, ze ten revitalash, ktory zamowilam ma zupelnie inny sklad niz Twoj o.O

      Usuń
    6. Ingredients

      Water/Aqua/Eau, Octapeptide-2, Triticum Vulgare (Wheat) Protein, Biotinoyl Tripeptide-1, Calendula Officianalis Flower Extract, Isopropyl Cloprostenate, Swertia Japonica Extract, Chlorphenesin, Panax Ginseng Root Extract, Phenoxyethanol, Camellia Sinensis Leaf Extract, Biotin, Serenoa Serrulata Fruit Extract, Pentylene Glycol, Glycerin, Disodium Phosphate, Oleanic Acid, PEG-40 Hydrogenated Castor Oil, Butylene Glycol, Apiqenin, Sodium Chloride, Phosphoric Acid, Cellulose Gum, PPG-26-Buteth-26.



      kupowalam tutaj:

      http://cgi.ebay.com/ws/eBayISAPI.dll?ViewItem&item=120992329038&ssPageName=ADME:L:OC:DE:3160

      Usuń
    7. A jaki ma moja sklad ?? bo ja sie nawet nie przygladalam i nie wiem czy jest jakas roznica miedzy brytyjska wersja a amikowa... wlasnie spojrzalam na miedzynarodowa przesylke tego, u ktorego kupilas i spadlam ze smiechu z krzesla... zapakowane w zlota koperte to wysyla czy co :D :D

      sparset ktory chcialam to byla odzywka do rzes i do wlosow, wyszloby mnie sporo taniej ale coz... nie chcialam ryzykowac placenia cla, bo paypal inaczej przelicza i czesto cena wychodzi pare euro wyzsza jak to co pokazuje ebay :]

      Usuń
    8. no na zdjeciu w pierwszym poscie o revitalashu wkleilas sklad - nie mam jak tego tu przekopiowac, bo to zdjecie ;) ale wyglada na kompletnie cos innego :/ mam jedynie nadzieje, ze skutecznosc bedzie taka sama, bo jak nie, to bede bardzo nieszczesliwa.

      koszta wysylki miedzynarodowej mi sie nie wyswietlaja? ile chce ten zdzierca?

      a ta sparset to taka super? jeszcze bardziej niz revita?

      Usuń
    9. O kurcze... Jak to dobrze wiedziec co sie wstawilo hehe... ale faktycznie O.o ... u mnie biotyna jest zaraz na poczatku, u Ciebie dosc daleko a ona odpowiedzialna jest za wzrost i wzmocnienie wlosa... a z drugiej strony to co masz na poczatku jest tez w sumie dobre a ja mam to na koncu hmmmm...

      Cos kolo 50 $ chce za przesylke :/

      Ten sparser to sa dwa produkty revitalash, ktore w tym zestawie kosztuja taniej, niz jakbym je chciala kupic osobno ;)

      Usuń
    10. Hmm może jednak ta wersja na Skandynawie jest już wprowadzana na cały świat...

      Usuń
    11. W takim razie może lepiej kupię tu w Polsce...

      Usuń
    12. To co Ty wrzucilas to jest produkt pod inna nazwa z dopiskiem "by RevitaLash" ... Urbi i ja mamy ten sam produkt tylko jak to czesto bywa na europe ma inny sklad albo wlasciwie kolejnosc jak w usa :)

      Usuń
  18. Wspaniały efekt... Ja też tak czytam ciągle o tych rzęsiskach, oglądam zdjęcia i zazdroszczę serio - sama nie mam się bowiem czym pochwalić. Osobiście zniechęca mnie tylko cena, zastanawiam się, czy gdzieś za granicą można ją kupić taniej, np. w UK?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. napisalam w poscie, ze kupilam ja na brytyjskim ebayu :) ta odzywka jest tansza zarowno w uk i stanach, choc cene i tak ma wysoko to fakt ale wg mnie sie oplaca, pomijajac ze uzywa sie jej przez wiele miesiecy :)

      Usuń
    2. A widzisz, nie zwróciłam uwagi :P Będę teraz kilka dni w UK to muszę sprawdzić cenę... Marzy mi się taki efekt, tym bardziej, że nie cierpię doklejania!

      Usuń
  19. super :) same dobre opinie zbiera ta odżywka.
    Szkoda mi jednak wydać tyle pieniędzy skoro z tego co wyczytałam po odstawieniu jej efekt powoli znika.
    A poza tym chyba nie można jej używać przy nadciśnieciu w gałkach ocznych?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Pewnie, ze jak sie odstawi to efekt w koncu zniknie... w koncu to odzywka i kazdy tego typu produkt daje efekty jak sie uzywa :) ... z tym, ze po pierwszym opakowaniu kolejne uzywa sie dwa razy w tygodniu w celu podtrzymania efektu... jak juz pisalam, to taki troche pakt z diablem ;) ... ja bylam swiadoma tego, ze bede musiala kupowac kolejne opakowania ale jak dla mnie warto :)

      Przyznam sie, ze nie mam pojecia jak to jest z nadcisnieniem w galkach.

      Usuń
  20. uwielbiam tą odżywkę, jest świetna :)

    OdpowiedzUsuń
  21. o ! no to genialnie !
    Zastanawiam się jak by sie miała do oczu z soczewkami ....
    Chcę ,ale sie boję, ze będzie wtopa
    Widzialam na żywo efekty u mojej kosmetyczki i widać , widać gołym okiem.
    Toje oczy są hipnotajzing tak czy owak !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Noszę soczewki w ciągu dnia, miałam okazję przez kilka dni używać tej odżywki, nic się nie działo. Jeżeli boisz się o oczy, to polecam odżywkę FEG, z tego co wiem ma bardziej naturalny skład. Używam jej od końca października i jestem zadowolona z efektów.

      Usuń
  22. kocham i wielbię, w zapasie mam jeszcze jedną :)
    mi do dzisiaj po mojej recenzji niektórzy piszą złośliwe maile i komentarze, że to niemożliwe i że na pewno mi zapłacili za recenzję (no byłoby miło, w końcu robię im darmową reklamę 24h :D ). każdy umie opluc, ale żeby logicznie pomyśleli jak to możliwe, że te efekty są widocznie na zdjęciach skoro to nie photoshop, to już niewielu chce. ;) a ona naprawde dziala <3 pierwsza tubka mnie nie podrazniala, ta niestety juz tak ale mimo wszystko uzywam i efekty kolejny raz rzucily mnie na kolana. ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. no coz... zlosliwosc ludzka nie zna granic... i najlepiej ignorowac bo szkoda czasu i nerwow :)

      Usuń
  23. Moje rzęsy po nim były rewelacyjne, ale po jakiś 2 miesiącach od skończenia kuracji wszytsko wraca do stanu pierwotnego ;/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to przeciez logiczne :P jak sie przestaje dostarczac skladnik, ktory potrzebuja zeby tak rosly, to przestana... wiec nie ma co liczyc na cud... dlatego potem trzeba dalej uzywac tylko dwa razy w tygodniu... tak tez zreszta pisza, nikt nie obiecuje cudu na wieki ;)

      Usuń
  24. Dla mnie to jednak za dużo $$$ jak na odżywkę :( Na razie dzielnie wcieram olejek rycynowy - na brwi pomógł ekspresowo. Zrezygnowałam z l'biotiki, dla mnie to bubel i wydaje mi się, że on wręcz pogorszył ich stan, który od jakiegoś czasu nie jest zbyt zadowalający. Nie wiem jak to możliwe, że kiedyś jedna warstwa dawała super efekt, a teraz ratuję się dwiema, co jest trudne, bo nie każdy tusz dobrze wygląda po 2 warstwach. Jak olejek nie wypali to kupię te kapsułki GAL z miksem olejków ukierunkowanych właśnie na odżywienie rzęs i ogólnej poprawy kondycji skóry powiek.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja w ogole przestalam przeliczac na zlotowki, bo to sie czlowiekowi tylko slabo robi :] ... i zdaje sobie sprawe, ze to dla wielu osob bylby duzy wydatek :(

      Usuń
    2. Czasem tak, ale wystarczy odrobina samozaparcia, czasem wyrzeczenia i na wszystko można uzbierać jeśli bardzo nam na czymś zależy. Zaczęłam wychodzić z założenia, że wolę jeden porządny produkt zamiast 3 średnich i tak uzbierałam na porządną paletę UD zamiast mini paletek Rimmela, Sensique itp. A za 3 miesiące będę szczęśliwą właścicielką Meteorytów (post podsumowujący idealnie wpisał się w moje potrzeby), więc może za kolejne 3 szarpnę się na Revitalash :D

      Usuń
    3. To na pewno :) ja ogolnie wole jedna porzadna rzecz, jak kilkanascie srednich :))

      Usuń
  25. Rzeczywiście efekt jest ;) Fajnie że dodatkowo podwija rzęsy ;) Jak póki co męczę się z olejkiem rycynowym. Jak nic nie da to zainwestuje w jakąś odżywkę ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja sie poddalam, nie chcialo mi sie olejkowac... takich efektow nie uzyskam olejkiem... pomijajac, ze rycynowy u mnie w ogole odpadal :]

      Usuń
  26. Mimo tylu cudownych opinii, dla mnie jeszcze za droga...:/

    OdpowiedzUsuń
  27. Ale masz wachlarz rzęsisk! Piękny! :D:D

    OdpowiedzUsuń
  28. eeeej noooo, super! ale Ci rzęsiory urosły! różnica jest bardzo widoczna! stosuj dalej, to zaczeszesz sobie na plecy.. mówię Ci :D hyhy

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja nie wiem czy chce takie na plecy, nie zarobie na tusz ;D

      Usuń
    2. chcesz chcesz, tylko się wstydzisz takie mieć :P haha a i tusz wtedy nie będzie koniecznością :P

      Usuń
    3. sama se takie zapusc :P

      Usuń
    4. a se zapuszczę.. i będziesz mi wtedy zazdrościć :D hyhyhy

      Usuń
  29. Twoje rzęsy wyglądają świetnie...
    Chyba będę miała kolejny punkt na liście życzeń i marzeń...

    OdpowiedzUsuń
  30. :) rzęsy dopiero się rozpędzają ze wzrostem. Za dwa czy trzy miesiące będziesz mieć firany ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to dobrze... na lato sie przydadza... do wachlowania ;D

      Usuń
  31. Cieszę się, że Revitalash Ci pomógł. W zeszłym roku też miałam strasznie zniszczone rzęsy. Były mocno przerzedzone, łamliwe, wypłowiałe. Na szczęście udało się je podreperować. Ich katastrofalny stan potrafi zmobilizować do regularnego stosowania kosmetyków odżywyczych;) Nawet taki leniwiec jak ja co wieczór aplikował stosowne produkty;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Tez sie ciesze, bo to byla ostatnia deska ratunku ;)

      Usuń
  32. swietnie ,ze tak CI sluzy Revitalash :) kusisz kusisz za kazdym razem ,ze mam ochote sie przejechac i pupe CI oklepac :D
    ehhh szkoda,ze to wszystko tyle kosztuje !

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Niestety :/ tez bym nie miala nic przeciwko temu, zeby te produkty byly tansze :D

      Usuń
  33. Przydałoby się wypróbować, bo moje rzęsy są w fatalnym stanie. :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. moje tez byly... a teraz to nie moge sie napatrzec ;))

      Usuń
  34. Kusisz...I coraz bardziej zaczynam się zastanawiać nad tym cudeńkiem! Co prawda mam obawy, że akurat może mnie uczulić, ale ciekawość mnie zżera.
    Chyba muszę odłożyć $ i zainwestować :)

    OdpowiedzUsuń
  35. Piekne rzęsy:) Jesli efekt jest i jestes zadowolona to najważniejsze:)

    OdpowiedzUsuń
  36. Chyba mnie przekonalas. Sprobuje. xo

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak juz pisalam to taki troche pakt z diablem, bo jak sie zacznie uzywac i chce sie potem ten efekt utrzymac, to trzeba "na zawsze" uzywac ;)) ... ale w koncu farbujemy sobie wlosy i golimy nogi... wiec taki dodatkowy drobiazg duzej roznicy nie robi ;)

      Usuń
  37. Ja tez testuje i widzę ze rosna :))) Jesli chodzi o nowosci to jest dostepna kredka rozswietlajaca, widzialas?

    OdpowiedzUsuń
  38. Ja właśnie kupilam tą odżywke do rzęs. .mam swoje bardzo dlugie rzęsy i chce zobaczyc czy odzywka da mi efekt jeszcze lepszy....kupilam u mojego lekarza medycyny estetycznej jeszcze inne produkty typu podklad..maskara..peeling

    OdpowiedzUsuń
  39. moja sasiadka ma ta odzywke rzesy sa super piekne ale jak ja uzywasz kiedy przestajesz rzesy wracaja do stanu jakie byly przed chcialam ja kupic ale nie stac mnie aby uzywac jej ciagle.i znow mysle jaka aoe tansza na ktora bedzie mnie stac uzywac stale pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. wszystkie odzywki oparte na tym skladniku beda sie tak samo zachowywac, w momencie gdy sie je uzywa i rzesy wygladaja super, gdy sie przestanie wracaja do stanu wczesniejszego... wiele razy pisalam, ze jest to pakt z diablem ;) ... ale z tego co widzialam to AA ma teraz taka odzywke i jest duzo tansza jak RevitaLash a tak samo skuteczna :)

      Usuń
  40. Ja się przyznam, że również zastanawiałam się nas zakupem odżywki, ale odradziła mi kolezanka z kosmetologii (wiem to dziwne bo wszyscy tylko polecają).
    Odżywka zawiera w sobie HORMONY! Nie jest to cudowny specyfik, który działa tylko na rzęsy/brwi ale też na nas.
    Stosuje się do wyprodukowania odżywki środek zwiotczający mięśnie, hormon stosowany przy leczeniu jaskry :/ a najgorsze jest to, że efekty nadużycia owych specjałów objawiają się po pewnym czasie... :/

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Ale bez paniki tu prosze... to, ze odzywki tego typu zawieraja pochodne prostaglandyny to nic nowego (pisalam o tym wiele razy) a hormon ten ogolnie wystepuje w kazdyn z naszych organow, miedzy innymi za skurcze miesni przy poczatkach okresu jest ten sam hormon odpowiedzialny... i nie ma co porownywac innych preparatow medycznych z odzywka, bo dla nikogo nie powinno to juz byc nowoscia, ze wziely sie one od kropli na jaskre ale to nie znaczy, ze nia jest

      Usuń