wtorek, 5 lutego 2013

Lancome Rénergie Yeux Multiple Lift... moje wrazenia :)


  To jest moj na chwile obecna ulubiony krem pod slepia. Zreszta uwielbiam go juz dluzszy czas, bo znalazl sie tez w ulubiencach 2012. O ile latem chetnie siegalam po lekki krem EL, tak zima zawsze lubie cos bardziej konkretnego. 

Wg producenta: Lancome Rénergie Yeux Multiple Lift to ciekawe połączenie dwóch uzupełniających się formuł, w dwóch oddzielnych kosmetykach, ale jednym, podwójnym opakowaniu. W tradycyjnym słoiczku umieszczono, odświeżający, aksamitny krem, którego zadaniem jest ujędrnienie skóry, wygładzenie zmarszczek i efekt liftingu, a także nawilżenie i odżywienie wrażliwej skóry konturu oka. W zakrętce słoiczka umieszczono metalowe pudełeczko, które otwiera się jak puderniczka – w jego wnętrzu kryje się lusterko i preparat rozświetlający o miękkiej, jedwabistej konsystencji. Zadaniem tego preparatu, obok rozświetlenia, jest redukcja cieni i opuchlizny okolic oczu. Kombinacja tych dwóch preparatów i uzupełniających się tekstur sprawia, że zmarszczki, drobne linie i cienie pod oczami widocznie zmniejszają się.


 Jedynym minusem tego kremu jest cena ca. 72€. Powala na ryjek i nastepnym razem poczekam na moj kupon na 10% i wtedy go kupie w dougim, choc i tak trzeba zaplacic sporo. W opakowaniu mamy 15 ml kremu i jest on na szczescie wydajny.

Uwielbiam ten krem do robi dobrze moim oczom, swietnie pielegnuje i nawilza skore. Aktualnie zblizam sie do konca opakowania, skora stala sie bardziej napieta i moje pierwsze zmarszczki trzymam pod kontrola a nawet wyglada to lepiej jak bylo, choc zdaje sobie sprawe, ze to nie tylko ten krem, co to co robie dla skore moich oczu od paru dobrych lat. Przez jakis czas mialam problem z lekko suchymi partiami w zewnetrznych kacikach, to jest na szczescie przeszlosc. Ja go uzywam glownie na noc, choc wlasciwie jest to krem na dzien, bo i komu na noc potrzebny jest korektor ;)


 No wlasnie korektor. Na poczatku w ogole go nie uzywalam. Potem sobie pomyslalam dlaczego nie. Ten korektor jest lekki i delikatny. Bardzo jasny i bezdrobinkowy. Swietnie rozswietla i pewnie nie przykryje grubszych rzeczy i calkowicie sincow pod oczami ale w moim przypadku radzi sobie swietnie i jest trwaly. I przeciez nie musze go uzywac tylko z kremem. Jest dla mnie swietny do codziennego uzytku, dodaje swiezosci nawet wtedy gdy jest to 7 dzien pracy i jedyne na co mam ochote, to przewrocic sie i zasnac ;)


I ten krem pozostanie ze mna na dluzej, bo jak na razie najlepiej mi sluzy. Calkiem mozliwe, ze za jakis czas powiekszy sie moj stan produktow Lancome. Aktualnie testuje serum Visionnaire i wyglada to bardzo obiecujaco :)

42 komentarze:

  1. Bardzo ładny kolor korektora :)

    OdpowiedzUsuń
  2. W sieci możesz zawsze znaleźć 10% rabat albo 5 euro albo jakieś inne fajne próbki
    jeśli kupujesz w Douglasie online. Wysyłka i tak jest przecież gratis. Wpisujesz tylko "Douglas Gutschein Februar" i gotowe. Ja zawsze tak kupuję.Jeszcze nie zdarzyło mi się, żeby nie działały ( te z próbkami- to tak) np. na Sparwelt. Jak mam większe zamówienie to biorę ten procentowy, jak mniejsze to 5 euro- liczą chyba od minimalnego zamowienia za 30. Cos tak jakos.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja dostaje raz na kwartal kupon na 10%, wiem ze sa w internecie ale mi one przewaznie nie dzialaja ale z tych na 5€ czesto korzystam, wlasnie przy pojedynczych egzemplarzach produktow, ktore maja wyzsza cene a z takim kuponem wyglada to juz calkiem sympatycznie :))

      Usuń
    2. http://www.frau-shopping.de/douglas-aktuelle-gratis-geschenke-9908.html
      ja zazwyczaj korzystam z kuponow na tej stronie - sa na biezaco aktualizowane i zazwyczaj wszystkie dzialaja .....

      Usuń
    3. zazwyczaj i zazwyczaj ... normalnie zapominam jak sie pisze .. ha ha ... za bledy stylityczne przepraszam...

      Usuń
    4. ank,
      tyle kwiatkow co ja tu sadze, to naprawde trudno przeskoczyc ;))

      Usuń
  3. Mnie powala Kate Winslet na tym zdjęciu - im starsza tym bardziej intrygująca.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. plus odrobina fotoszopa ;)

      Usuń
    2. a ja nie poznalałam ,ze to Ona ...:D
      No "troszkę" to jest tego PS a :D:D Wyciągli ja na tej focie o jakieś 15 kilo :P

      Usuń
    3. no wlasnie czasami przesadza z szopem i ja nie rozumiem dlaczego O.o

      Usuń
  4. ja ten kremik oddałam mamie, o zgrozo :P ale niech też się troszkę porozpieszcza :D może jak go skończy, to podbiorę jej chociaż nakrętkę z korektorem, bo jest jaśniutki i mógłby mi pasować :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. hie hie... jak mozna taki kremik oddac :P

      Usuń
  5. ech....te ceny
    patrzę na allegro 170 zł
    no nic....świnko skarbonko, witaj ;)

    OdpowiedzUsuń
  6. Nio ciekawy ten patent z korektorem . Jeli jeszcze ten korektor jest do rzeczy ;)
    Ja ostatnio katuje krem z Lieraca . To już kolejne opakowanie ,ale lubimy się :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja lubie ten korektor, on nie jest do krycia ale do rozswietlania za to swietny :)

      Usuń
  7. Ja narazie używam Clinique All About Eyes Rich bo jeszcze nie potrzebuje chyba czegoś mocnego ale może tak jako kuracja raz na jakiś czas czemu nie ;)
    A Visionnaire mój faworyt już mówiłam ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. przez jakis czas uzywalam all about eyes ale jest dla mnie za slaby... w ogole u mnie nie dzialam :]

      Usuń
  8. Kiedys makijazysta Lancome uzyl na mnie ten krem razem z korektorem i bylam zachwycona efektem wiec kupilam :) Krem jest faktycznie swietny, ale najbardziej podoba mi sie wlasnie korektor... :P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja ten krem uwielbiam i jak teraz namietnie uzywam korektora, to zastanawialam sie dlaczego tak dlugo zwlekalam... swietny jest :)

      Usuń
  9. Opakowanie przypomina mi Oriental Gold Bb Cream Skin79:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to samo pomyslalam, jak go pierwszy raz zobaczylam :)

      Usuń
  10. eh... neistety dobry krem pdo oczy zawsze jest drogi.

    OdpowiedzUsuń
  11. pozostaje sie cieszyć, ze cena idzie z jakością ;)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to fakt... przynajmniej jest warty tej ceny :)

      Usuń
  12. Miałam kiedyś miniaturę tego produktu,więc efektów naocznych nie było wielkich,ale wspominam go pozytywnie:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. A czego Ty sie wlasciwie po tym kremie spodziewalas ?? To jest ani-aging krem, jaki on ma dac efekt na mlodej skorze, pomijajac, ze trudno oczekiwac po miniaturce widocznych efektow dzialania :]

      Usuń
  13. Ceny niektórych kosmetyków sa powalajaca:-(chyba trzeba szukać dodatkowej pracy;-)

    OdpowiedzUsuń
  14. oj mam ochotę na ten krem od dawna, miałam próbkę i bardzo mi się spodobał, korektor też:)

    OdpowiedzUsuń
  15. Ja też jakiś czas temu miałam okropny problem z zewnętrznymi kącikami. Sięgnęłam po coś mocniejszego niż zazwyczaj. Diamentowy krem Clareny poradził sobie z moją bolączką. Jednocześnie przekonałam się, że upływający czas daje mi się we znaki i trzeba zacząć inwestować w solidniejszą pielęgnację.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o tak... trzeba zapobiegac, bo jak cos sie zepsuje, to juz sie tego nie naprawi :]

      Usuń
  16. Skorzystam z Twojej opini i chętnie go kupię:)

    OdpowiedzUsuń
  17. Korektor wygląda bardzo przyjemnie, no i ta Kate <3

    OdpowiedzUsuń
  18. Tak się jakoś stało, że z Lancome znam tylko kolorówkę.
    Pod oczy polubiłam teraz krem yes to bluberries.

    Jeśli chodzi o ceny kosmetyków- nie ma jak Wyspy Kanarysjkie :P Podatki tam niskie, vat u brak, więc ceny zupełnie inne niż u nas:P

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. jak sie tam mieszka to fajnie ale niestety nie po drodze, zeby tam wpasc na zakupy ;) ... ja o wiele bardziej lubie pielegnacje jak kolorowke od Lancome :)

      Usuń
  19. a korektor nie wysusza? ciągle szukam ideału, dlatego tak wypytuję

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. o nie wiem... mnie nie ale to jest taki troche suchy korektor, kremowy ale suchy :) wiadomo jak sie uzywa z kremem jest ok i ja jestem mieszaniec ale nie mam pojecia czy nie wysuszy kogos innego ;)

      Usuń
  20. Ja sobie wysuszyłam skórę mydłem siarkowym sic! I aktualnie muszę pod ślepia też dawać dodatkowy kosmetyk chociaż wcześniej nie odczuwałam takiej potrzeby. Chwilowo z braku laku jest to krem nagietkowy, ale nawilża dobrze.

    OdpowiedzUsuń
  21. Maus, pamietasz moze jego skład ? Obecnie szukam dobrego kremu pod oczy bez parafiny.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mam ale pewnie w necie mozna znalezc :) ... powiem Ci, ze znalazlam krem BIO za pare euro, ktory uzywam namietnie, bo spokojnie dorownuje dzialaniem tym wysokopolkowym a wiesz, ze ja mam spore wymagania jezeli chodzi o krem :)

      juz o nim pisalam -> http://cosrocewokowpadnie.blogspot.de/2013/06/lavera-krem-intensywnie-pielegujacy.html

      Usuń