środa, 1 lutego 2012

AA Eco Plyn micelarny do demakijażu

O tym plynie micelarnym pisalam jakis czas temu. Wlasciwie bylo to pare slow wstepu, poczytac mozna o nim tutaj. Aktualnie dobiega do konca i tak sobie pomyslalam, ze moge napisac pare slow podsumowania.



Płyn micelarny do demakijażu oczu i twarzy 150ml

Przeznaczony wg producenta do cery suchej, jak najbardziej sprawdzal sie na mojej mieszanej. Wygodne opakowanie z pompka ulatwialo korzystanie z plynu i jak dla mnie plyn wcale nie jest niewydajny, zwazywszy na to, ze uzywalam go intensywnie ponad miesiac (i na pare dni mi jeszcze wystarczy) a w butelce jest tylko 150 ml. Jak dla mnie wszystkie te plyny, ktore do tej pory uzywalam, mialy taka sama wydajnosc, pomijajac moze Bioderme ale to glownie z powodu braku pompki.



Wrazenia z uzywania jak najbardziej pozytywne. Plyn dobrze zmywa makijaz i oczyszcza twarz, z tym ze ja go nie uzywalam (i zadnego innego micela tez) do demakijazu oka, bo jak dla mnie zaden sobie dobrze nie radzi i dla mnie do tego celu sluza dwufazowki ale to wiadomo jak kto woli i co komu pasuje :)

Ogolnie jestem pozytywnie zaskoczona i pewnie gdyby byl u mnie dostepny, to skusilabym sie na kolejne opakowanie. Moge go spokojnie postawic obok mojego ulubionego micela z Vichy.

24 komentarze:

  1. Dobrze wiedzieć. Ostatnio kupiłam krem z AA i zaczynam się przekonywać do ich kosmetyków.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ta seria ECO jest bardzo przyjemna :)

      Usuń
  2. ja ostatnio jestem ciągle pod wrażeniem produktów z AA i chyba nieświadomie stałam się ich fanką :) ostatnio dosłownie dzień po dniu wpadł mi w ręce cudowny antyperspirant a później żel pod prysznic i oba produkty miały nalepkę "NOWOŚĆ" także może coś poprawili, że tak ich polubiłam :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja chetnie bym wicej rzeczy pouzywala z serii ECO ale niestety sa u mnie niedostepne :]

      Usuń
  3. Hmm, już kilka razy zamierzałam go kupić, hamuje mnie tylko cena. Ale chyba w końcu kupię :P

    OdpowiedzUsuń
  4. Czy on ma wyciąg z winogron?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. zawiera olej z pestek winorgon :)

      Usuń
  5. ogolnie kusi mnie ta seria AA a cos sie zebrac nie moge... Smaczne opakowania :)

    OdpowiedzUsuń
  6. o :) Ja też oczku nie umiem domyć micelem .Wydaje mi sie , ze zabyt mocno wtedy pocieram bez takiego poślizgu ;)
    Ale rano zmywam tylko micelem rezygnując z wody kranówy :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ja mam wode pitna w kranie, co prawda ona wapniowa, bo leci przez skaly wapienne ale czysta, wiec mozna uzywac i ja jakos lubie sie rano woda obudzic ;)

      Usuń
  7. Sroczko, a jak cenowo on się prezentuje? Jak tańszy od Vichy a równie dobry to wpisuję na listę :) Chociaż na chwilę obecną testuję olejek z MAC :) (niestety, na przesyłkę Shiseido nie mogłam tyle czekać, potrzebowałam czegoś na gwałt.. Nie mniej jednak zapisałam sprzedawcę i na pewno skorzystam :* )

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. to bys musiala na jakiejs polskiej stronie sprawdzic, bo prawde mowiac nie wiem ile on kosztuje :)

      Usuń
  8. jeśli do suchej skóry, to dla mnie :D

    OdpowiedzUsuń
  9. nie próbowałam jeszcze AA też mam Vichy i jestem mega zadowolona a do oczka zdecydowanie wolę dwófazówkę :-))

    OdpowiedzUsuń
  10. Stałam ostatnio przed półką i zastanawiałam się czy ten czy Vichy, postawiłam na Vichy ale widzę że i ten zakupię :)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Vichy to moj ulubieniec :) ... nie jest drogi i ogolnie dostepny :)

      Usuń
  11. miałam ten micel, ale zaczął mi się krystalizować i sobie nieźle zorałam powiekę. wysłałam do producenta te kryształki miesiąc temu. ciekawam, co odpowie na to.
    pozdrawiam cieplutko.

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. ojej... to niefajnie :/ u mnie na szczescie nic sie takiego nie stalo. Ciekawa jestem co Ci firma odpowie...

      Usuń
  12. widze ze i ja musze sobie go sprawic:)

    OdpowiedzUsuń
  13. a miałaś zwykły micel AA?

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. nie mialam, bo u mnie AA ogolnie nie jest dostepne :)

      Usuń
  14. O, dobrze wiedzieć. A masz porównanie do Biodermy? Niestety nie pamiętam, czy miałaś do czynienia z tym płynem... Ale chyba z kolei Vichy i Bioderma są też często porównywane na jednym poziomie...

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. mam porownanie :) Bioderme lubie najmniej z tych trzech miceli. Bo nie dosc, ze ma paskudny smak (czasami zdazylo mi sie oblizac usta, potem staralam sie tego unikac), to jeszcze byla najmniej delikatna dla moich slepi. Zmywac makijaz to wszystkie potrafia tak samo :)

      Usuń